31

To będzie chyba najważniejszy moment w historii Google Stadia

Kilka trudnych momentów nie przeszkodziło Google w zbudowaniu niemałej społeczności wokół Stadii. Jako jej użytkownik najbardziej wyczekiwałem wsparcia dla nowych platform i nareszcie Google zapowiedziało coś konkretnego!

Na taki ruch czekaliśmy od chwili zaprezentowania Google Stadia. Taka decyzja wydawała się wręcz formalnością, ale dopiero teraz aplikacja Stadia trafi na Android TV. Dodam, że nasze oczekiwanie jest znacząco krótsze, bo od chwili wprowadzenia platformy do Polski mija dopiero około pół roku. W USA oraz na kilku innych rynkach usługa była dostępna od kilkunastu miesięcy,  więc w niektórych miejscach na świecie czekano na ten moment znacznie, znacznie dłużej. Nie mam jednak wątpliwości, że dzisiejsza zapowiedź Google może okazać się kluczowa dla rozwoju Stadii.

Google Stadia w Polsce. Jak to działa? Wszystko, co musisz wiedzieć

Google Stadia działa na smartfonach, tabletach, komputerach, czyli prawie wszędzie…

Wobec usługi wysuwano wiele zarzutów, a po ogłoszeniu decyzji o zamknięciu własnego studia gier, wielu wieńczyło koniec całej usługi. Stadia jednak cały czas funkcjonuje, nic nie wskazuje na to, by miała w najbliższej przyszłości zostać zamknięta, natomiast kolejne wieści utwierdzają nas w przekonaniu, że to dopiero początek rozwoju. Zamiast niejako konkurować z największymi w branży, Google rozszerza współpracę i wprowadza na Stadię coraz więcej gier. W toerii możemy w nie zagrać na smartfonach, tabletach i komputerach, ale dzięki wsparciu dla przeglądarek internetowych Stadię uruchamiano na lodówkach, konsolach Xbox i wielu innych różnych urządzeniach.

Google Stadia nareszcie trafia na Android TV

Największą pomijaną więc platformą były telewizory smart, które wydają się najlepszym miejscem do rozgrywki za pomocą pada. Można podłączyć go do komputera, a komputer do większego ekranu, ale… kto by miał ochotę na taką gimnastykę, skoro granie w chmurze miało wszystko ułatwiać, zamiast utrudniać. Nieobecność Google Stadia na Android TV – czyli własnej platformie dla smart TV i przystawek – było czymś kuriozalnym, dlatego wiele osób omijało przeszkodę instalując wersję mobilną aplikacji dla Androida na telewizorach i innych urządzeniach z Android TV. Od 23 czerwca już nie będzie takiej potrzeby.

Google Stadia nie miała szans na powodzenie? Te doniesienia są druzgocące

Na jakich urządzeniach z Android TV będzie działać Stadia?

Tego dnia oficjalna aplikacja Google Stadia trafi do sklepu Google Play dla Android TV. Oficjalnie wspierane będą poniższe urządzenia, ale podobnie jak w przypadku smartfonów, w ustawieniach aplikacji na innych urządzeniach będzie można włączyć eksperymentalne granie online. To oznacza, że Stadia powinna działać na wszystkich urządzeniach z Android TV.

  • Chromecast z Google TV
  • Hisense Android Smart TVs (U7G, U8G, U9G)
  • Nvidia Shield TV
  • Nvidia Shield TV Pro
  • Onn FHD Streaming Stick and UHD Streaming Device
  • Philips 8215, 8505, and OLED 935/805 Series Android TVs
  • Xiaomi Mi Box 3 i Mi Box 4

W mgnieniu oka usługa trafi więc do setek tysięcy użytkowników smart TV Sony, Philipsa, TCL, JVC, Hitachi i Toshiby, a także użytkowników Nvidia Shield (Pro) czy Xiaomi MiBoxa, więc osoby, które nie decydowały się na zakup konsoli będą mogły sięgnąć po wiele najpopularniejszych gier bez obaw o kompatybilność sprzętu, aktualizacje i pobieranie gier. Wystarczy zainstalować aplikację i podłączyć pada. To duża różnica wobec tego, jak Stadia działała na telewizorach do tej pory, ponieważ wymagane było posiadanie Chromecasta Ultra. Google nie zawiodło też w kontekście wspieranych urządzeń, bo pojawiały się doniesienia, że Stadia trafi tylko na Chromecasta 4. generacji z Google TV, ale na całe szczęście jest to tylko jedno z wielu wspieranych urządzen.

Google Stadia to moja nowa ulubiona konsola. Tylko pozwólcie mi wytłumaczyć

Jedynym wymaganiem do działania Google Stadia jest dostęp do szerokopasmowego łącza o minimalnej prędkości 10 Mbps (HD) lub 35 Mbps, by grać w 4K (wymagana subskypcja Stadia Pro, w skład której wchodzą też dziesiątki gier).