Świat

Największe sieciówki w Polsce rezygnują z rosyjskich i białoruskich produktów. Bojkotu ciąg dalszy

Kacper Cembrowski
10

Do walki z Rosją dołączają się największe sieciówki w Polsce. Pomoc Ukrainie zaczyna obejmować wszystkie płaszczyzny, a coraz więcej firm zaczyna bojkotować rosyjskie i białoruskie przemysły.

Jak poinformowała NEXTA, jeden z nielicznych wolnych portali dostępnych na Białorusi, za pośrednictwem Twittera, jedne z największych sieciówek w Polsce nie będą oferowały już produktów z Rosji oraz Białorusi. Taki stan rzeczy jest oczywiście spowodowany obecną wojną na Ukrainie.

Sklepy, które wycofają rosyjskie i białoruskie produkty ze swoich regałów to między innymi Biedronka, Żabka, Carrefour i Rossmann. Głos w tej sprawie zabrało wielu pracowników firm w internecie, którzy nie kryli swojej radości z tego faktu. Niektórzy przyznawali, że pismo z nakazem zdejmowania z regałów wszystkich produktów z Rosji i Białorusi dało im ogromną satysfakcję.

Wczoraj informowaliśmy, że inPost podjął decyzję o nie kupowaniu towarów oraz usług od firm rosyjskich i białoruskich, oraz namawia do bojkotowania również inne firmy. Jak informował Piotr Kurek, dotyczy to przede wszystkim tych towarów, których kody kreskowe zaczynają się od liczb 460, 461, 462, 463, 464, 465, 466, 467, 468, 469. Białoruskie produkty posiadają kody zaczynające się od 481. Tego typu apele podnosili m.in. polscy politycy oraz prywatni użytkownicy Twittera i Facebooka.

Ukrainie pomaga nie tylko inPost i wymienione sieciówki - duże kroki podjęły również takie firmy jak Meta, Google, OnlyFans czy SpaceX. Nie można także zapomnieć o polskim przemyśle gier wideo, gdzie do pomocy dołączyli 11 bit studios oraz CD Projekt Red. Dzisiaj informowaliśmy również o polskiej inicjatywie 1. BATALION, która ma na celu walczyć z rosyjską dezinformacją w social mediach.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

news