Apple

Facebookowi i Google uciekają miliardy dolarów. Wszystko przez Apple

PK
Piotr Kurek
14

Prawie 16 miliardów dolarów. To kwota, którą Facebook, Twitter, Snapchat i Google nie zarobią na reklamach wyświetlanych na urządzeniach Apple. A wszystko za sprawą nowej polityki prywatności i narzędzi App Tracking Transparency.

Wprowadzone w zeszłym roku nowe zasady prywatności, które z pewnością są nie na rękę firmom takim jak Google, spotkały się z dużą aprobatą ze strony użytkowników sprzętów z logo nadgryzionego jabłka. Krytyki nie szczędzi konkurencja, która nie może prowadzić swojej dotychczasowej polityki zarabiania pieniędzy na reklamach.

Apple wymaga od deweloperów aplikacji, aby prosili o pozwolenie przed rozpoczęciem śledzenia Twojej aktywności w aplikacjach lub witrynach, których nie są właścicielami, w celu kierowania reklam, analizowania Twoich interakcji z nimi lub udostępniania Twoich danych brokerom informacji

- mechanizm ten wprowadzony w iOS 14 ze sporym opóźnieniem nie podoba się wielu firmom. Meta (Facebook, Instagram, WhatsApp, Messenger), Snap (Snapchat), Google i Twitter od samego początku podnosiły, że to działanie wycelowane właśnie w nie. Nie da się jednak ukryć, że już od jakiegoś czasu Google podchodzi z ostrożnością do tej krytyki. Firma sama przygląda się podobnym praktykom, które może przenieść do swojego systemu Android. Ostatnie informacje sugerują, że może to mieć miejsce jeszcze w tym roku, wraz z premierą Androida 13.

Najnowsze analizy firmy Lotame zajmującej się zarządzaniem danymi, które powstały dla Business Insider, szacują, że właściciel Facebooka, Meta, odczuwa i będzie nadal odczuwał największe wpływy zmiany polityki prywatności Apple. Lotame podaje, że obniżą o 12,8 miliarda dolarów przychody Meta w 2022 roku. Stanowić to ma 9,7 % rocznego przychodu firmy. Również Snapchat odczuje w tym roku dodatkowe ograniczenia nakładane przez Apple.

App Tracking Transparency działa. Firmy tracą na reklamach miliardy dolarów

Latome szacuje, że w tym roku firma Snap odczuje spadek przychodów na poziomie 9,6%, co ma stanowić ok. 546 milionów dolarów. Również Google, a konkretnie Alphabet, ma być dotknięty zmianami wprowadzonymi w zarządzaniu prywatnością użytkowników urządzeń z logo nadgryzionego jabłka. Firma już w zeszłym roku mówiła o "skromnym wpływie" tych ograniczeń. Lotame podaje jednak, że sam YouTube może pożegnać się z przychodami na poziomie 2,2 miliarda dolarów.

Najmniej w zestawieniu 4 najważniejszych firm odczuje to Twitter. Firma również stała na stanowisku, że App Tracking Transparency nie będzie dla niej odczuwalne. Analizy Lotame wskazują, że w tym roku chodzi o "skromne" 323 miliony dolarów, co ma stanowić ok. 5,4% tegorocznych przychodów.

Redakcja Business Insider skontaktowała się z przedstawicielami firm Meta, Alphabet, Twitter, Snap. Żadna z nich nie udzieliła komentarza w sprawie niższych przychodów z tytułu reklam na urządzeniach Apple. Również samo Apple nie chciało komentować sprawy.

Od momentu wprowadzenia przez Apple nowych ograniczeń podnoszone są kwestie, że nie dotyczą one samej firmy. A ta ma na tym zarabiać krocie. Warto jednak pamiętać, że już w 2016 r. firma zamknęła swoją własną platformę reklamy mobilnej iAd, która powstała w 2010 r. i miała konkurować z Google o klienta. Choć mówi się wiele, do tej pory nie wykazano, by Apple wzbogacało się na reklamach i prywatności użytkownikach kosztem konkurencyjnych firm - w szczególności Meta, która przez wprowadzenie  App Tracking Transparency ma tracić najwięcej.

Obrazek wyróżniający: dole777 z Unsplash

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu