34

Najpopularniejsze seriale i filmy na Netflix – „Zenek” i „Przeklęta” w TOP 10

pilot netflix
Czy dodany na Netflix polski film może w mgnieniu oka podbić ranking najchętniej oglądanych tytułów? Jak najbardziej. Szkoda tylko, że do czołówki nie należą te najciekawsze i najlepsze produkcje.

Nowe odcinki seriali oglądane od razu

Dlatego „The 100” i „Snowpiercer” trafiają do TOP 10

Przyglądając się najpopularniejszym w weekend filmom i serialom na Netflix nie sposób nie dojść do kilku konkretnych wniosków. Już sam początek weekendu pokazuje, że choć widzowie nie przepadają za cotygodniowymi premierami nowych odcinków seriali, to duża część z nich nie może cierpliwie zaczekać na zakończenie sezonu i ogląda najnowszy epizod, gdy tylko stanie się dostępny. Widać to gołym okiem, gdy w TOP 10 nagle i na krótko pojawia się np. serial „The 100”.

2. Wiedźmina na Netflix doczeka się efektów specjalnych od najlepszych speców

Tytuł, który nie należy do czołówki jakościowych produkcji nadal cieszy się popularnością i zamykał podium w sobotę za „The Old Guard” (2. miejsce) i „MILF” (1. miejsce). Film z Charlize Theron przez cały poprzedni tydzień radził sobie nadzwyczaj dobrze, a „MILF” opanował weekend dla siebie w rankingu. Dalsze miejsca okupowały „Warrior Nun”, „Dark”, „Aquaman” i „Snowpiercer”. Na wyższe pozycje zdołały później wskoczyć „Fatalny romans” oraz „Przeklęta”.

„Zenek” i „Przeklęta” na Netflix w TOP 10

Początek tygodnia pokazał, że „Przeklęta” jest cały czas oglądana przez widzów Netfliksa – zdołała nawet wyprzedzić „Zenka”, który w poniedziałek ulokował się na 2. miejscu. Zaraz za nim znalazły się „MILF” oraz „Mroczne pożądanie” (wolałbym tego nie komentować), za to pierwszą piątkę zamykał… film „The Old Guard” – jak widać aktorka, która wystąpi w „Atomic Blonde 2” dla Netfliksa jest w stanie mocno i na długo przyciągać widzów przed ekrany. Druga połowa listy to powracające z nowymi odcinkami „Jak sprzedawać dragi w sieci (szybko)” oraz „W garniturach” i cały czas wysoko utrzymujący się „Dark”. Uwagę zwraca pojawienie się w rankingu TOP 10 polskiej produkcji „Żelazny most” z Bartłomiejem Topą.

Netflix wyda 200 mln dolarów na film z Goslingiem i Evansem. To początek serii blockbusterów

W kolejnych dniach sytuacja nie prezentowała się znacząco inaczej – zestawieniu liderowały „Zenek” i „Przeklęta”, a na kolejnych pozycjach znajdowały się „MILF”, „”The Old Guard” i „Mroczne pożadania”. Do dziesiątki udało się wskoczyć  polskiemu filmowi „Pitbull. Ostatni pies”, „Aquaman” i „Dark” niezmiennie domykały zestawienie. Przez cały czas przewijał się też filmy „Dla Ciebie Wszystko” i „Fatalny romans”.

Polskie tytuły i promowane produkcje zachęcają widzów

Oprócz kilku odstępstw, w zeszłotygodniowych rankingach TOP 10 na Netflix powtarzała się większość tytułów każdego dnia, jedynie delikatnie się tasując miejscami. Tylko na chwilę „The 100” znalazło się na liście – powodem był nowy odcinek. Podobny los spotkał „Snowpiercera”, którego nowe epizody dodawane są co tydzień. Poza takimi anomaliami w rankingu nie pojawiają się raczej tytuły, które znajdują się w ofercie od dłuższego czasu – prym wiodą typowe nowości. A pisząc typowe mam na myśli najgłośniejsze produkcje Netfliksa oraz te nabyte na licencji: „Zenek” czy „The Old Guard” nie dawały szans konkurentom jeśli chodzi o okres obecności w zestawieniu.

Netflix staje się kablówką, a miał być alternatywą. Sprawdza się najgorszy scenariusz

Po raz kolejny przekonujemy się, jak silnymi pozycjami w asortymencie Netfliksa są polskie tytuły. „Zenek” był obiektem wielu żartów i drwin, ale ranking serwisu nie kłamie: gdy tylko film stał się dostępny w ramach abonamentu, film opowiadający historię Zenona Martyniuka momentalnie dołączył do grona najpopularniejszych produkcji w ofercie. Oczywiście najnowsze metody zliczania odtworzeń przez Netflix powodują, że wystarczy tylko kilka minut seansu i chyba można zakładać, że jakaś część widzów zrezygnowała z oglądania nie tylko „Zenka”, ale i każdego innego popularnego tytułu…