Apple

Miał być w iPhonie 13, może trafi do 14. Czy potrzebujemy AOD?

PK
Piotr Kurek
23

W sieci pojawiają się nowe plotki wskazujące, że tegoroczna odsłona iPhone'a otrzyma Always On Display. Niegasnący ekran miał już pojawić się w poprzednim modelu, jednak do tego nie doszło. Czy tym razem się uda?

iPhone 14 pojawi się w sprzedaży dopiero jesienią, jednak na temat tegorocznych modeli wiemy już sporo. Jednak kolejnych plotek nie brakuje i każdego tygodnia dowiadujemy się o nich nowych rzeczy. Lepsza kamerka FaceTime? Porzucenie tradycyjnego notcha? Jeśli tak dalej pójdzie, we wrześniu nie będzie żadnych zaskoczeń. Chyba, że najnowsze plotki się sprawdzą.

Ross Young - ten sam, który w ostatnim czasie zapowiadał, że daleko idące zmiany w iPhone'ach nastąpią dopiero w 2026 r. i ten, który już w styczniu podawał, że iPhone 14 porzuci dotychczasowego notcha, wraca z jeszcze jedną informacją. A ta dotyczy samego ekranu. Young w swoim najnowszym wpisie w mediach społecznościowych co prawda nie może tego potwierdzić, ale oczekuje, że panele montowane w ekranach iPhone'a 14 pozwolą na zmienną częstotliwość odświeżania w zakresie 1-120 Hz, co pozwoli na wykorzystanie ich do wyświetlania informacji na wyłączonym ekranie. Nie tylko o godzinie i poziomie naładowania baterii. Always On Display mógłby wyświetlać też powiadomienia - tak jak oferuje to część konkurencji. Co jednak ciekawe, podobne plotki i przecieki pojawiły się już w zeszłym roku i dotyczyły iPhone'a 13.

Rzeczywistość okazała się zupełnie inna. iPhone'a 13 Pro i Pro Max otrzymały ekrany OLED z dynamicznym odświeżaniem ProMotion o maksymalnej częstotliwości 120 Hz i najmniejszej na poziomie 10 Hz. Jednak z funkcji Always On Display mogliśmy zapomnieć. Wszystkie plotki wskazujące, że zeszłoroczne modele pójdą w ślady konkurencji, a nawet zegarka Apple Watch okazały się chybione. Na tę "rewolucję" wskazywali niemal wszyscy szanowani przez zagraniczne media analitycy i leakerzy dzielący się licznymi przeciekami powołując się na zaufane źródła posiadające wiedzę tajemną z chińskich fabryk i samych biur Apple. Cóż, albo się pomylili, albo wróżyli z fusów. Niewykluczone też, że plotka ta wypłynęła od samego Apple, które w taki sposób wyłapuje nieuczciwych pracowników zdradzających tajemnice firmy.

iPhone 14 Pro i Pro Max z ekranem Always On Display

A jak będzie w tym roku? Przekonamy się za kilka miesięcy. iPhone 14 nie skrywa już zbyt wielu tajemnic. O telefonie wiemy niemal wszystko - nawet to, jak będzie wyglądał. Oczywiście tajemnicą pozostają rozwiązania, które znajdziemy zamknięte w obudowie. Czym będzie wyróżniał się nowy układ A16 Bionic, czy rzeczywiście nowy procesor trafi wyłącznie do droższych modeli, a te podstawowe zachowają dotychczasowe podzespoły z lekko podrasowanymi możliwościami? Pozostaje jeszcze kwestia iPhone'a mini. Wiele wskazuje na to, że 13 mini był ostatnim, który trafił do sprzedaży. W zamian Apple ma zaoferować większy wariant podstawowego iPhone'a. A to oznacza, że w sklepach będą dostępne cztery smartfony: iPhone, iPhone Max, iPhone Pro oraz iPhone Pro Max. Czy te dwa ostatnie otrzymają lepszy ekran Always On? Przekonamy się już niedługo.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu