24

Taki iPhone SE Plus byłby lepszy niż iPhone 12 mini i iPhone SE 2020

Mimo, że iPhone SE doczekał się odświeżenia w 2020 roku, w Sieci nie brakuje pomysłów na to, jak powinna wyglądać najnowsza generacja. Ten koncept wydaje się lepszym rozwiązaniem niż słabo sprzedający się iPhone 12 mini.

iPhone 12 mini nie podbił rynku…

Premiera iPhone’a 12 mini była szeroko i długo komentowała, a wątek ten zyskał nowy rozdział po tym, jak okazało się, że najmniejszy nowy smartfon Apple wcale nie sprzedawał się tak dobrze, jak się spodziewano. W Sieci nie brakowało deklaracji, że tak samo wydajny i z równie dobrym aparatem, ale znacznie mniejszy model nowego iPhone’a będzie obiektem pożądania wielu osób, ale gdy doszło do sprawdzenia tych obietnic, chętnych na iPhone’a 12 mini brakuje.

iPhone 12 Mini, czyli cenowy falstart kontrrewolucji

Według doniesień Apple zmniejszyło produkcję tego modelu na rzecz wersji Pro, co pozwala sądzić, że w tym roku oraz przyszłych latach firma nie będzie skora do wprowadzenia nowego, skromnego rozmiarami modelu.

…mimo, że miał być dla wielu smartfonem idealnym

Niemalże niepisaną zasadą rynku stała się praktyka, w której mniejszym wersjom flagowych modeli czegoś brakowało. Redukcja rozmiarów najczęściej odbywała się możliwościami aparatu, wydajnością procesora oraz pojemnością baterii. To samo dotknęło iPhone’a 12 mini, ale pod pozostałymi względami nowy smartfon Apple pozostał na najwyższej półce. To spowodowało, że jego cena nie była tak atrakcyjna i model ten nie stał się kolejnym świetnie sprzedającym się iPhone’em po modelach Xr oraz 11, mimo że był najtańszy z całej najnowszej stawki.

Liczy się tylko Pro. Apple redukuje produkcję iPhone 12 Mini

Jaki powinien być nowy najtańszy iPhone?

To prowadzić nas może do dwóch wniosków. Po pierwsze, możliwe że Apple nie podejmie się ponownie przygotowania i wprowadzenia na rynek modelu mini, a po drugie, lepszym wyjściem byłoby opracowanie nowego modelu SE, który nie opierałby się na istniejącej konstrukcji. Działanie Apple w tym obszarze, czyli ponowne wykorzystanie obudowy z iPhone’a 8 (7, 6S, 6), było konsekwentne, ale sprawiło też, że model SE z 2020 roku nie był dobrze przyjęty. To, czy były to sprawiedliwe oceny, pozostawimy na inną dyskusję, ale po weryfikacji decyzji Apple przez rynek okazuje się, że zamiast iPhone’a SE z 2020 roku i iPhone’a 12 mini, do sprzedaży powinien trafić inny model.

Wymieniłem iPhone na model o 3 lata nowszy i… niespecjalnie odczułem różnicę

iPhone SE Plus miałby spory potencjał

Przez autora konceptu jest on nazywany iPhone SE Plus i w toerii mógłby nawet współistnieć w ofercie obok klasycznego SE, choć w 2021 roku wydaje się to mało sensowne. Znakiem rozpoznawczym iPhone SE Plus byłby design bazujący na konstrukcji iPhone’a Xr z dość sporym wcięciem, szerszymi ramkami wokół ekranu LCD (Liquid Retina Display) w porównaniu do tej przy wyświetlaczach OLED oraz pojedynczym obiektywem.

Jeżeli ma ci się zepsuć iPhone, módl się, żeby zepsuł się szybko. Mój zrobił to za późno

W wizji the Hackera 34 na YouTube iPhone SE Plus posiada ekran o przekątnej 6,1 cala, Touch ID wbudowane w przycisk zasilania (zupełnie jak w iPadzie Air 4. generacji) oraz obsługuje MagSafe znane z lini iPhone’ów 12.

Przekątna ekranu wskazuje więc, że nie mielibyśmy do czynienia z niedużym modelem, wręcz przeciwnie, ale odpowiednia cena mogłaby sprawić, że taki model stałby się hitem sprzedaży. Udowodniły to sukcesy iPhone’ów Xr oraz 11, a ja nadal odnoszę wrażenie, że iPhone SE (2020) nie był tym, na co czekali użytkownicy.

Przedni panel iPhone 13 na pierwszym zdjęciu. Notch będzie odrobinę mniejszy?

Wielokrotnie miałem do czynienia z iPhone’em 12 mini i mimo, że uważam go za bardzo uroczy i wygodny w obsłudze model, to nie wiem, czy pod względem jakości zdjęć i pojemności baterii zdołałby zastąpić mi klasyczny model lub wersję Pro. Z drugiej strony jest to zbyt drogi wariant dla tych, którzy szukali następcy dla swojego iPhone’a SE 1. gen. lub któregoś ze starszych modeli (6, 6S, 7, 8). Taki iPhone SE Plus, jaki możecie zobaczyć na wideo, wydawałby się najlepszym kompromisem.