10

Nowy szef Samsunga mówi: innowacja to klucz do sukcesu! Tylko czy ktoś ją widział?

Na początku tego roku doszło do pewnych przetasowań w ramach struktur Samsunga. Jedną z najciekawszych zmian była wymiana szefa działu mobilnego. Nowym liderem został Roh Tea-moon. Jako ciekawostkę na temat tej osoby powiem, że Tea-moon pracuje w Samsungu od ponad dwóch dekad, a w ostatnich latach był numerem dwa całego działu mobilnego i pracował bezpośrednio […]

Na początku tego roku doszło do pewnych przetasowań w ramach struktur Samsunga. Jedną z najciekawszych zmian była wymiana szefa działu mobilnego. Nowym liderem został Roh Tea-moon. Jako ciekawostkę na temat tej osoby powiem, że Tea-moon pracuje w Samsungu od ponad dwóch dekad, a w ostatnich latach był numerem dwa całego działu mobilnego i pracował bezpośrednio z ówczesnym szefem DJ Kohem. Co ciekawe Roh Tea-moon już pierwszego dnia ustanowił swego rodzaju rekord. Jako, że w momencie objęcia stanowiska miał 51 lat, stał się on tym samym najmłodszym prezesem w strukturach firmy. Nie lada osiągnięcie!

Nowy szef działu mobilnego wkroczył na swoje stanowisko tuż przed światową pandemią koronawirusa, więc trzeba przyznać, że dość szybko został rzucony na głęboką wodę. Mówiąc krótko, musi znaleźć strategię która pozwoli Samsungowi utrzymać swoją bardzo silną pozycję na rynku urządzeń mobilnych w czasie, w którym wszystkie firmy szukają swojego nowego miejsca. Strategii, która pozwoli na dostosowanie się do nowych form pracy, nauki czy podróżowania. Wiem, że mówimy o korporacji mającej globalny zasięg. O firmie, która stoi stabilnie i ciężko zachwiać jej pozycję, jednak pamiętajmy, że nawet dla takiego kolosa nie jest to łatwe zadanie.

Rozwój i innowacja

Chyba tak najprościej przedstawić komunikat jaki TM Rok stara się wysłać w świat: rozwój i innowacja. W ostatnich wywiadach nowy szef działu mobilnego podkreśla jak wielką zmianę przechodzi obecnie cały świat w kluczowych dla nas aspektach życia. Wylicza on również szereg działań, które są elementem długoterminowej strategii Samsunga,  a których celem jest usprawnienie komunikacji między użytkownikami:

  • współpraca z Google w zakresie poprawy jakości połączeń wideo,
  • współpraca z Microsoft w zakresie jeszcze lepszego połączenia swoich smartfonów z systemem Windows,
  • współpraca z Netflix i Spotify dla wzbogacenie funkcji związanych z rozrywką,
  • mocniejsze wejście w sektor gier po przez zacieśnienie współpracy z Microsoftem i ich działem odpowiedzialnym za Xbox.

Nie zapomnijmy jednak o tym co najważniejsze dla działu mobilnego, czyli o ich flagowych urządzeniach: Galaxy Note 20, Galaxy Z Fold 2, Galaxy Tab S7/S7+, Galaxy Buds oraz Galaxy Watch. Za ich niewątpliwym sukcesem oraz niezrównaną wyjątkowością stoją oczywiście duże inwestycje w dział R&D na przestrzeni ostatniego półrocza.

Buduje to bardzo wyraźny i spójny obraz firmy, której fundamentem jest innowacja i śmiałe pomysły. Firmy, która skupia się na przyszłości i chce być liderem nowych rozwiązań w czasie, gdy cały świat przechodzi przez największy od lat kryzys i musi dostosować się do nowej rzeczywistości.

3xR: reklama, reklama, reklama

No dobra, koniec PRu. Poszperałem, poszukałem, ale wszystkie wywiady czy ich streszczenia na jakie trafiłem są równie bezkształtne i pozbawione treści jak to co do tej przeczytaliście. Jednak czy mamy co się dziwić? Samsung, podobnie jak każda inna firma, faktycznie staje przed szeregiem wyzwań. To, że nasze otoczenie drastycznie się zmienia, a sposób w jaki się uczymy czy pracujemy będzie dużo mocniej opierać się na pracy zdalnej (a przynajmniej hybrydowej) jest oczywiste. Jednak po szefie działu mobilnego giganta jakim jest Samsung oczekiwałem odrobinę więcej treści i wartości. To co dostajemy to po prostu ulotka reklamowa przed Samsung Unpacked które odbędzie się 5 sierpnia.

Jedyna innowacja jakiej realnie się spodziewam tam zobaczyć to Galaxy Z Fold 2, który i tak nie będzie rewolucyjnym rozwiązaniem, a jedynie ewolucją ich pierwszego prototypu.

Nigdy nie ukrywałem, że przez lata Samsung był dla mnie firmą numer jeden. Zostawiał (oczywiście to moje zdanie) konkurentów daleko w tyle wliczając w to Apple. Ich produkty były doskonałe, świetnie ze sobą współpracowały, a namiastka ekosystemu jaki budowali była przemyślana i dobrze zaprojektowana. Jednak od pewnego czau widzę jak firma odpuszcza. Pewnie nie celowo, ale to niczego nie zmienia, jakość spada. Co ciekawe, patrząc na wasze bardzo liczne komentarze pod moim ostatnim artykułem, nie jestem osamotniony w tej opinii.

Postanowiłem więc sporządzić krótką listę życzeń, którą wysłałbym do Tea-moon Roha, gdyby moje zdanie było na tyle ważne, aby się z nim liczyć:

  • Wejście na całość na rynek składanych smartfonów. Póki co wydaje się, że robią to dość nieśmiało, a teraz jest najlepsza okazja na to, aby zdominować ten segment urządzeń zanim się jeszcze ułoży.
  • Wywalenie procesorów Exynos ze swoich flagowych smartfonów.
  • Zbudowanie silnego i zamkniętego ekosystemu. Współpracują blisko z Microsoftem, niech wycisną z tej współpracy wszystko co się da.

A jaka byłaby Twoja lista?

 

grafika