Facebook

Metaverse budzi coraz więcej wątpliwości. Zuckerberg się przeliczył?

8

W metaverse wiarę powoli traci nawet jej największy dotychczasowy zwolennik - Mark Zuckerberg.

Kiepski pierwszy kwartał 2022 roku zmusił Metę do podjęcia pewnych decyzji

Zyski Mety za pierwszy kwartał wyniosły 7,5 miliarda dolarów, czyli o 21 procent mniej w porównaniu z poprzednim rokiem. Przychody za to wzrosły o 7 procent, osiągając kwotę 27,9 miliarda dolarów, co jest najwolniejszym tempem wzrostu od czasu debiutu firmy, dekadę temu. Docelowy zakres wydatków na 2022 rok został obniżony o 3 miliardy dolarów amerykańskich. Wieści są zatem naprawdę kiepskie.

CEO Mety niemal popadł w obsesję na punkcie metaverse i pomimo najwolniejszego rozwoju firmy od wielu lat, nadal inwestował ogromne pieniądze w dział Reality Labs, zajmujący się produkowaniem gogli Oculus Quest i przyszłym projektem gogli AR. Zatrudnia on około 17 tysięcy pracowników i sam ten oddział w ostatnim kwartale stracił prawie 3 miliardy dolarów.

Tragiczne wyniki, dominacja TikToka na rynku social mediów, brak przekonania inwestorów względem metaverse i wolny rozwój cyfrowego wszechświata sprawił, że firma była zmuszona zwolnić tempo niektórych inwestycji.

Źródło: Depositphotos

Reality Labs doczekało się cięć. Zrozumiała, lecz jednocześnie zaskakująca decyzja

Dział, który w pełni zajmuje się kwestiami związanymi z metaverse doczekał się cięć. Pomimo ogromnej fascynacji Zuckerberga tematem, rozsądek chociaż na chwilę wziął górę. Rzecznik Meta potwierdził Reutersowi, że niektóre projekty Reality Labs zostaną przełożone w czasie, a niektóre zostaną całkowicie anulowane. Na razie nie ma żadnych konkretów, których projektów dotyczą te doniesienia.

Ciekawe jednak są doniesienia sugerujące, że nikt w Meta tak naprawdę nie spodziewał się, żeby Reality Labs odniosło finansowy sukces w krótkim czasie. Mark Zuckerberg rzekomo zawsze jasno dawał do zrozumienia, że ​​dział zajmujący się wirtualną i rozszerzoną rzeczywistością oraz metaverse może zacząć się spłacać dopiero po niemal 10 latach.

To jest szczególnie interesujące - bo skoro Zuckerberg i cała Meta doskonale zdawała sobie z tego sprawę, to skąd nagłe zdziwienie i wręcz oburzenie kiepskimi wynikami za pierwszy kwartał i cięcie “przyszłościowego” działu? Z drugiej strony, jeśli takie jest oficjalne stanowisko Mety, to ciężko się dziwić, że inwestorzy nie chcą wchodzić na ten grunt - mało kogo może przekonać argument, że na tym można zarobić, ale trzeba poczekać niemal dekadę.

Ambicje Mety mają spłacać social media

Skąd w takim razie obecnie Meta ma wziąć pieniądze na swoje ambitne (i przede wszystkim niebotycznie drogie) ambicje? Z mediów społecznościowych… lecz nie byłbym tak pewny tego planu. Pomimo tego, że do Mety należy Facebook, Instagram i WhatsApp, ostatnie informacje sugerują, że firma Zuckerberga nie przeżywa najlepszego okresu w swoim życiu - a wręcz przeciwnie.

Niektóre źródła donoszą, że była to strategia na ten rok firmy, jednak obserwując słupki użytkowników w pierwszym kwartale, Meta ma coraz więcej wątpliwości w tej kwestii. Opłacalność tego modelu biznesowego w dłuższej perspektywie wydaje się ex-Facebookowi średnio udanym pomysłem.

Źródło: Depositphotos

Meta zmieniła kierunek i wygląda na to, że lekko się pogubiła

Wszystkie te wydarzenia sprawiają wrażenie, że Meta wyraźnie się zagubiła na swojej nowej ścieżce. Firma, która kiedyś prężnie się rozwijała w kwestii mediów społecznościowych, odbiła całkowicie w tworzenie przyszłościowego interesu jakim jest metaverse. Zuckerberg poświęcił się temu w 100%, tracąc fotel lidera w social mediach, przegrywając sromotnie z TikTokiem.

Metaverse, które miało być ogromnym i przełomowym projektem, nie może do dzisiaj tak naprawdę wystartować. Finansowo sytuacja wygląda jeszcze gorzej - i widać, że Meta zaczyna mieć co do tego wszystkiego coraz więcej wątpliwości. Na ten moment pozostaje jedynie pytanie, czy cięcie Reality Labs jest jednym z wielu, czy pozwoli się to odbić firmie Zuckerberga. Ciężko stwierdzić, lecz w tym momencie większość osób ma bardziej negatywne odczucia.

Źródło: Reuters

Obrazek wyróżniający: Vox

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu