Mobile

Jaki jest najtańszy flagowiec z Androidem w 2021 roku? Zaskoczycie się

Krzysztof Rojek
44

Tegorocznego zestawienia nie wygrało ani Xiaomi, ani realme. Jeden producent rzutem na taśmę wytarł konkurencją podłogę.

Mamy grudzień, czas rozliczania z tego, co działo się w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Naturalnie mieliśmy już porównanie najtańszych telefonów z 5G, więc teraz czas na drugie, coroczne podsumowanie, czyli najtańsze flagowce. Zeszłoroczne zestawienie było bardzo ciekawe, szczególnie pod kątem różnicy pomiędzy najdroższym, a najtańszym urządzeniem. W tym roku zasady są takie same - szukamy najtańszego urządzenia z procesorem Snapdragon 888/888+. Jedyny wyjątek tutaj to Exynos 2100, aby w zestawieniu nie pominąć flagowego modelu od Samsunga. Szukamy najtańszych urządzeń, więc na dzień dobry żegnamy się z wszystkimi wersjami z plusem, ultra etc., a także ze smartfonami gamingowymi, ponieważ ich ceny zwyczajnie i tak nie są konkurencyjne. Jaki jest więc najtańszy flagowiec 2021 roku?

8. Sony Xperia 1 III - 5 799 zł

Smartfon Sony'ego musiałem umieścić na tej liście ze względu na szacunek dla marki i to, że nie produkuje ona złych sprzętów. Jednak jednocześnie pokazuje to, jak bardzo sony jest "odklejone" cenowo od reszty stawki i jaka przepaść dzieli ten model od zwycięzcy. Co wiecej, telefon zdrożał o 1000 zł względem zeszłorocznej Xperiii 1 II, za którą trzeba było zapłacić 4879 zł. Recenzję tego smartfona możecie znaleźć tutaj.

7. Samsung Galaxy S21 - 3 599 zł

Ponieważ LG zwinęło się z rynku, kolejny w kolejce jest Samsung ze swoim Galaxy S21. Smartfon również bardzo udany, chociaż ponoć jego sprzedaż rozczarowuje. Trzeba jednak oddać, że patrząc na ten sam okres w zeszłym roku, ceny poszły w dół (S20 kosztował 3949). Patrząc, że niezbyt udanego Exynosa 990 zastąpił tu wspomniany 2100, jest to zakup zdecydowanie bardziej warty rozważenia.

6. OnePlus 9 - 3 349 zł

Nieco tańszy od Samsunga jest OnePlus 9, który na rynku miał zawalczyć nowymi aparatami. Niestety, ostatni raz, kiedy coś słyszano o tych obiektywach, to moment ogłoszenia współpracy z hasselblad. Niestety, dużą część przekazu medialnego zdominowało tu przejęcie OnePlusa przez siostrzane Oppo, zamiana jego OxygenOS na ColorOS i wynikające z tego przejęcia zmiany w portfolio. Ostatnio OnePlus boryka się też z problemami z aktualizacjami, więc za 3349 zł może to być nieco ryzykowny zakup.

5. Xiaomi Mi 11i - 2 999 zł

Na liście najtańszych flagowców nie mogło zabraknąć Xiaomi. Co prawda nie jest to Mi 11, które kosztuje 3699 zł (drożej o 200 zł od Mi 10), ale Mi 11i też spełnia kryteria, mając na pokładzie Snapdragona 888. Dalej mamy tu 120 Hz AMOLED, przyzwoite aparaty czy też Wi-Fi 6. Pełną recenzję modelu macie tutaj. Jeżeli jednak już chcecie kupić ten model, poczekajcie, bo to nie jedyne Xiaomi w naszym zestawieniu.

4. Asus Zenfone 8 - 2 699zł

Zenfone 8 to jeden z moich ulubionych smartfonów 2021 roku. Kompaktowy, jednak wypakowany funkcjami, z niezłą baterią, świetnym ekranem i szybkim ładowaniem. Jego głównym problemem były przeciętne aparaty - niestety nie wiem, czy poprawiono to aktualizacjami. Wiem natomiast, że jego cena od czasu recenzji spadła z 2999 do 2699 zł. Moim zdaniem, jeżeli ktoś lubi kompaktowe smartfony, warto się zastanowić nad tym modelem.

3. Xiaomi 11T - 2 499 zł

Mówiłem, że do Xiaomi jeszcze wrócimy? Naturalnie nie mogło zabraknąć tutaj smartfonu Xiaomi z linii T. Nie tak dawno rozmawialiśmy z centralą Xiaomi w Chinach o ich wyglądzie. Co jednak ciekawe, W zeszłym roku 11T rozbił pulę, wygrywając zestawienie ceną 1999 zł. Tegoroczna jest o 500 zł wyższa. Jeżeli więc szukacie smartfona, 11T wciąż jest bardzo rozsądną opcją, ale zdecydowanie - nie jest najtańszy.

2. realme GT - 2 299 zł

Zeszły rok realme zakończyło poza podium. Flagowce nigdy nie były bowiem głównym celem marki. W tym roku spore zamieszanie wprowadził realme GT. Mi osobiście nie przypadł, aż tak bardzo do gustu, głównie z powodu aparatów, problemów z odprowadzaniem ciepła i zbieraniem zbyt dużej ilości danych od użytkowników. Dodatkowo, cieniem położyło się to, co nastąpiło później, czyli GT Master Edition (które było słabsze) czy GT Neo 2. Niemniej, ze względu na SoC realme GT zalicza się do flagowców i jest drugim najtańszym urządzeniem w tym zestawieniu.

1. Motorola moto G200 - 1999 zł

Tak, moi drodzy - nie Xiaomi, nie realme, a Motorola rzutem na taśmę (polska premiera była dziś) zgarnia tytuł najtańszego flagowca 2021 roku. Co więcej - jest też to najwydajniejszy (!!!) smartfon na tej liście, ponieważ jako jedyny działa na Snapdragonie 888+, a więc mocniejszej wersji Snapdragona 888. Innymi słowy, pod kątem stosunku mocy do ceny Motorola wymopowała konkurencją podłogę. Do tego mamy tu ekran 144 Hz czy aparat 108 Mpix. Recenzja tego smartfona jest w przygotowaniu, ale trzeba przyznać, że jak na taką cenę, jest to imponująca specyfikacja. Motorola dała radę zrobić to, czego nie dały rady inne chińskie marki w tym roku, schodząc poniżej 2 tys. złotych. Nie wiem jak wy, ale ja spodziewam się sprzedażowego hitu.

Jakie wnioski po tegorocznym zestawieniu?

Przede wszystkim, bardzo mocno widać, że niektórym producentom kryzys na rynku półprzewodników dał się mocno we znaki. Nie tylko widzieliśmy mocne fluktuacje cenowe względem zeszłego roku, ale też - dużo modeli nie zostało wypuszczone ze Snapdragonem 888, a zamiast tego, z odświeżonym 865, czyli 870, bądź też z Mediatekiem Dimensity. Niestety, jako, że kryzys póki co nie zmierza do końca, trzeba się przygotować, że przyszły rok pod tym kątem będzie wyglądał podobnie.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu