19

Nowe technologie to nie tylko flagowce. Oto najtańsze telefony z 5G

xiaomi najtańszy smartfon z 5g
Smartfony z 5G dziś są tak samo przystępne jak wszystkie inne. Zwycięzca zestawienia jest jednak zaskakujący.

Niedawno napisałem tekst, w którym stwierdziłem, że o ile 5G wciąż się rozwija, o tyle w przeciągu ostatniego roku na rynku pojawiło się tyle smartfonów obsługujących tę technologię, że dziś chwalenie się 5G to trochę tak, jak chwalić się Always-on Display czy czytnikiem linii papilarnych. Za chwilę to wypuszczanie smartfonu bez 5G będzie postrzegane jako poważna wada. Jednak mam wrażenie, że w dalszym ciągu technologia 5G w głowach konsumentów postrzegana jest jako rzecz zarezerwowana wyłącznie dla flagowych modeli. Nic bardziej mylnego, dzięki temu, że rynek zalewają nowe średniopółkowe i budżetowe procesory Qualcomma (w szczególności Snapdragon 750G i 690) z obsługą 5G, telefony zdolne odbierać sygnał piątej generacji tanieją z miesiąca na miesiąc. Oto pięć najtańszych urządzeń, które możemy znaleźć na rynku:

5. Samsung Galaxy A42 5G –  1549 zł

Samsung zrobił bardzo wiele, by sprowadzić 5G „dla mas”. Niedawno miałem okazję testować model A51 5G, który wtedy był najtańszą propozycją z 5G w portfolio producenta. Teraz jednak belka idzie jeszcze niżej i za 1549 zł możemy nabyć Galaxy A42 5G. Za 1550 zł otrzymujemy tu telefon ze Snapdragonem 750G, 4 GB RAM, ekranem AMOLED o przekątnej 6,6 cala i rozdzielczością 720×1600 pikseli. Do tego mamy zestaw aparatów 48+8+5+5 Mpix. Widać więc (niestety) dosyć wyraźnie, gdzie zostały poczynione oszczędności. Niemniej jednak, osoby, dla których najważniejszy jest ekran i jakość zdjęć, z tego zestawienia powinny raczej kierować się w stronę Samsunga.’

najtańszy smartfon z 5g

4. OnePlus N10 5G – 1529 zł

Odnoszę wrażenie, że po początkowym sukcesie OnePlusa Nord, marka nie do końca wiedziała, w jaki sposób zadbać o ten segment rynku. Wypuszczenie telefonu, który mógłby powalczyć o tytuł najtańszego urządzenia z 5G to dobry pomysł, jednak niestety nie obyło się bez wpadek. Z wierzchu smartfon wygląda poprawnie. Choć z nieco słabym Snapdragonem 690, to jednak 6 GB pamięci RAM, głosniki stereo, ekran IPS LCD o częstotliwości odświeżania 90 Hz (2400 x 1080 px) oraz 64 Mpix aparat wspierany dwoma modułami 2 Mpix (monochromatycznym i makro) są mocnymi argumentami. Niestety, jak się niedawno dowiedzieliśmy – OnePlus mocno oszczędził tu na wsparciu i N10 otrzyma tylko aktualizację do Androida 11, czyli de facto systemu, z którym powinien zostać wypuszczony.

najtańszy smartfon z 5g

3. Xiaomi Mi 10 Lite 5G – 1499 zł

Nie mogło być zestawienia najtańszych telefonów bez Xiaomi. Ten konkretny model bardzo korzysta z faktu, że jego cena mocno spadła od czasu premiery pół roku temu. Dzięki temu za 1500 zł bez złotówki otrzymujemy mocnego Snapdragona 765G, 6 GB pamięci RAM, ekran AMOLED (2400 x 1080 px), zestaw aparatów 48+8+2+2 Mpix. Wady? Bateria 4260 mAh, czyli jak na dzisiejsze standardy – dosyć mało.

najtańszy smartfon z 5g

2. realme X50 5G – 1499 zł

Jeżeli w Polsce ktoś miałby deptać po piętach Xiaomi, to byłaby to właśnie marka realme. Tutaj mamy bardzo podobny zestaw Snapdragon 765G i 6 GB RAM, ale zamiast AMOLEDA mamy iPS o częśtotliwości odświeżania 120 Hz. Z tyłu aparaty mają dokładnie taką samą konfigurację jak w Xiaomi, jednak z przodu posiadamy dwa moduły (16+2 Mpix) dzięki czemu rozmyte zdjęcia portretowe mogą wychodzić nieco lepiej.

najtańszy smartfon z 5g

1. Motorola Moto G 5G – 1299 zł

Zwycięzca tego zestawienia dla wielu może być zaskoczeniem. Dla mnie też był, kiedy dowiedziałem się, że to właśnie Motorola chce zaproponować telefon z 5G za mniej niż 1300 zł. Wraz z Moto G 5G otrzymujemy Snapdragona 750G, 4 GB RAM, 6,7 calowy IPS (1080 x 2400 px), zestaw aparatów 48+8+2 Mpix oraz największą w tej grupie baterię – 5000 mAh. W chwili pisania tego tekstu jest to najtańsze urządzenie zdolne obsłużyć 5G na polskim rynku.

najtańszy smartfon z 5g

 

Co więcej, kiedy ostatnio robiłem dla was listę najtańszych flagowców, łatwo było zauważyć, że różnica pomiędzy najdroższym a najtańszym modelem w ofercie wynosiła 4000 zł. Tutaj z kolei mamy 5 modeli, których różnica w cenie to 350 zł. To pokazuje, że segment średniaków z 5G dynamicznie się rozwija. Myślę, że już niedługo zobaczymy pierwszy telefon z 5G poniżej 1000 zł.