64

Przepiękny i praktyczny – tak powinien wyglądać Windows 10 [koncept]

Możemy tylko trzymać mocno kciuki, że liczne artykuły opisujące koncept wyglądu eksploratora Windows 10 dotarły do pracowników Microsoftu, a ci poczują się zainspirowani i wrzucą wyższy bieg w renowacji interfejsu dziesiątki.

Nie dalej jak wczoraj komentowałem działania Microsoftu w pracach nad rozwojem Windows 10. I choć pod wieloma względami nie możemy na nie narzekać – są dość dynamiczne, a aktualizacje regularne – to są aspekty systemu, które mogą irytować. W kilka lat od premiery i kilka lat od zapowiedzi redesignu okienek, nadal wiele elementów Windows 10 przypomina wyglądem poprzednie edycje systemu.

Windows 10 wyładniał, ale ten system chyba nigdy nie będzie „skończony”

Nic więc dziwnego, że gdy ukazuje się nowy koncept tego, jak można by odmienić Windows 10, to prawie wszyscy są nim zachwyceni i starają się zwrócić uwagę firmy na opublikowane materiały. Czasem są to klipy, które pokazują nową wersję systemu w praktyce, czasem to tylko grafiki, które działają na naszą wyobraźnię. Ta momentalnie zaowocowała piękną wizją spójnego i dopracowanego interfejsu Windows 10, gdy tylko ujrzałem grafiki udostępnione na Reddicie przez użytkownika Alur2020. Jest on bardzo podobny do konceptu Eksploratora Windows, który widzieliśmy w zeszłym roku, ale wydaje się bardziej dopracowany i po prostu ładniejszy.

Nowy koncept Windows 10 – tak system powinien wyglądać od dawna

Zaledwie dwa obrazki, które opublikował, wystarczyły, by użytkownicy Windows 10 z dnia na dzień zapragnęli od Microsofut doszfliowania interfejsu Eksploratora Windows wzorując się na tym pomyśle. Zapowiedź wdrożenia Fluent Design rozbudziła nasze nadzieje i choć w kilku miejscach prezentuje się on znakomicie, to wiele używanych przez nas najczęściej funkcji i elementów nie zostało zaktualizowanych. Taka dysproporcja i brak koherencji po prostu rażą. Tym bardziej, że Eksplorator Windows miał nie tylko wyładnieć, ale otrzymać nowe opcje, jak chociażby widok kart. Te zostały porzucone przez Microsoft, ale kto wie…

Xbox działa w chmurze, a ja gram na pececie – sprawdzam streaming przed premierą

Spoglądając na koncept nowego UI Windows 10 nie sposób się nim nie zachwycić. Garściami czerpie z minimalistycznego, przejrzystego i miłego dla oka stylu, ale nie porzuca wielu funkcjonalnych rozwiązań. Nadal po lewej stronie okna możemy szybko przełączać się pomiędzy najczęściej odwiedzanymi folderami, ulubionymi i przypiętymi katalogami, a także podłączonymi urządzeniami zewnętrznymi. Pojawiły się tu też tagi, umożliwiające przypisywać do danej grupy poszczególne pliki lub foldery bez potrzeby zmiany ich lokalizacji. Świetnie prezentuje się podgląd dysków oraz takie drobnostki, jak opcja otwarcia nowej karty czy szybki dostęp ustawień wyświetlania (prawy górny róg).

Ładniejszy Windows 10 wcale nie oznacza mniej praktyczny

Po zaznaczeniu jednego z plików u góry dostępne są najpopularniejsze narzędzia, jak przypinanie, wycinanie, kopiowanie, wklejanie, usuwanie, drukowanie oraz zmiana nazwy. Można też za pomocą jednego kliknięcia przejść do właściwości, otworzyć za pomocą innego programu oraz udostępnić. Wszystkie pozostałe opcje schowano pod przyciskiem „Więcej”.

Nie sądzę, by jakikolwiek użytkownik Windowsa mógł mieć problemy z nawigacją po takim Eksploratorze Windows. A przecież to właśnie obawy o reakcję użytkowników są chyba najczęściej wymieniane jako przeszkoda we wdrażaniu większych zmian w Windowsie. Te z Windows 8, czyli skrajnie radykalne, nauczyły Microsoft pokory i wstrzemięźliwości, ale chcąc wypracować nowoczesny system operacyjny, który traktujemy jako usługę z regularnymi aktualizacjami, firma musi się przemóc i nieco śmielej podejść do niektórych działań.

Microsoft chyba przekombinował z tymi nowościami w Windows 10

Zamiast dodatków pokroju menu z informacjami ze świata i pogodynką na pasku zadań oraz wielu innych nowości w nachodzącej aktualizacji wolałbym ujrzeć tylko jedną nowość – tak wyglądający Eksplorator Windows. Może wtedy, tak przy okazji, zmieniono by też wygląd menu kontekstowego pod prawym przyciskiem myszy? Tak w prezencie?