Gry

W te gry musicie zagrać we wrześniu. 11 najgorętszych premier!

Kacper Cembrowski
1

Chociaż wakacje dla niektórych już się skończyły, to nie oznacza wcale, że odpoczniemy od kontrolerów czy mysz i klawiatur! W co zagramy we wrześniu?

Sierpień był naprawdę intensywnym miesiącem dla graczy. Two Point Campus, które okazało się naprawdę godnym sequelem, zaskakująco dobre Cult of the Lamb, Soul Hackers 2 od twórców Persony czy Shin Megami Tensei, a także dwa idealne przykłady AAA - Saints Row oraz Marvel’s Spider Man Remastered na PC. Po lekkim sezonie ogórkowym, branża gier wróciła do formy - czy wrzesień kontynuuje tę szaloną passę?

JoJo's Bizarre Adventure: All Star Battle R - 2 września (PlayStation 4, PlayStation 5, Xbox One, Xbox Series X|S, Nintendo Switch, PC)

Yare yare… JoJo chyba nigdy się nie znudzi. Wszystkie bijatyki na licencji Shounen Jumpa to zdecydowanie ciekawy przypadek - chociaż z pewnością nie możemy tutaj mówić o specjalnej rewolucji, to wsiąkam w każdą kolejną produkcję - a skoro podobnych tytułów tylko przybywa, to znaczy, że nie jestem jedyny. Jeśli stęskniliście się za Jotaro czy Dio, to już 2 września będziecie mogli zobaczyć tych bohaterów ponownie. JoJo's Bizarre Adventure: All Star Battle R to odświeżona wersji bijatyki z 2013 roku - nie jest to jednak tylko podkręcenie grafiki, ale również ulepszony system walki, nowe możliwości kombinacji ciosów, techniki walk i garść nieobecnych wcześniej bohaterów.

The Last of Us Part 1 - 2 września (PlayStation 5)

Nie ma wątpliwości, że The Last of Us to jedna z najbardziej emocjonujących gier ostatnich lat. Naughty Dog stanęło na wysokości zadania, dostarczając nam naprawdę fenomenalną i wybitną przygodę Joela i Ellie, która łapie za serce, powoduje wybuchy śmiechu, rozpaczy i niejednokrotnie zgrzytania zębów ze względu na brutalność - prawdziwa emocjonalna karuzela. Pytanie brzmi jednak, czy ten remake był komukolwiek w ogóle potrzebny? A jeśli tak, to czy jest warty swojej ceny? Na to pytanie odpowiedział Piotr Kurek w swojej recenzji - jakby jednak nie było, jest to jedna z najgorętszych premier tego miesiąca. W końcu obok produkcji Naughty Dog nie można przejść obojętnie.

Train Sim World 3 - 6 września (PlayStation 4, PlayStation 5, Xbox One, Xbox Series X|S, PC)

Symulatory to gatunek, który albo kochamy całym sercem, albo omijamy szerokim łukiem. Skoro niesamowitą popularnością cieszą się produkcje w których jeździmy tirem czy sprzątamy, to nie wątpię, że jeżdżenie pociągiem również znajdzie swoich zwolenników - czego dowodem jest fakt, że Train Sim World dostanie w tym miesiącu już trzecią część. Zasiadajcie za sterami pociągu i róbcie wszystko, żeby być bardziej punktualnym niż PKP!

Splatoon 3 - 9 września (Nintendo Switch)

Splatoon 3 to… po prostu kolejny Splatoon. Tylko tyle i aż tyle. Jedna z najświeższych marek Nintendo udowodniła jednak, że potrafi wciągnąć mnóstwo graczy na wiele godzin. W trzeciej części opuścimy jednak znane do tej pory Inkopolis i przeniesiemy się do znajdującego się na obrzeżach regionu Splatlands, gdzie znajduje się miasto Splatsville. Nowe wyzwania, nowe lokacje, lecz ten sam fenomenalny core rozgrywki. Pozycja obowiązkowa dla każdego posiadacza Nintendo Switch!

NBA 2K23 - 9 września (PlayStation 4, PlayStation 5, Xbox One, Xbox Series X|S, PC)

NBA 2K23 to kolejna odsłona produkcji opracowanej przez Visual Concepts przy pomocy Take-Two Interactive. Jeśli zarywanie nocek do oglądania prawdziwych spotkań amerykańskiej ligi koszykówki to dla Was za mało i cały czas czujecie niedosyt, powinniście zapisać sobie 9 września w kalendarzu - wtedy premierę będzie miała nowa odsłona serii wydawanej przez 2K, gdzie koszówki nie zabraknie. MyTEAM, MyCAREER, The City i Wyzwania Micheala Jordana będą czekały na nas otworem.

Little Orpheus - 13 września (PlayStation 4, PlayStation 5, Xbox One, Xbox Series X|S, Nintendo Switch, PC)

Little Orpheus to idealny przykład na to, że gry mobilne również potrafią być ambitne i można osiągnąć więcej niż Cut the Rope czy Angry Birds. Niesamowicie intrygujący side-scroller, w którym wcielimy się w sowieckiego kosmonautę zwiedzającego wnętrze Ziemi, wyszła już dwa lata temu na urządzenia mobilne z systemem iOS. Produkcja skradła serce jednak tylu osób, że teraz ukaże się na wszystkich innych platformach - i jeśli nie mieliście z nią wcześniej styczności, powinniście nadrobić zaległości!

Return to Monkey Island - 19 września (Nintendo Switch, PC)

Jesteście fanami point-and-click? Jeśli tak, to najprawdopodobniej doskonale pamiętacie lata 90. i już wtedy byliście zapalonymi graczami - a jeśli to wszystko się zgadza, to na 100% mieliście styczność z serią Monkey Island. Seria - dość niespodziewanie - powróciła po blisko 30 latach, a przy produkcji nowej części swój udział miał sam ojciec serii, czyli Ron Gilbert. Najnowsza odsłona zmieniła całkowicie styl graficzny, lecz nie ma wątpliwości, że nie przeszkodzi to fanom w pozytywnym odbiorze tego dzieła. Upragniona przez wielu kontynuacja pojawi się 19 września.

Serial Cleaners - 22 września (PlayStation 4, PlayStation 5, Xbox One, Xbox Series X|S, Nintendo Switch, PC)

Serial Cleaners to kontynuacja wydanej w 2017 roku produkcji polskiego studia Draw Distance. Serial Cleaner (bo tak nazywała się pierwsza odsłona) było nietypową skradanką, w której naszą misją było “czyszczenie” miejsc zbrodni, przy okazji unikając wykrycia. Sequel postawi na to samo - akcja będzie działa się w latach 90. XX wieku, lecz tym razem wcielimy się w czterech specjalistów tej… branży. Zdecydowaną różnicą jest to, że druga część zaoferuje trójwymiarową grafikę w rzucie izometrycznym, co na trailerach wygląda naprawdę magicznie.

The Legend of Heroes: Trails from Zero - 27 września (PC)/30 września (PlayStation 4, Nintendo Switch - PlayStation 5 w ramach wstecznej kompatybilności)

Lloyd Bannings powraca do swojego rodzinnego miasta Crossbell, chcąc pójść w ślady brata i dołączyć do miejscowej policji. Protagonista trafia do specjalnej grupy Special Support Section, której celem jest pomaganie ludziom w potrzebie. Okazuje się jednak, że Crossbell jest wypełnione kryminalistami i okropnymi sekretami. Tak właśnie rozpoczyna się historia odsłony jednej z kultowych serii jRPG. The Legend of Heroes: Trails from Zero oferuje klasyczny, japoński gameplay i dodaje do tego fenomenalną fabułę, która wciąga jak diabli.

Valkyrie Elysium - 29 września (PlayStation 4, PlayStation 5, PC)

jRPG wydawane przez Square Enix od razu sugeruje, że możemy mówić o czymś naprawdę solidnym. Tym bardziej, kiedy weźmiemy pod uwagę, że całość inspirowana jest mitologią nordycką, a jedną z głównych mechanik jest werbowanie pokonanych przeciwników do siebie, co pomaga nam budować pewnego rodzaju imperium. Wielki, ładny świat czeka na nas otworem, a Ragnarok musi zostać powstrzymany - wtedy wkraczamy my, cali na biało!

FIFA 23 - 30 września (PlayStation 4, PlayStation 5, Xbox One, Xbox Series X|S, PC)

Niektórzy powiedzą, że FIFA z roku na rok w ogóle się nie zmienia i wyłącznie aktualizuje stroje i składy. Ja za to powiem, że obserwowanie ewolucji serii na przestrzeni lat jest naprawdę fascynujące, a to, jaką drogę przeszło EA Sports, jest godne podziwu. FIFA 23 będzie ostatnią odsłoną spod szyldu “Fify” od Electronic Arts - nie zmienia to jednak faktu, że w najnowszą odsłonę włożono całe mnóstwo pracy. A ja, jako jedna z osób przejawiających objawy syndromu sztokholmskiego względem tej serii, naprawdę nie mogę się doczekać, aż będę mógł sprawdzić, co nowego czeka nas w tym roku.

Na którą z wymienionych gier czekacie najbardziej? Koniecznie podzielcie się swoimi oczekiwaniami w komentarzach!

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu