56

To prawdopodobnie pierwsze zdjęcie Samsunga Galaxy S10. Jest śliczny, ale i tak czekam na Galaxy F

samsung galaxy s10
Premiera Samsunga Galaxy S10 zbliża się wielkimi krokami. Plotek regularnie przybywa, a teraz... rzekomo możemy zobaczyć urządzenie na pierwszym zdjęciu.

Tempo rynku mobilnego jest na tyle szybkie, że miejsca na innowacje zostało w nim mniej, niż mogłoby się wydawać. Nowy flagowiec każdego roku (rzecz jasna — w kilku wariantach), drobne poprawki i czas usiąść do pracy nad kolejnym. I tak się to kręci już od lat, co gorsza — nie widać żadnych przesłanek ku temu, że coś w tej kwestii ma się niebawem zmienić. Samsung Galaxy S10 niewątpliwie jest jednym z najważniejszych urządzeń, jakie w 2019 zadebiutują na rynku. Kontynuacja głównej linii słuchawek Koreańczyków to zawsze mocna premiera. I dotychczas już zdążyliśmy zgromadzić naprawdę sporo na temat Galaxy S10 (zobacz: Będzie drogi, ale wart swojej ceny. Wszystko o Samsung Galaxy S10), a teraz prawdopodobnie możemy zobaczyć słuchawkę pierwszy raz na zdjęciu. Prawdopodobnie, bo jak to zawsze bywa z przeciekami — nie ma tu mowy o 100% pewności.

Samsung Galaxy S10 na pierwszym zdjęciu

Poniższa fotografia została udostępniona przez Evana Blassa (którego wielu z was może kojarzyć jako Evleaks), co dodaje jej kapkę wiarygodności — w końcu na przestrzeni lat faktycznie miał on niemałe zasługi w dostarczaniu wszelkiej maści przecieków.

Model Beyond 1 (bo przypominam, że w tym roku na rynku pojawić się mają trzy warianty Samsunga Galaxy S10 — różniące się wielkością ekranów i… oczywiście ceną) okazuje się nie być żadną niespodzianką. Ot, zgodnie ze wcześniejszymi informacjami które do nas spływały: Samsung w 2019 nadal nie jest zainteresowany notchem, pieszczotliwie zwanym zakolami. Zamiast tego by zaserwować większą powierzchnię ekranu — zaserwuje w nim modną dziurę na przednią kamerę i inne sensory znajdujące się w jej pobliżu.

Zobacz też: Samsung Galaxy F – prawdziwe premium, do tego elastyczne

Opcją o której dotychczas się jeszcze nie mówiło, a według Evana ma znaleźć się w słuchawce, jest bezprzewodowe ładowanie… innych urządzeń. Tak, Samsung Galaxy S10 ma móc posłużyć jako indukcyjna ładowarka, którą można będzie podładować kompatybilne urządzenia — na przykład zegarki czy słuchawki.

Zobacz też: Apple musi podnieść ceny, bo Samsung F chce ich “zagiąć” na tym polu

Więcej tego samego, a ja… czekam na innowacje!

Nie mam wątpliwości co do tego, że Samsung Galaxy S10 w każdym wydaniu będzie topowym smartfonem, który będzie zachwycał jakością wykonania i… szokował ceną. Jednak trudno ukryć brak jakiejkolwiek innowacyjności z porównaniem do składanego Samsunga Galaxy F — który także ma trafić na rynek jeszcze w tym roku. I to zdecydowanie ten model bardziej przykuwa moją uwagę. Tym bardziej, że debiutujące w zeszłym roku Galaxy S9 oraz Note 9 to wciąż fantastyczne urządzenia, którym niczego nie brakuje. No ale machina musi się kręcić, a… więcej oficjalnych informacji na temat Samsunga Galaxy S10 powinniśmy otrzymać w przyszłym tygodniu — na rozpoczynających się w Las Vegas targach CES 2019!