Social Media

Meta organizacją ekstremistyczną? Tak przynajmniej twierdzą rosyjscy urzędnicy

PK
Patryk Koncewicz
6

Konflikt na linii Rosja-Meta przybiera na sile. Instagram może niedługo dołączyć do listy zablokowanych platform. 

Rosyjska prokuratura szybko zareagowała na doniesienia o zmianach w moderacji Facebooka. Pisaliśmy dziś o możliwości bezkarnego podżegania do zabójstwa Putina i Łukaszenki na terenie wybranych krajów. Facebook nie potraktuje jako mowy nienawiści także obraźliwych komentarzy w stosunku do rosyjskich żołnierzy. Te odstępstwa od reguły podyktowane są zrozumieniem przez Meta wzburzenia i frustracji, jaka towarzyszy obywatelom państw znajdujących się w bliskim sąsiedztwie z Rosją, w tym oczywiście także na terenie Ukrainy. Rosyjscy urzędnicy nie są jednak tak wyrozumiali i wystosowali do firmy Zuckerberga nakaz o natychmiastowe wyjaśnienie sytuacji.

Rosyjska cenzura chce całkowicie zablokować Meta

Rosyjskich urzędników tak rozjuszyła postawa Facebooka, że wezwali do całkowitego zablokowania firmy Meta oraz platform z nią powiązanych i uznania jej jako organizację ekstremistyczną. Wszystko wskazuje więc na to, że moje ostatnie przypuszczenia o zbanowaniu Instagrama potwierdzą się szybciej, niż sądziłem. Przedstawiciel państwowej rosyjskiej agencji prasowej TASS stwierdził, że jeśli Facebook potwierdzi zarzuty, lub odmówi komentarza, to będzie to jasny sygnał dla Roskomnadzor (organ zajmujący się cenzurą mediów) do podjęcia najostrzejszych kroków.

Rzecznik Meta, Andy Stone, potwierdził, że w wyniku agresji Rosji na Ukrainę wprowadzili zmiany dopuszczające ostrzejsze formy ekspresji, które w normalnych warunkach naruszałby zasady serwisu. Wyjątek ten dopuścili na podstawie oczywistej złości i rozpaczy ofiar konfliktu oraz wspomagających je państw postronnych. Stone zaznaczył jednak, że platforma nie pozwoli na mowę nienawiści w stosunku do rosyjskich cywili. Z wewnętrznych maili – które opublikował Reuters – rozesłanych do moderatorów Facebooka wynika, że platforma nie będzie też przymykać oka na obrażanie jeńców wojennych.

Taka odpowiedź to zapewne dokładnie to, czego potrzebowali cenzorzy z Roskomnadzor, aby definitywnie zablokować wszelką działalność Mety. No cóż, drodzy rosyjscy Influencerzy, powiedzcie papa Instagramowi.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

news