Motoryzacja

Hybryda Plug-In (Audi Q5 55 TFSI e) kontra diesel (Audi SQ5 TDI). Co szybsze, a co oszczędniejsze? Test

Tomasz Niechaj
23

Choć diesel (SQ5 V6 TDI) jest nieco słabszy i – teoretycznie – więcej pali od hybrydy Plug-In (Q5 55 TFSI e), to ma pewne przewagi, np. napęd quattro z centralnym mechanizmem różnicowym, czy bardziej sportowy charakter. W tym materiale znajdziesz analizę zużycia paliwa obydwu samochodów, porównanie ich pod kątem przyspieszenia, jak i omówienie odczuć z codziennej jazdy. Zapraszam na test i porównanie Audi Q5 Sportback 55 TFSI e S tronic (hybryda Plug-in) z Audi SQ5 V6 TDI quattro tiptronic, które napędzane jest 3-litrowy silnik diesla.

W ramach oferty Audi Q5 (także Sportback) znajdziemy wiele jednostek napędowych. Podstawą są 2.0 TDI, gdzie moc zaczyna się od 163 KM (35 TDI), przez 204 KM (40 TDI), a w przypadku jednostek benzynowych (2.0 TFSI) startujemy i kończymy na 265 KM (45 TFSI). Jeśli jednak interesuje nas większa moc, do wyboru są jeszcze trzy opcje: Audi SQ5 V6 TDI (test) z dieslem o mocy 251 kW (341 KM) oraz dwie hybrydy Plug-In: 50 TFSI e oraz 55 TFSI e (test). Słabsza hybryda oferuje 220 kW (299 KM), mocniejsza zaś 270 kW (367 KM). I… w przypadku 55 TFSIe jest to bardzo blisko mocy, jaką legitymuje się wspomniane wcześniej SQ5. Pytanie nasuwa się więc samo: czy hybryda Plug-In z 2-litrowym silnikiem benzynowym i jednostką elektryczną może być szybsza i oszczędniejsza od cenionego diesla w SQ5 V6 TDI?

Tłem do rywalizacji tych aut pod względem szybkości i efektywności będzie także porównanie charakteru tych samochodów z uwzględnieniem różnic w układzie przeniesienia napędu. Audi SQ5 bazuje bowiem na quattro z centralnym, samoblokującym się mechanizmem różnicowym i 8-stopniową skrzynią biegów tiptronic, podczas gdy hybryda Plug-In Audi Q5 55 TFSIe ma quattro ultra (z opcją czasowego ODŁĄCZANIA tylnej osi) i 7-stopniową, 2-sprzęgłową przekładnią S tronic. Do Audi SQ5 da się też dołożyć sportowy mechanizm różnicowy przy tylnej osi, co oczywiście ma duży wpływ na to jak samochód zachowuje się na zakrętach.


Silnik Audi SQ5 TDI tiptronic

Audi Q5 55 TFSI e Sportback quattro – specyfikacja

Obszerny test samochodu Audi Q5 55 TFSIe w odmianie Sportback znajdziesz tutaj. Teraz najważniejsze fakty dotyczące specyfikacji. Audi Q5 55 TFSI e to auto hybrydowe typu Plug-In. Oznacza to, że w układzie napędowym znajduje się nie tylko silnik spalinowy (2.0 TFSI), ale także jednostka elektryczna wspomagana przez zestaw akumulatorów (w tym przypadku 17,9 kWh brutto). Przeniesieniem mocy na koła zajmuje się 7-stopniowa, 2-sprzęgłowa skrzynia biegów S tronic, a także napęd quattro ultra, które w określonych sytuacjach (np. jazda ze stałą prędkością, w trybie ekonomicznym) może odłączyć tylną oś w celu obniżenia zużycia paliwa. Silnik elektryczny umieszczony jest pomiędzy spalinowym, a skrzynią biegów, co oznacza że nawet w trybie elektrycznym napęd może być przenoszony na wszystkie cztery koła. Całość oferuje 270 kW (367 KM) mocy oraz 500 Nm maksymalnego momentu obrotowego.


Zespół napędowy w Audi Q5 55 TFSI e quattro S tronic

Zestaw akumulatorów pozwala na bezemisyjną (w pełni elektryczną) jazdę na dystansie ok. 70 km (dane testowe). Audi deklaruje, że Q5 55 TFSI e Sportback 1,8-1,5 l/100 km i 21,7-20,4 kWh/100 km.

Specyfikacja Audi Q5 50 TFSIe różni się jedynie maksymalną mocą systemową. Zasięg w trybie elektrycznym, moc silnika elektrycznego czy spalinowego (działającego samodzielnie), czy zużycie paliwa są takie same.

Audi SQ5 TDI – specyfikacja

Napędzane 3-litrowym silnikiem diesla Audi SQ5 to oczywiście klasyka gatunku. Spory, 6-cylindrowy silnik, oczywiście z turbodoładowaniem (także elektrycznym) oferuje 251 kW (341 KM) mocy oraz 700 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Całość wspierana jest przez układ miękkiej hybrydy (Mild Hybrid) opartej na instalacji 48 V, której rola sprowadza się do redukcji zużycia paliwa (częstsze i wcześniejsze wyłączanie silnika spalinowego) czy do poprawy jego charakterystyki, np. gładsze załączanie diesla jak i delikatne wsparcie przy niskich obrotach.


Moc przenoszona jest na cztery koła za pośrednictwem 8-stopniowej skrzyni biegów tiptronic i napędu quattro z centralnym, samoblokującym się mechanizmem różnicowym (typu Torsen). Wyróżnikiem jest wspomniana możliwość doposażenia Audi SQ5 w sportowy mechanizm różnicowy przy tylnej osi, co dodaje sportowego zachowania na szybko pokonywanych zakrętach. Szerzej o tym w dalszej części.

Hybryda vs. Diesel – osiągi i przyspieszenie

Osiągi Audi SQ5 V6 TDI a także Audi Q5 55 TFSI e badam nie tylko od startu zatrzymanego (z procedurą Launch Control), ale także w sytuacji gdy jedziemy już pewną prędkością, co reprezentuje wyprzedzanie wolniej jadących pojazdów. Choć według deklaracji producenta szybszy powinien być diesel (5,1 kontra 5,3), to jednak uzyskanie takiego rezultatu w SQ5 TDI okazało się niemożliwe i w testach to właśnie hybryda Plug-In pierwsza osiąga 100 km/h:

Co ważne, Audi Q5 Sportback 55 TFSIe oferowało w zasadzie identycznie dobre przyspieszenie przy akumulatorach niemalże wyczerpanych (gdy tryb elektryczny nie był dostępny)!

przyśpieszenie

Audi Q5 55 TFSI e

Audi SQ5 TDI

0-100 km/h 5,3 s 5,6 s
0-140 km/h 9,3 s 9,7 s
0-161 km/h 12,2 s 13,0 s
0-200 km/h 19,6 s 20,9 s

Większa moc przełożyła się na lepsze osiągi i to pomimo nieco większej masy (ok. 60 kg).

Na korzyść hybrydy – generalnie – wypadają również próby przyspieszenia od pewnej prędkości:

przyśpieszenie

Audi Q5 55 TFSI e

Audi SQ5 TDI

80-120 km/h 3,3 s 3,2 s
70-140 km/h 5,9 s 6,1 s
96-161 km/h 7,1 s 7,6 s

Jeśli chodzi o reakcję na gwałtowne wciśnięcie pedału gazu, to w codziennych sytuacjach obydwa samochody wypadają bardzo dobrze, choć subiektywnie to w hybrydzie Plug-In (Q5 55 TFSIe) reakcja była nieco lepsza ze względu na obecność w układzie napędowym silnika elektrycznego, który przekazuje moc na koła bez zwłoki.


W codziennej eksploatacji nieco lepiej też może wypadać hybryda z tego względu, że często możemy korzystać z trybu elektrycznego, w którym – jak już wspomniałem – nie ma zwłoki, a redukcje biegów są wyraźnie rzadziej potrzebne, co oczywiście skraca czas konieczny na zwiększenie prędkości.

Audi SQ5 TDI kontra Q5 55 TFSI e – zużycie paliwa w mieście

Tradycyjnie już przypominam, że do określenia zużycia paliwa (jak i energii) w przypadku samochodu hybrydowego typu Plug-In konieczne jest wskazanie dystansu, na którym odbywa się pomiar; więcej na ten temat tutaj. Wynika to oczywiście z obecności w takich samochodach – w tym przypadku w Audi Q5 Sportback 55 TFSI e – akumulatora, który starcza na kilkadziesiąt kilometrów jazdy bezemisyjnej:

To w sposób oczywisty rzutuje na zużycie paliwa, które na krótkich dystansach może wynosić okrągłe zero. Dlatego też zestawienie tych dwóch samochodów – Audi Q5 55 TFSI e oraz SQ5 TDI – musi uwzględniać dystans, który planujemy przejechać. Zakładamy więc start z pełnymi akumulatorami. Obok spalania paliwa będzie też zużycie energii elektrycznej. Nie można bowiem zapominać, że w przypadku hybrydy Plug-In nie tylko benzyna jest konsumowana.

zużycie paliwa (l/100 km) +
energii (kWh/100 km) w mieście

Audi Q5 55 TFSI e

[l/100 km + kWh/100 km]

Audi SQ5 TDI

[l/100 km]
25 km 0,0 + 20,1 7,2
50 km 0,0 + 20,1 7,2
75 km 0,4 + 18,8 7,2
100 km 1,9 + 14,1 7,2
125 km 2,8 + 11,3 7,2
150 km 3,4 + 9,4 7,2
200 km 4,2 + 7,0 7,2
250 km 4,6 + 5,6 7,2

Nie ma takiego dystansu, przy którym hybryda Plug-In (Audi Q5 55 TFSI e) miałaby zużywać więcej paliwa niż diesel (SQ5 TDI), a to ze względu na to, że hybrydowe Q5 zużywa mniej paliwa nawet z „pustymi” akumulatorami. Poniżej znajduje się tabela z porównaniem tych dwóch samochodów w sytuacji gdy Q5 55 TFSIe ma „wyczerpane” akumulatory na starcie (nie jest dostępny tryb w pełni elektryczny):

zużycie paliwa (l/100 km) +
energii (kWh/100 km) w mieście

Audi Q5 55 TFSI e *

[l/100 km + kWh/100 km]

Audi SQ5 TDI

[l/100 km]
miasto 6,4 + 0,0 7,2

* hybryda Plug-In (Audi Q5 Sportback 55 TFSI e quattro) z „pustymi” akumulatorami na starcie

Nie miałem w testach Audi Q5 45 TFSI, który ma najbliższy silnik spalinowy temu zastosowanemu w Q5 55 TFSIe, ale testowałem Audi A4 allroad quattro 45 TFSI. W mieście nieco niższa karoseria nie robi większej różnicy. Tak skonfigurowane A4 zużywało 7,6 l/100 km, podczas gdy doposażone w hybrydę Q5 55 TFSIe 6,4 l/100 km, co oznacza redukcję o 16% - całkiem sporo. Jednocześnie, sama jednostka TFSI okazuje się być całkiem efektywna i zużywa naprawdę małą ilość paliwa jak na tej wielkości i wagi auto.

Koszt codziennego użytkowania w mieście

Samo zużycie paliwa i energii może niewiele mówić. Kluczowe są bowiem koszty związane z tankowaniem paliwa i ewentualnym uzupełnianiem energii poszczególnych wersji napędowych Audi Q5 czy SQ5. Ponownie analiza uwzględnia zadany dystans. Cenę paliwa – dla pewnego uśrednienia – zakładam w wysokości 6 zł za 1 litr (niezależnie czy jest to benzyna czy olej napędowy). Cenę 1 kWh ustaliłem na 0,75 zł – tyle mniej więcej kosztuje obecnie w taryfie całodobowej.

koszt paliwa [zł] +
koszt energii [zł] w mieście

Audi Q5 55 TFSI e

Audi SQ5 TDI

25 km 0,0 + 4,2 zł 10,8 zł
50 km 0,0 + 8,3 zł 21,6 zł
75 km 1,9 + 11,6 zł 32,4 zł
100 km 11,5 + 11,6 zł 43,2 zł
125 km 21,1 + 11,6 zł 54,0 zł
150 km 30,7 + 11,6 zł 64,8 zł
200km 49,9 + 11,6 zł 86,4 zł
250km 69,1 + 11,6 zł 108 zł

Ponownie: nie ma takiego dystansu, na którym hybryda plug-in (Audi Q5 55 TFSIe) miałby okazać się bardziej kosztowna w kwestii zużycia paliwa i energii od diesla Audi SQ5 TDI. Na dystansie 100 km różnica jest niemal dwukrotna! Zakładając najpopularniejszy scenariusz użytkowania – 50 km – Q5 55 TFSI e kosztować będzie 8,3 zł, gdzie SQ5 TDI 21,6 zł – ponad 2,5 razy więcej.

Zużycie paliwa w trasie (w tym na autostradzie)

Audi Q5 Sportback 55 TFSI e (hybryda Plug-In) jest w stanie przejechać przy 90 km/h około 76 km w trybie w pełni elektrycznym, a przy 120 km/h około 54 km. Mówiąc jednak o „trasie” mamy najpewniej na myśli „nieco” dłuższy dystans niż wspomniane kilkadziesiąt kilometrów. Ponownie jednak uwzględnię zasięg elektryczny w kalkulacji zużycia paliwa (i energii), jak i kosztów – o czym za chwilę. Najpierw porównanie przy założeniu, że akumulatory w hybrydowym Q5 były „puste” na starcie przejazdu.

zużycie paliwa (l/100 km) +
energii (kWh/100 km) w mieście

Audi Q5 55 TFSI e *

[l/100 km + kWh/100 km]

Audi SQ5 TDI

[l/100 km]
90 km/h 5,5 + 0,0 5,0
120 km/h 7,5 + 0,0 6,5
140 km/h 9,1 + 0,0 8,1
miasto 6,4 + 0,0 7,2

* hybryda Plug-In (Audi Q5 Sportback 55 TFSI e quattro S tronic) z „pustymi” akumulatorami na starcie

Przewaga diesla na trasie jest, czego należało się spodziewać, ale nie jest ona duża – od 0,5 do 1 l/100 km. Wynika to oczywiście z faktu, że diesel w przypadku SQ5 ma 6 cylindrów i 3 litry pojemności, zaś silnik benzynowy w hybrydowym Q5 ma 4 cylindry i 2 litry pojemności. To musi i zawsze przekłada się na zużycie paliwa podczas spokojnej jazdy. A co w sytuacji, gdy na starcie hybryda Plug-In była w pełni naładowana?

zużycie paliwa (l/100 km) +
energii (kWh/100 km) przy 90 km/h

Audi Q5 55 TFSI e

[l/100 km + kWh/100 km]

Audi SQ5 TDI

[l/100 km]
50 km 0,0 + 18,4 5,0
100 km 1,3 + 14,0 5,0
150 km 2,7 + 9,3 5,0
200 km 3,4 + 7,0 5,0
250 km 3,8 + 5,6 5,0
300 km 4,1 + 4,7 5,0
400 km 4,5 + 3,5 5,0
500 km 4,7 + 2,8 5,0

zużycie paliwa (l/100 km) +
energii (kWh/100 km) przy 120 km/h

Audi Q5 55 TFSI e

[l/100 km + kWh/100 km]

Audi SQ5 TDI

[l/100 km]
50 km 0,0 + 25,9 6,5
100 km 3,5 + 14,0 6,5
150 km 4,8 + 9,3 6,5
200 km 5,5 + 7,0 6,5
250 km 5,9 + 5,6 6,5
300 km 6,2 + 4,7 6,5
400 km 6,5 + 3,5 6,5
500 km 6,7 + 2,8 6,5

Przy 90 km/h wyrównanie zużycia paliwa (bez uwzględnienia zużycia energii) nastąpi dopiero przy około… 800 km, a więc abstrakcyjnie dużego dystansu jak na taką prędkość. Przy 120 km/h nastąpi to wyraźnie szybciej, bo przy 400 km, ale to także spory dystans.

A teraz koszty przy obydwu prędkościach:

koszt paliwa [zł] +
koszt energii [zł] przy 90 km/h

Audi Q5 55 TFSI e

Audi SQ5 TDI

50 km 0,0 + 7,6 zł 15,0 zł
100 km 7,9 + 11,6 zł 30,0 zł
150 km 24,4 + 11,6 zł 45,0 zł
200 km 40,9 + 11,6 zł 60,0 zł
250 km 57,4 + 11,6 zł 75,0 zł
300 km 73,9 + 11,6 zł 90,0 zł
400 km 107 + 11,6 zł 120 zł
500 km 140 + 11,6 zł 150 zł

Zakładając jazdę z docelową prędkością 90 km/h koszty przejazdu hybrydy Plug-In (Audi Q5 55 TFSIe) przewyższą te z diesla (Audi SQ5 TDI) dopiero przy około 500 km.

koszt paliwa [zł] +
koszt energii [zł] przy 120 km/h

Audi Q5 55 TFSI e

Audi SQ5 TDI

50 km 0,0 + 10,7 zł 19,5 zł
100 km 20,7 + 11,6 zł 39,0 zł
150 km 43,2 + 11,6 zł 58,5 zł
200 km 65,7 + 11,6 zł 78,0 zł
250 km 88,2 + 11,6 zł 97,5 zł
300 km 111 + 11,6 zł 117 zł
400 km 156 + 11,6 zł 156 zł
500 km 201 + 11,6 zł 195 zł

Przy prędkości docelowej 120 km/h koszt przejazdu w Audi Q5 55 TFSI e będzie wyższy względem SQ5 TDI przy około 220 km. Jednak nawet przy 400 km ciągłej jazdy przewaga diesla wynosić będzie zaledwie ~12 zł w skali 160 zł.

Zakładając jeszcze wyższą prędkość – 140 km/h – różnica na korzyść diesla – SQ5 TDI – będzie oczywiście większa i po przejechaniu 400 km będzie wynosić około 20-25 zł w skali 200 zł.

Inną kwestią jest dystans możliwy do przejechania bez zatrzymywania się. Oczywiście nikomu nie polecamy jechać aż tak długo, ale istotnie przy prędkości 140 km/h paliwa w Audi Q5 55 TFSI e (54 litry) starczy na około 550-600 kilometrów, podczas gdy Audi SQ5 TDI (także 54 litry)wymagać tankowania będzie co około 650 kilometrów.

Czy będąc w trasie jest sens ładować hybrydę Plug-In z płatnych stacji ładowania?

Jeśli nasz „przystanek” ma trwać 10-15 minut na stacji paliw, to raczej nie ma to sensu, bo w tym czasie załadujemy Audi Q5 55 TFSI e na najwyżej 5-8 km jazdy w trybie elektrycznym (trasą), a koszt 1 kWh może być niemal dwa razy wyższy od tego za ile ładujemy w domu. Co innego, jeśli przerwa ma trwać przynajmniej godzinę i później poruszać się będziemy głównie po mieście – wówczas uzupełnienie energii jak najbardziej ma sens. Przejechanie 50 km w trybie czysto elektryczny (przy cenie 1,31 za 1 kWh) kosztować będzie około 14,5 zł. Ten sam dystans w trybie hybrydowym Audi Q5 Sportback 55 TFSIe z rozładowanymi akumulatorami kosztować będzie ponad 19 zł. W dodatku: dużo łatwiej jest jechać oszczędnie w trybie elektrycznym niż hybrydowym.

Cena

Hybryda Plug-In – Audi Q5 Sportback 55 TFSI e – startuje od około 290 tys. zł. Za naprawdę bogato wyposażony egzemplarz trzeba dać około 350-360 tys. zł.

To jednak nic przy cenie Audi SQ5, które startuje tam gdzie można powiedzieć kończy się cennik Q5 55 TFSI e… Doposażając wysoko wersję wysokoprężną łatwo przebić kwotę 450 tys. zł.

Na koniec: werdykt i opinia

W porównaniu diesla Audi SQ5 TDI z hybrydą Plug-In Audi Q5 55 TFSI e zwycięsko wychodzi odmiana hybrydowa i nie ma co do tego wątpliwości. Oferuje więcej mocy, co przekłada się na lepsze czasy przyspieszenia, a także sprawia lepsze wrażenie podczas codziennej eksploatacji dzięki obecności silnika elektrycznego w układzie. Jeśli chodzi o zużycie paliwa (i energii oczywiście) i koszty użytkowania z tym związane, to hybrydowe Audi Q5 nie daje szans SQ5 z dieslem w mieście – choć było to do przewidzenia. Na trasie jest jednak zaskakująco wyrównana walka i dopiero naprawdę długie dystanse (typu 400-500 km) pokonane za jednym razem przekładają się na niższy koszt przejazdu w dieslu (SQ5 TDI). To jednak – dosłownie – drobne przy dużo wyższej cenie SQ5 TDI. Wynika to oczywiście m.in. z faktu, że pod maską SQ5 zainstalowano 3-, a nie 2-litrowy silnik, co w polskim otoczeniu prawnym oznacza dużo wyższą akcyzę.

Nie jest jednak tak, że Audi SQ5 TDI nie ma nic na swoją obronę względem Q5 55 TFSI e. Kluczem jest możliwość doposażenia go w sportowy mechanizm różnicowy przy tylnej osi, co jest powiązane z obecnością w tym samochodzie bardziej zaawansowanej wersji quattro (z centralnym, samoblokującym się mechanizmem różnicowym) i skrzyni biegów tiptronic. Całość realnie zwiększa zdolność tego samochodu do szybkiego pokonywania zakrętów (przyjemny, delikatnie nadsterowny styl) i poprawia wrażenia płynące z prowadzenia SQ5. Obszernie i w szczegółach pisałem o tym w szczegółach w pełnym teście Audi SQ5. Dodatkowo: w standardzie auto to ma bardziej sportowo zestrojone zawieszenie i bardziej przyczepne opony (sportowe), co także wpisuje się w bardziej dynamiczny charakter tego auta. Czy będzie to jednak wystarczający argument by dopłacić 80-100 tys. zł do diesla?


UWAGA! Wnioski płynące z tego porównania nie muszą mieć przełożenia na inne tego typu zestawienia napędu hybrydowego typu Plug-In z dieslem. Inny przykład: Mercedes-Benz GLC 300e kontra GLC 300d.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu