Konsole

Xbox z chmury dostępny wszędzie. Na konsoli, telefonie i telewizorze

PK
Piotr Kurek
4

Microsoft w ciągu najbliższego roku chce udostępnić nowe urządzenie do grania. Pozwalać będzie jednak wyłącznie na uruchamianie gier w chmurze w ramach usługi xCloud. Powstanie też aplikacja na telewizory.

Kilka dni temu informowaliśmy Was o wielkim powrocie Fortnite na urządzenia mobilne. I choć gra wciąż nie jest dostępna w App Store, ani Google Play, Epic Games znalazło sposób na obejście ograniczeń Apple i Google. Pomógł w tym Microsoft. Firma wprowadziła ten tytuł do swojej usługi grania w chmurze Xbox. W całości za darmo i bez konieczności posiadania abonamentu Xbox Game Pass Ultimate. Ten ruch jest częścią nowej inicjatywy firmy z Redmond - Xbox Everywhere. Jej założeniem jest to, by gracze mieli dostęp do najciekawszych tytułów na jak największej liczbie urządzeń - niekonicznie konsol. Ta sama inicjatywa stoi za Xbox Game Bar - nowością dla Windows 11. Dzięki temu zatrzeć się mają granice między konsolą a komputerem, a gracze otrzymują wygodne narzędzie dedykowane kontrolerom umożliwiające m.in. szybkie uruchamianie gier bez konieczności sięgania po myszkę lub klawiaturę.

xbox cloud gaming

Jednak na tym inicjatywa się nie kończy. Jak się okazuje, Microsoft ma pracować nad nowym urządzeniem służącym do grania. Tym razem wyłącznie w chmurze. Jeff Grubb z serwisu VentureBeat informuje, że ma to nastąpić w ciągu 12 miesięcy. Urządzenie wielkości dzisiejszych przystawek telewizyjnych pokroju Xioami Mi Stick, Amazon First Stick i innych, pozwoli nie tylko na dostęp do bogatego katalogu gier z usługi xCloud (granie w chmurze Xbox), ale także umożliwi odtwarzanie filmów i seriali z popularnych VOD. Dodatkowo, źródła serwisu podają, że Microsoft w partnerstwie z Samsungiem pracuje nad dedykowaną aplikacją dla koreańskich telewizorów. Dołączy ona do już dostępnych aplikacji do usług grania w chmurze od Nvidia (GeForce Now) i Google (Stadia).

Microsoft szykuje konkurenta dla swoich konsol Xbox Series S|X

Pozostaje także kwestia samych konsol Xbox - w szczególności mocniejszego wariantu X. Jeśli Microsoft zdecyduje się na wypuszczenie na rynek jeszcze jednego urządzenia, które oferować będzie wyłącznie granie w chmurze, będzie musiało czymś zainteresować potencjalnych nabywców swoich flagowych sprzętów do grania. Przesiadka serwerowni odpowiedzialnych za xCloud na sprzęty o potencjalne Xbox Series X mają sprawić, że w niedługiej przyszłości strumieniowanie ma pozwolić na osiągnięcie rozdzielczości 4K. Jeśli tak się stanie, konsola straci całkowicie sens.

Dodatkowe możliwości w postaci funkcji, takich jak Quick Resume, raczej nie będą wystarczające do zachęcenia do wydania sporych pieniędzy na sprzęt do grania. Tym bardziej, że za ułamek tej ceny będzie można kupić urządzenie oferujące granie w chmurze. Jednak konsola wciąż będzie miała jedną, ważną przewagę nad tego typu rozwiązaniami. Chodzi oczywiście o granie bez konieczności posiadania stałego połączenia z siecią - choć i to staje się w ostatnim czasie problemem dla twórców wymuszających połączenie z ich usługami. Jeśli serwery xCloud padną, dostęp do chmury będzie ograniczony. Jeśli internet domowy przestanie działać - wiele gier wciąż będzie dostępnych pod ręką, o ile uruchomimy je na domowej konsoli w trybie offline. Tak było w ten weekend. Usługa graniach w chmurze Xbox przestała działać na kilka godzin. Konsolowcy stracili także dostęp do sklepu Microsoft Store i nie mogli grać w swoje gry na konsolach, które nie zostały ustawione jako domowe.

https://twitter.com/XboxSupport/status/1523029660656828417

W chwili obecnej wszystkie usługi Microsoftu związane z dostępem do Xbox działają prawidłowo. Ich status możecie sprawdzić na stronach pomocy technicznej w dziale Stan konsoli Xbox.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu