Mobile

To ironia, że firma odpowiedzialna za światowe 5G nie może mieć telefonu z 5G

KR
Krzysztof Rojek
29

Huawei otrzyma Snapragona 898 do swoich telefonów. Niestety, nie będzie to model z 5G.

Problemy Huaweia trwają w najlepsze i sam producent zdaje się mieć coraz mniej możliwości na wyjście z obecnego impasu. Z jednej strony - amerykańskie regulacje dziś już bardzo wyraźnie wycelowane są w pognębienie firmy. Dla przykładu, sprzedana niedawno przez Huaweia submarka Honor również dostała takiego samego bana jak firma matka, pomimo, iż nie jest nawet sprzedawana na terenie Stanów Zjednoczonych. Z drugiej strony - ban spowodował swoiste zapóźnienie technologiczne producenta, przez które jego telefony nie są już tak konkurencyjne i w rezultacie - wybiera je mniej osób. Nawet w rodzimych Chinach Huawei musiał oddać palmę pierwszeństwa Oppo. Co więcej - w wielu krajach trwają procesy legislacyjne mające wykluczyć udział Huaweia w przetargach na budowę sieci 5G. Do tego dochodzi jeszcze jedna kwestia.

Huawei nie może mieć smartfonu z 5G - jak wielka jest to ironia

Pomimo, że dział smartfonowy firmy radzi sobie coraz gorzej, sam Huawei jest daleki od chwiania się właśnie dzięki drugiej odnodze swojego biznesu, czyli budowie infrastruktury telekomunikacyjnej, w tym 5G. Jednak Stany Zjednoczone zadbały, by smartfony tej firmy nie mogły z tej sieci korzystać. Przede wszystkim, Huawei nie może już produkować swoich procesorów Kirin w oparciu o amerykańskie patenty. Firma obeszła to dogadując się z Samsungiem, dlatego w nowych Huaweiach pojawią się wyprodukowane w Korei wersje Snapdragona 888 i 898. Niestety - bez 5G.

W taki właśnie sposób największy producent infrastruktury nie ma i w najbliższym czasie nie będzie miał smartfonu z 5G. Niestety, konsumenci w tym aspekcie wydają się być nieubłagani. Jak podaje sam Huawei, na ich telefon z 5G poczekamy jeszcze kilka lat. Czy klienci będą chcieli tyle czekać, czy też do tej pory Huawei podzieli los innych marek jak LG czy HTC, które będąc niegdyś na szczycie, dziś albo już nie istnieją, albo też - praktycznie nie liczą się na rynku.

Źródło

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: