10

Surface Book 3 to najlepszy komputer w swojej kategorii. Naprawdę nikt nie powalczy z Microsoftem?

Pięć lat to bardzo dużo czasu, prawda? W świecie technologii to naprawdę długi okres, dlatego spoglądając z zewnątrz na nowego Surface Booka 3 można by kogoś oszukać, że w rękach trzymamy pierwszą generację komputera. Na szczęście w środku zmieniło się naprawdę wiele i to dla wielu będzie najważniejsze.

Surface Book 3 był długo wyczekiwany i komentowany. Im bliżej premiery, tym mniej mówiło się jednak na temat rewolucji, jaką byłoby odświeżenie wyglądu komputera. Oczywiście, że równie istotne będą aspekty specyfikacji (szczególnie mając na względzie problemy z Surface Bookiem 2), ale czy po takim czasie od premiery pierwszej wersji nie powinniśmy oczekiwać po producencie kroku naprzód?

Gdzieś już to widziałem. Czy to Surface Book 3?

Mógłbym was oszukać i sfotografować poprzednie dwie generarcje

Nie zrozumcie mnie źle – zawias stosowany w Surface Booku jest nadal wytrzymały, solidny i dokładny, więc nie będzie sprawiać problemów pod względem mechanicznym. Co prawda wypinanie ekranu z klawiatury mogłoby odbywać się jeszcze szybciej, ale czy komukolwiek aż tak się z tym spieszy? O wiele ważniejsze są kwestie odporności na uszkodzenia, a w drugiej kolejności aspekty wizualne. W kontekście tych pierwszych można mieć pewne obawy, że nieprzylegający do końca ekran do klawiatury może się ugiąć pod mocnym naciskiem, ale nie dotarły do mnie relacje, by kogokolwiek to spotkało. Pozostaje nam więc sprawa estetyczna – wygląd urządzenia i zabrudzenia. Pod tym względem nie zmieniono nic, dlatego nadal będzie trzeba pogodzić się z odstającym nieco bardziej ekranem po jednej ze stron po zamknięciu pokrywy i kurzem oraz innymi drobinkami, które dostają się do środka przez wyraźnie widoczną i dość szeroką przerwę w konstrukcji.

Czytaj też: Surface Pro X pół roku później, czyli co słychać w świecie Windows on ARM

To nadal czyni jednak Surface Book 3 komputerem jedynym w swoim rodzaju. To niezwykle mocny laptop, którego większość kluczowych komponentów (i wszystkie niezbędne do działania) zamknięto w ekranie. Niemalże w dowolnym momencie możecie zrezygnować z dodatkowego balastu w postaci klawiatury i zabrać ze sobą tylko tablet. Dość duży i ciężki, bo to 13,5- lub 15-calowy ekran, ale w trakcie pracy lub rozrywki na kanapie można się z nim wygodnie rozłożyć. I to w takich okolicznościach uwydatnia się przewaga Surface Booka 3 nad pozostałymi laptopami, bo jeszcze żaden z kluczowych producentów sprzętu nie postanowił rzucić Microsoftowi rękawicy. Jeśli macie ochotę nanosić poprawki na zdjęcia, przygotowywać odręczne grafiki lub notować, to w takich zadaniach połowa Surface Booka (czyli sam ekran) sprawdzi się znakomicie. To z czym trzeba się zmienić, to oczywiście jego rozmiar, masa i ograniczony (względem innych tabletów, jak iPady Pro) czas pracy na baterii. 

Laptop z pozorów, czyli typowy Surface

Takie cechy konstrukcji sprawiają, że korzystając z Surface Booka 3 jako typowego laptopa, musimy godzić się na niektóre rozwiązania, które nie dotyczą klasycznych laptopów. Włącznik powędrował na górną krawędź ekranu, złącze słuchawkowe na prawy bok. Zupełnie inaczej wyważony jest też cały komputer, gdzie ekran jest znacznie cięższy, niż zazwyczaj. To prowadzi do sytuacji, że praca z laptopem na kolanach wymusza nieco inny balans odchylonym ekranem. Nie zdarzyło mi się ani razu, by Surface Book 3 chciał spaść do tyłu, ale wrażenie, że może się to wydarzyć towarzyszyło mi częściej niż bym tego chciał.

Polecamy: Nie zastąpi iPada i to bardzo dobra wiadomość. Microsoft Surface Go 2 – recenzja

Specyfikacja:

  •  Intel Core i7-1065G7
  • NVIDIA GeForce GTX 1650
  • 32 GB pamięci RAM
  • 512 GB SSD
  • Ekran 13,5 cala 3000×2000 pikseli (267 ppi)
  • Złącza:
    • 2 x USB-A (wersja 3.1, druga generacja)
    • 1 x USB-C (wersja 3.1, druga generacja z funkcją USB Power Delivery w wersji 3.0)
    • Gniazdo słuchawkowe 3,5 mm (w tablecie)
    • 2 x port Surface Connect (jeden na bazie, jeden na tablecie)
    • Czytnik pełnowymiarowych kart SDXC

Specyfikacja nie zawodzi. Z ładowaniem też problemów nie ma

Czy testując Surface Book 3 mógłbym więc korzystać z poprzedniej generacji i nie zauważyć różnicy? Absolutnie nie. Co prawda układ i możliwości portów nie zmieniły się, ale wewnątrz znalazł się procesor Intel Core i5 (lub Core i7) 10. generacji (rodzina Ice lake), do 32 GB pamięci RAM (tyle było w moim egzemplarzu testowym) oraz układ graficzny NVIDIA GeForce GTX 1660 Ti Max-Q. W takiej konfiguracji mamy zapewnioną moc, której mogło zabraknąć drugiej generacji Surface Booka, więc jeśli zamierzacie (a powinniście) wykorzystać go do produkcji materiałów audio i wideo, obróbki zdjęć czy grania, to nie będziecie już mieć obaw o jego wydajność.

Zobacz też: Microsoft naprawi twojego Surface Laptopa za darmo

Surface Book 3 radzi sobie naprawdę bardzo dobrze z renderowaniem klipów wideo (testowane w Adobe Premiere), więc jeżeli będziecie zmuszeni do działania w terenie, to ograniczać Was będzie tylko czas pracy na baterii (do którego wrócimy). Czy komputer rozładowuje się nawet pod stałym zasilaniem przy takim obciążeniu? Spieszę z informacją, że kłopot ten został rozwiązany i ani w moim, ani w testowanych przez innych modelach Surface Booka 3 nie musimy obawiać się o stopień naładowania akumulatora w trakcie pracy czy rozgrywki.

Dodatkowa moc i zasilanie opcjonalne, ale fundamentalne

Zamknięty drugi akumulator w obudowie pod klawiaturą wraz z kartą graficzną będą oczywiście do naszej dyspozycji tylko wtedy, gdy ekran wpięty jest w zawiasy. Wtedy można liczyć na dodatkową moc obliczeniową oraz zasilanie, co okupione jest większą masą urządzenia. Bez tego elementu nie dysponowalibyśmy jednak świetną klawiaturą, która jest jedną z najprzyjemniejszych, na których miałem okazję pisać. Klawisze stawiają delikatny opór, ale nie są zbyt wysokie, a tak zwany klik jest przyjemny dla ucha. Muszę tu jednak zaznaczyć, że jeszcze lepiej i wygodniej pisało mi się tylko na klawiaturze w… Surface Laptop 3, gdzie jest nieco delikatniejsza, przez co tekst wprowadza się odrobinę płynniej. Nie mogę jednak wybaczyć Microsoftowi braku próby poprawy gładzika, który mógłby być po prostu nieco większy. Będzie to odczuwalne przede wszystkim przez użytkowników 15-calowej wersji Surface Booka 3.

Polecamy: Smartfon od Microsoftu będzie prawdziwą rewolucją – już teraz zostawia konkurencję w tyle

Są rzeczy, które Microsoft robi świetnie, a kilku poczynań tej firmy zupełnie nie rozumiem. Surface Book 3 w swojej kategorii nie ma konkurencji, bo to jedyne urządzenie tego rodzaju na rynku  i wywiązuje się jak należy z powierzonych mu zadań. Twórcom będą odpowiadać: rewelacyjny dotykowy ekran PixelSense z obsługą rysika i jedynych właściwych, moim zdaniem, proporcjach 3:2, wydajność oraz ogólny styl wykonania tej maszyny. Surowy i minimalistyczny design nie musi wszystkim odpowiadać, ale nie ma dla mnie nic cenniejszego niż mało krzykliwe i eleganckie wykończenie. Oczywiście, że konkurenci mogą i tworzą silniejsze komputery przenośne, ale nikt inny nie próbuje i to z takimi skutkami zrobić komputera, którego można pozbawić klawiatury dla wygody obsługi.

Surface Book 3 to najsilniejszy Surface

Wersja ostateczna. Czas na skok naprzód

Surface Book 3 to prawdziwy potwór w ofercie Microsoftu – ze względu na moc zamkniętą w takiej konstrunkcji, masę i charakterystyczny wygląd. Jeśli robicie zdjęcia i kręcicie, to slot na kartę pamięci będzie nieoceniony, bo nie musicie pamiętać o zabieraniu czytnika – dziękuję Microsofcie. Z drugiej strony taki komputer nie posiada złącza Thunderbolt 3, pomimo obecności USB-C. Można go zastąpić Surface Dockiem (za dodatkowe pieniądze) i takie dysonanse kłują mnie najbardziej, bo tu nadal są dwa złącza USB-A. Miałem wiele życzeń wobec Surface Booka 3 i duża część z nich się sprawdziła – to niezawodny i mocny sprzęt do pracy, a także zabawy. Przyjdzie nam za niego zapłacić (najtańsza wersja kosztuje 7999 zł), ale podobnie jak w przypadku innych Surface’ów, jeżeli potrzebujecie elastyczności oferowanej przez zwariowaną hybrydę laptopa z tabletem, to nie ma innego wyboru. To musi być ostateczna wersja tego urządzenia w takiej odsłonie. Teraz czas na krok skok naprzód.

P.S. Sugerowane przez innych rozwiązanie stworzenia klasycznego laptopa Surface Laptop (3) Pro o podobnej mocy nie musi być złym pomysłem, bo nie wszyscy potrzebują odczepianego ekranu, ale doceniają inne cechy Surface Booka 3.