YouTube

Google wprowadza dwie świetne zmiany dla YouTube na telewizorach

Kamil Świtalski
14

Aplikacja YouTube na telewizory może i nie należy do idealnych, ale... szczerze? Nie uważam, by było specjalnie czego się czepiać. Działa, odtwarza, posiada zestaw podstawowych opcji — wszystko jest na miejscu. Ale nie oznacza to, że nie ma tam miejsca na zestaw usprawnień, dzięki któremu korzystani...

Aplikacja YouTube na telewizory może i nie należy do idealnych, ale... szczerze? Nie uważam, by było specjalnie czego się czepiać. Działa, odtwarza, posiada zestaw podstawowych opcji — wszystko jest na miejscu. Ale nie oznacza to, że nie ma tam miejsca na zestaw usprawnień, dzięki któremu korzystanie z serwisu na telewizorach stanie się jeszcze przyjemniejsze.

Łatwiejsze logowanie w YouTube na telewizorze

Po latach dostępu do specjalnej strony logowania, w której logowaliśmy się za pośrednictwem aktywacji na dedykowanej stronie, Google postanowiło cały proces jeszcze bardziej uprościć. Najnowsza aktualizacja przynosi dotąd niedostępną opcję "Zaloguj się swoim telefonem". Ta pojawi się na ekranie telewizora przy próbie zalogowania — wówczas to na smartfonie gdzie jesteśmy zalogowani będziemy mogli wybrać konto, które chcemy połączyć z TV. Warto jednak pamiętać, że aby to działało — niezbędne jest podłączenie do tej samej sieci WiFi obu urządzeń: zarówno smartfona, jak i telewizora.

Źródło: 9to5google

Nowe opcje logowania trafiają już stopniowo do użytkowników. Sprawdziłem, ale niestety — u mnie wszystko wciąż po staremu zarówno w aplikacji YouTube na smart TV (w TCL C728), jak i na Xbox Series X. Prawdopodobnie, jak to Google ma w zwyczaju, nowości dystrybuuje falami — dlatego część użytkowników już teraz może skorzystać z uproszczeń, inni muszą jeszcze uzbroić się w odrobinę cierpliwości.

Drugą z nowości jest dodanie do aplikacji YouTube na telewizorach opcji powtarzania materiału. Nie pytajcie po co, nie pytajcie dlaczego — po prostu czasem lubimy zapętlić piosenkę, materiał wideo, wizualizację w tle — i dotychczas na YouTube było to niewykonalne. Aż do teraz, kiedy w opcjach (obok aktywacji napisów) pojawiła się dodatkowa ikonka, odpowiedzialna za powtórki właśnie. Jak informują redakcje Android Police i 9to5mac — to także nowość, która nie jest jeszcze dostępna u każdego. Cierpliwości, cierpliwości.

Źródło

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu