Gry

Game Pass może mieć nawet 100 mln użytkowników, tak twierdzą analitycy

Kamil Pieczonka
0

Game Pass ma pewnie tyle samo zwolenników, co przeciwników, ale trzeba przyznać, że z miesiąca na miesiąc usługa Microsoftu wygląda coraz ciekawiej. Analitycy przewidują, że sfinalizowanie zakupu Activision/Blizzard może jeszcze bardziej przyśpieszyć rozwój tej usługi.

Ile osób korzysta z abonamentu Game Pass?

Microsoft nie chwali się niestety zbyt często informacjami na temat popularności usługi Game Pass. Ostatnie liczby podano w styczniu 2022 roku, wtedy liczba subskrybentów przekroczyła 25 milionów, a w ciągu roku przybyło ich około 7 milionów. Nie są to może kosmiczne liczby, ale i tak trzeba uznać ten wynik za bardzo dobry. Co więcej analitycy przewidują, że w przyszłości liczba subskrypcji może rosnąć jeszcze szybciej, wraz ze wzrostem atrakcyjności tej usługi. Michael Pachter z Wedbush Securities jest zdania, że finalizacja przejęcia Activision/Blizzard przez Microsoft będzie właśnie takim katalizatorem zmian.

Jeszcze kilka lat temu wielu analityków sądziło, że płacenie abonamentu za możliwość grania w gry się nie przyjmie. Ludzie mieli być za bardzo przywiązani do posiadania gier na własność. Mentalność użytkowników wyraźnie się jednak zmienia, a subskrypcje zdobywają coraz większą popularność również w wielu innych dziedzinach życia. Gdy Game Pass startował, jego oferta faktycznie była najwyżej średnia, dzisiaj po kilku głośnych przejęciach i umowach, w ramach abonamentu Game Pass Ultimate mamy ponad 400 tytułów do wyboru i sens miesięcznej opłaty za dostęp do nich jest coraz większy.

Tym bardziej, że Microsoft mocno inwestuje również w granie w chmurze. Większość gier dostępnych w abonamencie można uruchomić na smartfonie lub w przeglądarce internetowej (a nawet bezpośrednio na wybranych telewizorach), a to otwiera Microsoft na całkiem nową rzeszę klientów, a nie tylko tych, którzy posiadają konsolę Xbox. Przejęcie Activision, które powinno się zakończyć w tym roku, tylko umocni pozycję giganta z Redmond na rynku gier i sprawi, że w abonamencie pojawią się kolejne głośne tytuły, jak choćby cała seria Call of Duty. Jeśli następna gra z tej serii pojawi się w przyszłym roku w abonamencie, równocześnie ze standardową premierą, to liczba posiadaczy Game Passa z pewnością ponownie wzrośnie. Wydaje się zatem, że tylko kwestią czasu jest kiedy dobije do 100 mln, a może i więcej.

źródło: WCCFTech

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu