Apple

WWDC: analitycy przewidują nowe urządzenia Apple i stagnację w oprogramowaniu

PK
Piotr Kurek
4

Tegoroczne WWDC odbędzie się w dniach 6-10 czerwca. Coroczna konferencja Apple dla programistów to czas zapowiedzi nowych wersji oprogramowania, które zadebiutują się jesienią. Co w tym roku szykują Amerykanie?

Mark Gurman z Bloomberga nie ma dla nas dobrych wieści. W jego cotygodniowym cyklu Power On dzieli się zdobytymi informacjami na temat nowego systemu iOS, który w wersji beta zadebiutuje wraz z tegorocznym WWDC. iOS 16 nie przyniesie daleko idącym zmian w interfejsie iPhone'a, co z pewnością będzie dla wielu z nas bolesne. Obecny wygląd ekranu głównego nie zmienił się od kilku lat. Z każdym kolejnym WWDC przychodzi nadzieja, że to moment, w którym Apple zdecyduje się na radykalne kroki i zaskoczy użytkowników. Mniejsze lub większe zmiany kosmetyczne, widżety i możliwość "chowania" ikon z ekranu głównego to mile widziane usprawnienia, jednak wciąż użytkownik nie ma zbyt dużej dowolności w dostosowaniu interfejsu do własnych potrzeb.

I wszystko wskazuje na to, że w iOS 16 (kodowa nazwa Sydney) to się nie zmieni. Gurman podaje, że Apple w tym roku skupi się przede wszystkim na dopracowaniu systemu powiadomień. Te mają jeszcze lepiej informować użytkowników i dostosowywać się do ich kalendarza i planu dnia. W systemie pojawią się też ulepszone funkcje monitorowania stanu zdrowia. Te do pełnej funkcjonalności z pewnością potrzebować będą zegarka Apple Watch. Redaktor Bloomberga nie wyklucza zmian w interfejsie graficznym, jednak na ten moment nie ma nic do powiedzenia w tym temacie.

WWDC 2022. Co ciekawego pokaże Apple?

Źródła Gurmana zwracają uwagę na jedną istotną kwestię. W iOS 16 pełno ma być odniesień do niezapowiedzianych jeszcze okularów VR/AR, nad którymi Apple wciąż pracuje. I choć zdaniem analityka o tegorocznej premierze sprzętu raczej nie ma mowy, niewykluczone, że trafią one do sklepów przed wypuszczeniem na rynek iOS 17, co nastąpi jesienią 2023 r.

Wraca też kwestia premier sprzętowych. Od dłuższego czasu w sieci krążą informacje, że Apple przygotowuje się na prezentację kilku nowych komputerów z autorskimi układami M1 lub nową generacją M2. I ma to nastąpić właśnie na tegorocznym WWDC. A chodzi m.in. o odświeżone MacBooki Air, które swoim wyglądem mają być zbliżone do obecnie dostępnych na rynku MacBooków Pro. W nowej kolorystyce i z nowymi podzespołami i bez Air w nazwie. Apple ma nazywać się po prostu MacBookami. Jest jeszcze Mac Pro. O tym komputerze Apple wspomniało na wiosennej konferencji Peek Performance. Niewykluczone więc, że komputer ma szansę pojawić się na WWDC.

Mac Pro

Patrząc na poprzednie odsłony WWDC, Apple nie ma zwyczaju prezentować nowych sprzętów na każdej konferencji dla deweloperów. Ostatnio miało to miejsce w 2019 r. To wtedy na scenie pojawił się Mac Pro, szybko nazwany tarką do sera. Dwa lata wcześniej na WWDC pokazano 27-calowego iMaca Pro oraz głośnik HomePod. Wszystkiego dowiemy się już 6 czerwca podczas otwierającej konferencji, na której zaprezentowany zostanie iOS 16. Podczas tego wydarzenia Apple pokaże przyszłość systemów iPadOS, macOS, watchOS, tvOS. Czy będą jakieś niespodzianki sprzętowe? Musimy uzbroić się w cierpliwość.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu