Aplikacje mobilne

Google potrafi, Apple się nie przejmuje. Kalkulator na tablety może wyglądać dobrze

PK
Piotr Kurek
6

Kalkulator od Google doczekał się aktualizacji. Nowa wersja prowadza długo wyczekiwaną zmianę w postaci dostosowania interfejsu graficznego do ekranów tabletów.

Google udostępniło aktualizację swojego Kalkulatora na urządzenia z Androidem. I choć narzędzie to nie wyróżnia się niczym szczególnym i trudno je rozbudowywać o dodatkowe funkcje i narzędzia ułatwiające przeprowadzanie obliczeń, użytkownicy tabletów ją docenią. A wszystko dlatego, że interfejs kalkulatora na dużych ekranach został dopracowany, co przełoży się na jego używanie. Jak informuje serwis 9to5Google, ekran w nowym Kalkulatorze został podzielony na dwie sekcje. Po prawej mamy dostęp do samego kalkulatora z najpopularniejszymi funkcjami, po lewej pojawiła się historia obliczeń pozwalająca wracać do wcześniejszych działań matematycznych. Nic szczególnego, ale to lepsze rozwiązanie, niż zwyczajne rozszerzenie interfejsu znanego z telefonów.

Źródło: 9to5Google

Kalkulator Google w wersji 8.2 to nie tylko usprawniony interfejs na dużych ekranach tabletów. To także nowe animacje i dostosowanie kolorystki i tapety urządzenia, na którym jest uruchomiony. Google stara się jak może w dopracowaniu swoich aplikacji mobilnych, by spełniały standardy Material You. Nie jest to łatwe zadanie, tym bardziej, że przed nim stają także twórcy innych apek dostępnych na Androida.

Aktualizacja powinna być już dostępna w sklepie Google Play.

Kalkulator na tablecie. Google potrafi, Apple wciąż się wzbrania

Zabawne, ze iPad wciąż nie doczekał się swojego własnego, systemowego Kalkulatora, z którego od lat korzystają posiadacze iPhone'ów. Dlaczego Apple nie udostępnia tego narzędzia na swoim tablecie? Dwa lata temu po konferencji WWDC, Craig Federighi, starszy wiceprezes ds. projektowania programowania, tłumaczył to w dość prosty sposób. "Nie sztuką jest stworzenie zwykłej aplikacji kalkulatora na iPada. Sztuką jest stowrzenie takiego kalkulatura, który będzie wywoływał efekt wow". To samo z resztą powiedział odnosząc się do aplikacji Pogody, której też ze świecą szukać na iPadzie.

Choć iPadOS 15 przyniósł pogodowy widżet, ten nie przenosi nas do dedykowanej aplikacji, tylko na stronę weather.com. To z niej pochodzą dane pogodowe wyświetlane na urządzeniach Apple. Pogoda na iPadOS nie może być tylko rozszerzoną apką z iPhone'a. Musi w pełni wykorzystywać potencjał iPada. Czy kiedyś tego dokona? Najwcześniej przekonamy się o tym za kilkanaście dni wraz z prezentacją iOS i iPadOS w wersji 16 na tegorocznej odsłonie WWDC.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

news