Smartfon do 2000 złotych oznacza już wybór spośród ogromnej liczby dostępnych modeli. W segmencie 1000 - 2000 złotych klient ma spośród czego wybierać i zdecydowana większość oferowanych telefonów oferuje nie tylko podzespoły wystarczające do codziennej pracy czy grania, ale również wysokiej klasy multimedia i jeszcze lepiej wykonane obudowy. Co jednak najlepiej wybrać, szukając czegoś nowego w tym budżecie?

Czytaj również:
Jaki smartfon do 500 złotych?
Jaki smartfon do 1000 złotych?

Apple iPhone 7

Z pewnością ten model wielu zaskoczy w naszym zestawieniu, ale dla osób, które chcą dopiero spróbować ekosystemu Apple lub poszukują kompaktowego urządzenia, iPhone 7 może być odpowiednim wyborem. W dodatku wyróżnia się niską utratą wartości, jak zresztą cała rodzina tych produktów. Mamy tu aluminiową obudowę odporną na wodę i 4,7-calowy ekran Retina. Nie zapewnia wybitnej ostrości, ale najważniejszy pozostaje tu właśnie jego niewielki rozmiar.

Układ Apple A10 zapewnia dalej odpowiednią szybkość pracy, a aparat 12 Mpix jest w stanie zrobić bardzo dobre zdjęcia. Tu można też pochwalić jakość nagrywanych filmów, pod względem której Apple ma się czym pochwalić. Urządzenie oferuje pełne wyposażenie telekomunikacyjne i przeciętny czas pracy z uwagi na baterię o pojemności 1960 mAh.

Asus Zenfone 5Z

Tajwańczycy udowadniają, że znają się na rzeczy, jeżeli chodzi o urządzenia mobilne z dowolnej półki. Asus Zenfone 5Z do tego nie kosztuje zbyt wiele, patrząc na jego podzespoły oraz wygląd. Cóż, teraz w segmencie bardziej przystępnych cenowo high-endów robi się naprawdę ciekawie. Ekran Super LCD+ o przekątnej 6,2 cala i rozdzielczości Full HD ma wcięcie, urządzenie działa dzięki najmocniejszemu Snapdragonowi 845, nie brakuje też mu akompaniamentu 6 GB RAM i 64 GB pamięci wbudowanej.

Zenfone 5Z wyróżnia się również dwoma głośnikami stereo i wsparciem dla plików Hi-Res oraz technologii DTS Headphone:X. Asus rzeczywiście chce popisywać się na polu audio. Dalej należy wspomnieć o podwójnym aparacie – pierwszy z nich ma 12 Mpix, f/1.8, optyczną stabilizację obrazu, a drugi szerokokątny obiektyw o kącie widzenia 120 stopni. Uzupełnia je funkcjonalne oprogramowanie z licznymi trybami dodatkowymi. W szklano-aluminiowej obudowie umieszczono również baterię 3300 mAh z szybkim ładowaniem. Całością zarządza Android Oreo, jednak uzupełnia je autorska nakładka, która jest praktyczna, choć jej wygląd nie każdemu przypadnie do gustu. Wersja 6/64 GB to wydatek 1199 złotych.

CAT S41

Genialna opcja dla osób, które poszukują naprawdę wytrzymałych smartfonów, zdolnych wytrzymać wszystko. Oprócz solidnej konstrukcji, fizycznych klawiszy funkcyjnych i odporności na wodę, otrzymujemy ogromną baterię 5000 mAh i telefon może być również powerbankiem. Nie zawodzi także 5-calowy ekran IPS o rozdzielczości Full HD.

smartfon do 2000 złotych

Ten smartfon do 2000 złotych oferuje 3 GB RAM, wystarczająco wydajny układ Mediatek Helio P20, 32 GB pamięci wbudowanej, dual SIM i nawet NFC. Za jakość zdjęć odpowiadają przeciętne sensory 13 i 8 Mpix. Za 1599 złotych to opcja godna rozważenia.

HTC U12+

HTC nie przeżywa teraz rozkwitu. Na ich smartfony z niskiej i średniej półki można narzekać, jednak w kwestii flagowców HTC zna się na rzeczy i potrafi dopracować swoje flagowce do perfekcji. Ich najnowsze dziecko oferuje duży, 5,99-calowy ekran Super LCD o rozdzielczości QHD+, procesor Snapdragon 845 i 6 GB RAM oraz 64 GB pamięci wbudowanej. Od strony czysto technicznej to prawdziwie najwyższa półka i co do tego nie można mieć żadnych wątpliwości. Naturalnie obudowa jest wytrzymała na zanurzenia w wodzie, a jeden z wariantów oferuje przezroczyste plecki (widoczne na zdjęciu poniżej).

najlepszy smartfon

Z tyłu zagościł moduł z podwójnym aparatem: 12 Mpix z f/1.75 i szerokokątnym obiektywem oraz 16 Mpix z f/2.6 i teleobiektywem. W kwestii zdjęć to jeden z najlepszych smartfonów, więc to dobra propozycja, jeżeli oczekujecie świetnych fotografii w każdych warunkach. Warto tu jeszcze wspomnieć o baterii 3500 mAh z Quick Charge czy wysokiej jakości dźwięku, pozostającej wręcz synonimem HTC i tu nie jest inaczej. Fanom seflie przypadnie do gustu z kolei podwójna kamerka 2 x 8 Mpix. HTC U12+ ma jeszcze asa w rękawie: Edge Sense, czyli aktywne krawędzie, pozwala na aktywowanie zdefiniowanych wcześniej funkcji czy włączanie aplikacji poprzez ściskanie sprzętu. Brzmi to dziwnie, jednak można się do tego bardzo szybko przyzwyczaić i docenić. Moim zdaniem może to być bardzo niedoceniany produkt. Cena wynosi dokładnie 1499 złotych.

Huawei P20

Z uwagi na to, że ceny Huawei P20 i Honora 10 osiągnęły ten sam poziom cenowy, Honora w zestawieniu zastąpił zeszłoroczny flagowiec Huaweia, który oferuje lepszą jakość zdjęć i minimalnie wyższą jakość wykonania. Za około 1200-1300 złotych otrzymujemy flagowca z 5,84-calowym ekranem IPS o rozdzielczości Full HD+ i proporcjami 19:9, a u góry pojawiło się, typowe dla takich paneli, wcięcie. Dodając do tego błyszczącą tęczową obudowę mamy szklano-aluminiowego eleganta.

Pochwalić go należy za podwójny aparat 12 (f/1.8, matryca RGB) + 20 (f/1.6, monochromatyczny sensor) Mpix wsparte algorytmami sztucznej inteligencji. Dalej mamy ośmiordzeniowy procesor Kirin 970 z dedykowanym SI koprocesorem, 4 GB RAM, 64 GB pamięci wbudowanej, NFC, baterię 3400 mAh z szybkim ładowaniem oraz Androida 9 Pie z EMUI 9. W swoim segmencie cenowym to kompletna propozycja. Co ciekawsze, dysponuje już ultradźwiękowym skanerem linii papilarnych, który dopiero wkracza na rynek wśród flagowców z 2019. Za około 1500 – 1600 złotych to świetny wybór.

OnePlus 6T

Mimo że nie jest to najnowszy flagowiec, wciąż jest świetną propozycją, a połączenie Snapdragona 845 z 8 GB RAM zapewnia wyśmienite osiągi. Dzięki temu smartfon ten nadal należy do grona najszybszy na rynku. Ważnym elementem jest również 6,41-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości Full HD+ i z niewielkim wcięciem u góry, pełne wyposażenie z zakresu łączności czy autorskie oprogramowanie Oxygen OS, bazujące oczywiście na Androidzie.

smartfon do 2000 złotych

OnePlus 6 to także podwójny aparat główny 20 i 16 Mpix z optyczną stabilizacją obrazu, kamerka 16 Mpix, dual SIM LTE, bateria 3700 mAh, obsługująca szybkie ładowanie i świetnie wykonana obudowa z aluminium. Smartfon naturalnie może pochwalić się skanerem linii papilarnych w ekranie. W swoim segmencie cenowym pozostaje on wciąż niezawodną propozycją.

Oppo Reno 2 Z

Oppo wkroczyło na europejski rynek z ciekawymi modelami. Reno 2 Z kosztuje obecnie 1699 złotych w wariancie z 8 GB RAM i 128 GB pamięci wbudowanej. W tej kwocie otrzymujemy elegancki smartfon, który pod względem wyglądu plasuje się w czołówce. Ekran AMOLED jest faktycznie bezramkowy i ma przekątną 6,5 cala oraz rozdzielczość Full HD+. Całość napędza Mediatek Helio P90 (8 rdzeni: 2 x ARM Cortex A73 2,2 GHz, 6 x ARM Cortex A53 2 GHz; grafika PowerVR GM9446) i dzięki temu SoC urządzenie poradzi sobie z każdym zadaniem.

Oppo Reno 2 Z oferuje też NFC, LTE, dwuzakresowe WiFi, port USB typu C czy poczwórny aparat główny z sensorem 48 Mpix oraz osobną matrycą 8 Mpix z szerokokątnym obiektywem. Za zasilanie odpowiada natomiast bateria 4000 mAh ze wsparciem dla szybkiego ładowania. Kompletna propozycja dla osób ceniących przede wszystkim wygląd w telefonie.

Sony Xperia XZ2

Już roczny flagowiec, ale na dobrą sprawę od czasu swojego debiutu nic nie stracił na swojej atrakcyjności. To nadal elegancki, świetnie wykonany sprzęt. W dodatku jest wyposażony w układ Snapdragona 845 z 4 GB RAM, dzięki czemu nadal oferuje bardzo wysoką szybkość i płynność działania i pod tym względem wyprzedza nadal sporo średniaków.

Na pochwałę zasługuje też 5,7-calowy ekran IPS o rozdzielczości Full HD+ z licznymi technologiami poprawiającymi jakość obrazu, czy też głośniki stereo. Egzamin zdaje nawet bateria 3180 mAh. Na pewno podobać się może funkcja zdalnego grania z PlayStation 4 na smartfonie lub możliwość nagrywania filmów w nawet 960 klatkach na sekundę. Ogółem to bardzo interesująca propozycja za 1699 złotych.

Xiaomi Mi 9

Za 1699 złotych nabędziemy obecnie już flagowca w wersji z 6 GB RAM i 128 GB pamięci wbudowanej. Trzeba przyznać, że to świetna oferta, tym bardziej, że napędza go obecnie najwydajniejszy układ Snapdragon 855, ma potężny, 6,39-calowy ekran AMOLED, a skaner linii papilarnych umieszczono w wyświetlaczu. Nie brakuje tu również NFC czy możliwości bezprzewodowego ładowania sprzętu.

Na uwagę zasługuje również potrójny aparat, w którym główny sensor ma 48 Mpix, a pozostałe dwa 16 Mpix (z szerokokątnym obiektywem) i 12 Mpix (z teleobiektywem). Xiaomi Mi 9 to też efektownie prezentująca się obudowa, szklane wykończenie. Sprzęt do tego dysponuje przeciętną baterią 3300 mAh i MIUI 10.  W swojej klasie cenowej to naprawdę mocna propozycja.

Xiaomi Mi 9T

Wersja z 6 GB RAM i 128 GB pamięci wbudowanej to koszt 1699 złotych. Za tyle możemy nabyć wydajny smartfon z naprawdę elegancką obudową z błyszczącymi pleckami, Snapdragonem 730 czy skanerem linii papilarnych w ekranie. Sam wyświetlacz został wykonany w technologii AMOLED i może pochwalić się rozdzielczością Full HD+. Wyróżnikiem pozostaje wysuwany moduł przedniej kamerki, dzięki któremu udało się uzyskać bezramkowy panel.

Z tyłu producent postawił na potrójny moduł: 48 Mpix, 8 Mpix z teleobiektywem i 12 Mpix z szerokokątnym obiektywem. Całość zasila bateria 4000 mAh, na pokładzie ujrzymy Androida 9 Pie z MIUI. Nie brakuje tu również NFC, złącza słuchawkowego 3,5 mm czy dual SIM, co czyni z niego bardzo atrakcyjną propozycję.

Xiaomi Mi 9T Pro

Jeszcze lepszy model względem wyżej opisanego Xiaomi Mi 9T. Pomiędzy nimi nie znajdziemy tu wielu poważnych zmian, jednak dla bardziej wymagających to model z dopiskiem Pro będzie rozsądniejszym wyborem. Xiaomi Mi 9T Pro oferuje możliwość nagrywania filmów w 4K przy 60, a nie tylko 30 klatek na sekundę. Do tego znajdziemy tu topowy układ Snapdragon 855 zamiast średniopółkowego Snapdragona 730.

Niestety, w cenie 1899 złotych oczekiwałbym wodoodporności, a tymczasem producent cały czas nie zdecydował się go dodać. Podobnie wygląda to z ładowaniem bezprzewodowym. Dobrze za to, że pojawiło się NFC czy czytnik linii papilarnych w ekranie.

Xiaomi Redmi Note 8 Pro

Za około 1100 złotych można stać się właścicielem bardzo udanego urządzenia, jakim niewątpliwie jest nowe Redmi. Dwie szklane tafle, połączone plastikową ramką, skrywają 6,5-calowy ekran IPS o rozdzielczości Full HD+, układ Mediatek Helio G90T z 6 GB RAM i 64 GB pamięci wbudowanej. Nie brakuje też slotu kart microSD czy nawet NFC, co powoduje, że model ten zaspokoi wymagania wielu osób.

Z tyłu z kolei pojawił się poczwórny aparat: 64 + 8 + 2 + 2 Mpix; a z przodu 20 Mpix. Urządzenie dysponuje też baterią 4500 mAh z szybkim ładowaniem 18W, skanerem linii papilarnych i całością zarządza Android 9 Pie z MIUI 10.

Jaki smartfon do 2000 złotych?

W tym segmencie cenowym możemy już wybierać i decydować się na urządzenia, które idealnie spełnią nasze wymagania. Które modele Waszym zdaniem są najbardziej godne polecenia w kategorii 1000 – 2000 złotych?

smartfon do 2000 zł

Czytaj również:
Aplikacje dla iOS. 10 najlepszych aplikacji dla iPhone.