11

Hit YouTube’a trafia na Netflix. To najlepsza wiadomość dnia! Cobra Kai doczeka się nowych odcinków

Cobra Kai, czyli serialowa kontynuacja filmów Karate Kid, okazała się ogromnym hitem. Obydwa sezony trafią niedługo z YouTube'a na Netflix, gdzie prawdopodobnie pojawią się także nowe odcinki. Są trzy powody, dla których zakup Netfliksa to fantastyczna wiadomość.

>> Aktualizacja wpisu na końcu <<

Cobra Kai – kontynuacja filmów Karate Kid

To bardzo ciekawy obrót sprawy, bo w 2018 roku dowiedzieliśmy się, że „Cobra Kai” – czyli serial w świecie z i głównymi bohaterami filmu „Karate Kid” trafi na YouTube’a. Serwisowi wideo Google udało się wtedy przelicytować Amazon i… Netflix, co zadecydowało o losach produkcji. Od razu po ogłoszeniu projektu zrobiło się o nim głośno – głównie z powodu powrotu do ról dwóch aktorów, którzy wystąpili w filmie z 1984 roku. Ralph Macchio oraz William Zabka ponownie wcielili się w Daniela LaRusso i Johnny’ego Lawrence’a. Dwaj wrogowie (przeciwnicy) ponad 30 lat później nadal nie pałają do siebie sympatią, ale ich role niejako się odwróciły. Daniel stał się zadufany w sobie dilerem aut i człowiekiem sukcesu, a Johnny cały czas próbuje stanąć na nogi.

Polecamy: Seriale zagrożone anulowaniem na Netflix. W tym nasze ulubione tytuły

Serial zwrócił na siebie uwagę nie tylko tytułem i obsadą, ale przede wszystkim wybił się świetną fabułą i udaną realizacją. Oglądając tych samych bohaterów kilka dekad później przenosimy się do tego samego świata ze specyficzną atmosferą, która oczarowywała nas od 1984 roku. Odcinki opowiadają poważną historię, ale robią to z odpowiednią dawką humoru, z przymrużeniem lub mrugnięciem oka – można by rzec. Całość wypada po prostu rewelacyjnie – i w debiutanckim 1. sezonie (recenzja), i w kontynuacji 2. sezonie (recenzja).

Zobacz też: Wielkie reżyserki i pisarki w antologii „Erotica 2022″ – nowym polskim filmie Netflix

YouTube wykonuje powoli zapowiadany wcześniej ruch i wycofuje się z fabularnych produkcji, jak właśnie „Cobra Kai”. Oryginalne serie YouTube’a będą raczej utrzymywane w formacie już dostępnych tam treści, przede wszystkim od rozpoznawalnych na platformie (lub w mediach) twórców. Przejęcie praw do serialu przez Netflix to bardzo dobra wiadomość z trzech powodów.

Globalna i wygodna dystrybucja na Netflix

„Cobra Kai” w rękach Netfliksa to świetna wiadomość dla każdego, kto chciał obejrzeć ten serial, ale nie był zainteresowany wykupowaniem dostępu do poszczególnych odcinków lub subskrypcji YouTube Premium, która wystartowała w Polsce po premierze serialu. Dzięki obecności na Netflix, „Cobra Kai” będzie dostępny na platformie typowo serialowo-filmowej ze wsparciem wszystkich urządzeń, gdzie zechcemy obejrzeć serial. Zasady dystrybucji na Netflix są o wiele prostsze z perspektywy użytkownika, bo oprócz samego faktu obecności w tego rodzaju usłudze, chodzi także o comiesięczny abonament, który pozbawiony jest dodatkowych opcji kupowania pojedynczych odcinków.

Budżet i swoboda

Nie twierdzę, że produkcja serialu dla YouTube’a miała być uciążliwa czy problematyczna, bo nic na to nie wskazuje i snucie takich teorii jest całkowicie bezpodstawne, ale… Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że gdy serial trafi na Netflix, to twórcy będą mogli nabrać nieco pewności, gdy ustalone zostaną plany na nowe odcinki i sezony. To przekłada się często na lepiej rozplanowaną fabułę, brak pośpiechu przy realizacji odcinków i większy komfort przy czuwaniu nad całym tytułem. Myślę też, że zupełnie inne nastawienie może towarzyszyć producentom, którzy będą odpowiedzialni za projekt dla Netfliksa.

Czytaj też: Każda us VOD powinna mieć taką aplikację. Amazon wreszcie to zrozumiał

Historia, która prosi się o nowe sezony

Nie da się też ukryć, że potencjał tego serialu jest naprawdę spory. Dwa pierwsze sezony pokazały, że umiejscowienie nowej historii w nowoczesnej wersji świata z „Karate Kid” może przynieść naprawdę świetne efekty, jeśli zrobi się to z rozsądkiem, ale i pewną dozą dystansu do bohaterów czy konfliktów między nimi. 3. sezon „Cobra Kai” dostał zielone światło, ale później nadeszły wieści o zmianie strategii YouTube’a. Netflix otrzyma więc nie tylko dwie istniejące serie, ale myślę że można być spokojnym o co najmniej jeden nowy sezon. Czy powstaną kolejne? Jeśli najnowszy sezon będzie oglądał się równie dobrze, co dotychczasowe odcinki, to chyba możemy być o to spokojni.

Źródło: HollywoodReporter

Cobra Kai na Netflix

Według oficjalnej informacji Netfliksa obydwa sezony „Cobra Kai” pojawią się w ofercie dokładnie 28 sierpnia. W sumie liczą one 20 odcinków, które powstały w ramach YouTube Originals.

Zgodnie z zapowiedzią od dzisiaj na Netflix można oglądać wszystkie odcinki 2 sezonów „Cobra Kai”, zaś nadchodzący 3. sezon pojawi się w 2021 roku.

Aktualizacja 23.07.2020 – data premiery na Netflix

Aktualizacja 28.08.2020 – serial pojawił się na Netflix