Telefony z przedziału od 500 do 1000 złotych zrywają już z wizerunkiem urządzeń miernej jakości, które nie oferują zbyt dobrych podzespołów. Obecnie przedstawiciele tego segmentu wyróżniają się naprawdę dobrą specyfikacją. Jednocześnie są wyposażone w niezłe multimedia, co czyni je jednymi z najbardziej atrakcyjnych smartfonów dostępnych w sprzedaży. Jakie modele są najlepsze?

Czytaj również:
Jaki najlepszy smartfon do 2000 złotych?
Jaki smartfon do 500 złotych w 2019?
Najlepsze smartfony.

Asus Zenfone 4

Telefon ten ma już swoje lata, ale u niego proces starzenia przebiegł nad wyraz łagodnie. Urządzenie dalej świetnie prezentuje się na żywo, jego szklano-aluminiowa obudowa nie odbiega od aktualnych standardów, a 5,5-calowy wyświetlacz Super IPS+ oferuje świetne wrażenia, rozdzielczość Full HD i standardowe proporcje 16:9. Nie mogło też zabraknąć Snapdragona 630 z 4 GB RAM oraz 64 GB pamięci wbudowanej.

Producent jednak chwali się w tym modelu szczególnie jakością zdjęć. Z tyłu mamy dwa sensory: 12 Mpix z f/1.8 oraz dodatkowy 8 Mpix z szerokokątnym obiektywem o kącie widzenia 120 stopni. Z przodu natomiast pojawiła się kamerka 8 Mpix. Nie brakuje tu nawet głośników stereo, czyli rzadko spotykanego dodatku w tej klasie urządzeń. Na koniec zostaje wspomnieć o skanerze linii papilarnych, dual SIM, baterii 3300 mAh oraz cenie wynoszącej skromne 799 złotych.

Motorola Moto G6 Plus

Zeszłoroczny smartfon, który nadal zapewnia świetne wrażenia z użytkowania. Czysty Android z ciekawymi funkcjami Moto, Snpadragon 630 i 4 GB RAM przekładają się na naprawdę płynne oraz szybkie działanie. Świetnie prezentuje się również 5,9-calowy ekran IPS o rozdzielczości Full HD+ w formacie 2:1.

smartfon do 1000 złotych

Moto G6 Plus jest zasilane przez baterię 3200 mAh, wspiera też standard szybkiego ładowania. Na plus zaliczyć trzeba również pełne wyposażenie z zakresu łączności, włączając w to NFC. Za odpowiednią jakość zdjęć odpowiadają natomiast podwójny moduł z tyłu 12 + 5 Mpix oraz kamerka 8 Mpix. Za 849 złotych to naprawdę porządna propozycja.

Motorola Moto One

Oto model, który zachwyca swoją prostotą i całkiem porządną specyfikacją, jak na eleganckiego średniaka. Oferuje on tylko Snapdragona 625, ale z 4 GB RAM, a to połączenie dalej daje sobie radę na co dzień. Nie brakuje też 64 GB pamięci wbudowanej, choć mnie osobiście najbardziej podoba się fakt, że to model z serii Android One, co zapewnia dłuższe wsparcie i szybsze aktualizacje czystego Androida.

Nie bez znaczenia pozostaje też szklano-aluminiowa obudowa. Na pleckach pojawił się też skaner linii papilarnych, a zdjęcia wykonamy za pomocą aparatów 13 i 2 Mpix z tyłu oraz 8 Mpix z przodu. Mamy tu również dual SIM standby, LTE, USB typu C, złącze słuchawkowe, baterię 3000 mAh ze wsparciem dla szybkiego ładowania. Za nieco ponad 900 złotych to naprawdę kompletna propozycja.

Nokia 5.1 Plus

Interesująca fińska propozycja z czystym Androidem i pewnymi aktualizacjami. Ekran IPS TFT ma przekątną 5,8 cala i rozdzielczość HD+, natomiast za szybką pracę odpowiada ośmiordzeniowy procesor Mediatek Helio P60 z 3 GB RAM. To wszystko umieszczono w świetnie wykonanej obudowie z metalową ramką.

smartfon do 1000

Zdjęcia wykonamy za pomocą podwójnego aparatu głównego 13 + 5 Mpix lub przednią kamerką 8 Mpix, z kolei za dobry czas pracy odpowiada bateria 3060 mAh. W tym wszystkim nie zabrakło również dual SIM, LTE, portu USB typu C czy skanera linii papilarnych na pleckach. W cenie 849 złotych to poprawna do bólu, solidna propozycja.

Nokia 6.1

Fiński telefon cechujący się przynależnością do linii Android One. Z pewnością nie jest to najwydajniejszy czy najbardziej efektowny model, ale na pewno nie da odmówić mu się solidności. Z przodu mamy 5,5-calowy ekran IPS o rozdzielczości Full HD i tradycyjnych proporcjach 16:9, z kolei całość napędza ośmiordzeniowy Snapdragon 630 o bardzo dobrych osiągach. Obecnie można wybrać wersję 3/32 GB oraz 4/64 GB.

Dalej mamy aparaty 16 i 8 Mpix, baterię 3000 mAh orz dual SIM. Nie brakuje też skanera linii papilarnych. Świetnie prezentuje się aluminiowa obudowa unibody, wsparcie dla kart microSD i obecność złącza słuchawkowego 3,5 mm. Szkoda tylko, że wygląda wyjątkowo nudno i nawet tańsze rodzeństwo wypada lepiej na tym tle. Cena? 749 złotych.

Redmi 7

Nowa budżetowa propozycja, której zdecydowanie warto poświęcić uwagę. Producent powrócił tu z powrotem do stosowania układów Qualcomma i Redmi 7 jest już napędzany przez Snapdragona 632. Do kompletu mamy 3 GB w bazowej wersji i 32 GB na dane. Panel IPS ma przekątną 6,26 cala, rozdzielczość HD+ i niewielką łezkę u góry.

smartfon do 1000

Smartfony dysponuje baterią 4000 mAh, podwójnym aparatem głównym 12 + 2 Mpix, kamerką 8 Mpix, LTE czy dual SIM standby. W zasadzie do pełni szczęścia brakuje tylko NFC. Za 699 złotych trudno jednak znaleźć jeszcze lepszą nowość z 2019 roku, tym bardziej, że tu producent zadbał już o Androida 9 Pie z MIUI 10.

Redmi Note 7

Pierwszy model nowej submarki Xiaomi, który dosłownie zachwyca ceną. Wersja z 4 GB RAM i 64 GB pamięci to wydatek zaledwie 899 złotych, a wariant 3/32 to 799. Co jeszcze otrzymujemy w zestawie? Producent zadbał o zastosowanie 6,3-calowego ekranu IPS o rozdzielczości Full HD+ i wydajnego procesora Snapdragon 660.

smartfon do 1000 złotych

Smartfon oferuje naturalnie dual SIM, Bluetooth 5.0, dwuzakresowe WiFi i w końcu złącze USB typu C, za pomocą którego da się skorzystać z ładowarki z Quick Charge 4.0 (w zestawie otrzymujemy standardową). Jest to o tyle ważne, że sama bateria ma pojemność aż 4000 mAh. Nie brakuje podwójnego aparatu 48 + 5 Mpix, przedniej kamerki 13 Mpix czy skanera linii papilarnych. W swoim segmencie to na chwilę obecną jedna z najbardziej kompletnych propozycji.

Xiaomi Mi A2

Po spadku ceny do 899 złotych za wersję z 4 GB RAM i 64 GB pamięci, sprzęt zaczął być o wiele chętniej kupowany. Trzeba przyznać, że czysty Android w połączeniu ze Snapdragonem 660 zapewnia świetne wrażenia z użytkowania, a w i grach radzi sobie ponadprzeciętnie dobrze. Nie zawodzi również 5,99-calowy ekran IPS o rozdzielczości Full HD+.

smartfon do 1000 złotych

Urządzenie pozytywnie zaskakuje również świetnie wykonaną, aluminiową obudową, porządnym podwójnym aparatem 20 + 12 Mpix oraz kamerką 20 Mpix. Nie brakuje też kompletnego wyposażenia z zakresu łączności (za wyjątkiem NFC) czy skanera linii papilarnych. Całokształt najbardziej psuje mierny czas pracy.

Xiaomi Mi A2 Lite

Nowość, która zastąpił w zestawieniu Mi A1. Tym razem ponownie otrzymujemy średniaka w aluminiowej obudowie, ale już z 5,84-calowym wyświetlaczem IPS o rozdzielczości Full HD+ i z charakterystycznym wcięciem u góry. Do kompletu warto też wspomnieć o ośmiordzeniowym Snapdragonie 626 z 4 GB RAM i 64 GB pamięci wbudowanej.

Xiaomi Mi A2 Lite

Świetnie wypada sama bateria 4000 mAh. Dzięki niej Xiaomi Mi A2 Lite oferuje znakomity czas pracy i pod tym względem nikogo nie powinno zawieźć. Nieźle wypadają też aparat główny 12 + 5 Mpix oraz kamerka 5 Mpix. Wisienką na torcie pozostaje czysty Android z pewnymi aktualizacjami – przynależność do Android One zobowiązuje. To wszystkie na razie jest wycenione na około 749 – 799 złotych za wersję 4/64 GB.

Xiaomi Redmi 5

Za mniej niż 600 złotych możemy stać się posiadaczami bardzo dobrego urządzenia z niskiej półki, które pozostaje nawet lepsze od swoich następców. Warto tu wspomnieć, że przede wszystkim w nowszym modelu pojawił się już Mediatek Helio P22 na miejsce Snapdragonów. W tym konkretnym urządzeniu znajdziemy Snapdragona 450, 2 lub 3 GB RAM(zdecydowanie lepiej zdecydować się na drugą opcję), 16 albo 32 GB pamięci wbudowanej. Do tego dochodzi 5,7-calowy ekran IPS o rozdzielczości HD+ w formacie 18:9.

W zestawie nie brakuje również aparatów 13 i 5 Mpix, przyzwoitej baterii 3300 mAh, dual SIM, złącza słuchawkowego i skanera linii papilarnych. Nawet obudowa jest wykonana z aluminium i tworzywa sztucznego, co sprawia świetne wrażenie. W swojej klasie to nadal wybór godny polecenia.

Wiko Wim

Starszy smartfon, ale za 599 złotych to nadal atrakcyjna propozycja i moim zdaniem po prostu solidny sprzęt. Z przodu mamy 5,5-calowy ekran AMOLED bez żadnych wcięć, ani też proporcji 18:9, a moc obliczeniową dostarcza Snapdragon 626 uzupełniany przez 4 GB RAM.

smartfon do 1000 złotych

Na dane otrzymujemy 64 GB pamięci wbudowanej. Co ciekawsze, sprzęt może pochwalić się obecnością modułu NFC, co jest rzadkością w tym segmencie. Dalej warto wspomnieć o skanerze linii papilarnych, przeciętnych aparatach 2 x 13 Mpix i 16 Mpix oraz baterii 3200 mAh z obsługą szybkiego ładowania.

Jaki zatem smartfon do 1000 złotych?

Wybór nie należy do łatwych. Moim zdaniem jednak można wybrać coś dopasowanego pod nasze wymagania, nie wydając przy tym więcej niż 1000 złotych. Co więcej, większość z opisywanych urządzeń można nabyć u operatorów. Alternatywną opcją dla niektórych może być poszukanie telefonu używanego, jednak w tym zestawieniu skupiłem się na nowych propozycjach, które nabędziemy w oficjalnej polskiej dystrybucji.

Co natomiast Wy wybralibyście, gdybyście szukali sprzętu za 500 – 1000 złotych?