Smartfon do 2000 złotych oznacza już wybór spośród ogromnej liczby dostępnych modeli. W segmencie 1000 - 2000 złotych klient ma spośród czego wybierać i zdecydowana większość oferowanych telefonów oferuje nie tylko podzespoły wystarczające do codziennej pracy czy grania, ale również wysokiej klasy multimedia i jeszcze lepiej wykonane obudowy. Co jednak najlepiej wybrać, szukając czegoś nowego w tym budżecie?

Czytaj również:
Jaki smartfon do 500 złotych?

Asus Zenfone 5Z

Tajwańczycy udowadniają, że znają się na rzeczy, jeżeli chodzi o urządzenia mobilne z dowolnej półki. Asus Zenfone 5Z do tego nie kosztuje zbyt wiele, patrząc na jego podzespoły oraz wygląd. Cóż, teraz w segmencie bardziej przystępnych cenowo high-endów robi się naprawdę ciekawie. Ekran Super LCD+ o przekątnej 6,2 cala i rozdzielczości Full HD ma wcięcie, urządzenie działa dzięki najmocniejszemu Snapdragonowi 845, nie brakuje też mu akompaniamentu 6 GB RAM i 64 GB pamięci wbudowanej.

Zenfone 5Z wyróżnia się również dwoma głośnikami stereo i wsparciem dla plików Hi-Res oraz technologii DTS Headphone:X. Asus rzeczywiście chce popisywać się na polu audio. Dalej należy wspomnieć o podwójnym aparacie – pierwszy z nich ma 12 Mpix, f/1.8, optyczną stabilizację obrazu, a drugi szerokokątny obiektyw o kącie widzenia 120 stopni. Uzupełnia je funkcjonalne oprogramowanie z licznymi trybami dodatkowymi. W szklano-aluminiowej obudowie umieszczono również baterię 3300 mAh z szybkim ładowaniem. Całością zarządza Android Oreo, jednak uzupełnia je autorska nakładka, która jest praktyczna, choć jej wygląd nie każdemu przypadnie do gustu. Wersja 6/64 GB to wydatek 1699 złotych.

Huawei P20

Z uwagi na to, że ceny Huawei P20 i Honora 10 osiągnęły ten sam poziom cenowy, Honora w zestawieniu zastąpił zeszłoroczny flagowiec Huaweia, który oferuje lepszą jakość zdjęć i minimalnie wyższą jakość wykonania. Za około 1500-1600 złotych otrzymujemy flagowca z 5,84-calowym ekranem IPS o rozdzielczości Full HD+ i proporcjami 19:9, a u góry pojawiło się, typowe dla takich paneli, wcięcie. Dodając do tego błyszczącą tęczową obudowę mamy szklano-aluminiowego eleganta.

Pochwalić go należy za podwójny aparat 12 (f/1.8, matryca RGB) + 20 (f/1.6, monochromatyczny sensor) Mpix wsparte algorytmami sztucznej inteligencji. Dalej mamy ośmiordzeniowy procesor Kirin 970 z dedykowanym SI koprocesorem, 4 GB RAM, 64 GB pamięci wbudowanej, NFC, baterię 3400 mAh z szybkim ładowaniem oraz Androida 9 Pie z EMUI 9. W swoim segmencie cenowym to kompletna propozycja. Co ciekawsze, dysponuje już ultradźwiękowym skanerem linii papilarnych, który dopiero wkracza na rynek wśród flagowców z 2019. Za około 1500 – 1600 złotych to świetny wybór.

Honor 8X

Świetny przykład na to, że za stosunkowo niewiele można kupić naprawdę znakomite urządzenie. Opisywany Honor wyróżnia się przede wszystkim 6,5-calowym ekranem Full HD+, napędza go już nowy układ Kirin 710 z 4 GB RAM, a na dane otrzymujemy aż 128 GB pamięci, którą możemy w każdej chwili rozbudować za pomocą kart microSD.

To wszystko umieszczono w szklano-aluminiowej obudowie. Warto jeszcze wspomnieć o baterii 3750 mAh, przedniej kamerce 16 Mpix czy podwójnym aparacie głównym 20 i 2 Mpix. Szkoda tylko, że nie pojawiło się tu NFC.

Honor Play

To drugi telefon, obok Xiaomi Pocophone F1, który w atrakcyjnej cenie oferuje topowe podzespoły. Tu głównie chodzi o wydajne połączenie Kirina 970 z 4 GB RAM i 64 GB pamięci wbudowanej. Do tego dochodzi 6,3-calowy ekran IPS o rozdzielczości Full HD+ z wcięciem u góry oraz nawet NFC w standardzie.

smartfon do 2000 złotych

Na pochwałę zasługuje również aluminiowa obudowa, funkcjonalne oprogramowanie oraz duża bateria, pozwalająca uzyskiwać świetne czasy pracy. Aparaty może rewelacyjne nie są, ale pod względem multimediów to lepszy wybór niż wcześniej przywołany Pocophone. Ogółem Honor Play w cenie 1399 złotych pozostaje świetną ofertą, której można wybaczyć pewne niedociągnięcia, jak slot hybrydowy czy ograniczoną wielozadaniowość.

Motorola Moto G7 Plus

Najnowszy model Motoroli, który stanowi rozsądny kompromis pomiędzy różnymi modelami. Obecnie wersja z 4 GB RAM i 64 GB pamięci wbudowanej kosztuje 1399 złotych, ale cena ta powinna jeszcze spaść. Urządzenie oferuje już 6,2-calowy ekran IPS o rozdzielczości Full HD+, a u góry zobaczymy jedynie niewielkie wcięcie w kształcie kropli wody. Jeżeli chodzi o multimedia, to warto wspomnieć o głośnikach stereo z Dolby Atmos.

Za wydajność odpowiada ośmiordzeniowy Snapdragon 636 z grafiką Adreno 509. Cieszy fakt,że wreszcie aparat główny doczekał się optycznej stabilizacji obrazu. Na ten podwójny moduł składają się matryce: 16 Mpix z f/1.7 i 5 Mpix z f/2.2; natomiast z przodu mamy kamerkę 12 Mpix z f/2.2. Nie brakuje tu kompletnego wyposażenia z zakresu łączności, czystego Androida 9 Pie czy baterii 3000 mAh z szybkim ładowaniem.

Nokia 7.1

Jedna z najnowszych propozycji Finów, która wyróżnia się na tle reszty ich oferty przede wszystkim wyświetlaczem z wcięciem u góry. Sam ekran IPS ma przekątną 5,84 cala i rozdzielczość Full HD. Odpowiednio dużo mocy obliczeniowej zapewnia Snapdragon 636, wspierany tu przez 3 GB RAM, które spokojnie sprawdzają się przy czystym Androidzie.

smartfon do 2000 złotych

Z tyłu ujrzymy podwójny aparat 12 i 5 Mpix z optyką Zeissa. Selfie natomiast zrobimy z użyciem kamerki 8 Mpix, a jedynym słabszym punktem całości pozostaje bateria o dosyć skromnej pojemności 3060 mAh. Na szczęście nie brakuje tu NFC, dual SIM, LTE oraz w miarę rozsądnej ceny, wynoszącej 1499 złotych.

Razer Phone

Obecnie model jest wyceniony na kwotę 1999 złotych i zdążył doczekać się już następcy, ale to w żadnym stopniu nie umniejsza jego możliwościom. Zastosowany w nim Snapdragon 835 dalej daje sobie radę w każdej grze ze Sklepu Play, a do tego mamy tu aż 8 GB RAM i 64 GB pamięci wbudowanej. Ważnym elementem urządzenia pozostaje również 5,7-calowy ekran IGZO o częstotliwości odświeżania 120 Hz, co szczególnie przyda się właśnie przy graniu.

smartfon do 2000 złotych

Obudowę wykonano z aluminium, sprzęt wygląda znakomicie, a mocnych wrażeń dostarczają jeszcze głośniki stereo, których jakość dodatkowo potwierdza certyfikat THX. Z tyłu mamy podwójny aparat 12 Mpix, z przodu kamerkę 8 Mpix, natomiast bateria może pochwalić się pojemnością 4000 mAh. Przy obecnej cenie to naprawdę interesujący wybór.

Samsung Galaxy A7

Tegoroczna seria Galaxy A nie była do niedawna jakoś ponadprzeciętnie atrakcyjna. Zmieniło się to jednak wraz z premierą Galaxy A7 i A9, które oferują już znacznie więcej od swoich poprzedników. Opisywany model wyróżnia się przede wszystkim potrójnym aparatem głównym: 24 Mpix z f/1.7, 5 Mpix do wykrywania głębi obrazu i 8 Mpix z obiektywem szerokokątnym. Do tego jeszcze kamerka 24 Mpix.

Za sprawne działanie odpowiada ośmiordzeniowy Exynos 7885 (2 x ARM Cortex A73 2,2 GHz, 4 x ARM Cortex A55 1,6 GHz, ARM Mali G71) z 4 GB RAM i 64 GB pamięci wbudowanej. Ekran to oczywiście 6-calowy Super AMOLED w formacie 18,5:9 i o rozdzielczości Full HD+. Wielu osobom spodoba się również szklano-aluminiową obudową czy skaner linii papilarnych na prawej krawędzi telefonu. Jedynym ale pozostaje bateria o pojemności 3300 mAh i tylko Android 8.0 na start. Trzeba przyznać Koreańczykom, że za 1399 złotych nowy Galaxy stał się łakomym kąskiem. Tym lepsze, że dosyć szybko tanieje.

Sony Xperia XZ2

Już roczny flagowiec, ale na dobrą sprawę od czasu swojego debiutu nic nie stracił na swojej atrakcyjności. To nadal elegancki, świetnie wykonany sprzęt. W dodatku jest wyposażony w układ Snapdragona 845 z 4 GB RAM, dzięki czemu nadal oferuje bardzo wysoką szybkość i płynność działania i pod tym względem wyprzedza nadal sporo średniaków.

Na pochwałę zasługuje też 5,7-calowy ekran IPS o rozdzielczości Full HD+ z licznymi technologiami poprawiającymi jakość obrazu, czy też głośniki stereo. Egzamin zdaje nawet bateria 3180 mAh. Na pewno podobać się może funkcja zdalnego grania z PlayStation 4 na smartfonie lub możliwość nagrywania filmów w nawet 960 klatkach na sekundę. Ogółem to bardzo interesująca propozycja za 1699 złotych.

Xiaomi Mi 8 Lite

Za zaledwie 1049 złotych można stać się właścicielem zaskakująco dobrego urządzenia ze średniej półki cenowej. Oferuje ono wydajny układ Snapdragon 660, 4 GB RAM i 64 GB pamięci wbudowanej, a ekran IPS wyróżnia się przekątną 6,26 cala i rozdzielczością Full HD+. Niestety, u góry jest dosyć widoczne wcięcie. Sprzęt jednak prezentuje się bardzo elegancko, a jego obudowę wykonano ze szkła.

smartfon do 2000 złotych

Producent chwali się również jakością zdjęć. Z przodu mamy kamerkę 24 Mpix, natomiast z tyłu podwójny moduł 12 + 5 Mpix, jednak trudno oczekiwać po Xiaomi Mi 8 Lite bycia wybitnym modelem pod tym względem. Całość zasilana jest przez baterię 3350 mAh, wspierającą szybkie ładowanie. Szkoda jedynie, że telefon ten nie oferuje modułu NFC.

Xiaomi Pocophone F1

Pierwszy model nowej submarki, który wyróżnia się znakomitą wydajnością w swojej klasie cenowej. Za 1500 złotych możemy stać się posiadaczem urządzenia ze Snapdragonem 845, 6 GB RAM i 64 GB pamięci wbudowanej, co też stanowi jego główną zaletę. Nie poskąpiono tu też podwójnego aparatu 12 i 5 Mpix czy też kamerki 20 Mpix.

Do tego trzeba dodać baterię 4000 mAh, dzięki której nie musimy martwić się o niewystarczający czas pracy. Nawet ekran nie zawodzi. Mamy tu 6,18-calowy panel o rozdzielczości Full HD+ – model ten wydaje się umiejętnie łączyć wysoką moc z atrakcyjną ceną. Trzeba jednak pamiętać, że to nie flagowiec, a po prostu wydajny średniak, w którym trzeba było oszczędzić w niektórych elementach.

Jaki smartfon do 2000 złotych?

W tym segmencie cenowym możemy już wybierać i decydować się na urządzenia, które idealnie spełnią nasze wymagania. Które modele Waszym zdaniem są najbardziej godne polecenia w kategorii 1000 – 2000 złotych?

smartfon do 2000 zł

Czytaj również:
Aplikacje dla iOS. 10 najlepszych aplikacji dla iPhone.