Android

Windows Phone rośnie, ale to ciągle za mało...

JS
Jakub Szczęsny
57

Co jakiś czas informuję Was o nowych danych pochodzących z różnych stron zajmujących się m. in. badaniem udziałów poszczególnych mobilnych OS-ów na rynku. Jedną z nich jest między innymi Kantar Worldpanel, który bardzo przejrzyście prezentuje udział kilku największych platform na najważniejszych ryn...

Co jakiś czas informuję Was o nowych danych pochodzących z różnych stron zajmujących się m. in. badaniem udziałów poszczególnych mobilnych OS-ów na rynku. Jedną z nich jest między innymi Kantar Worldpanel, który bardzo przejrzyście prezentuje udział kilku największych platform na najważniejszych rynkach. Daje to całkiem niezły pogląd na to, jak wygląda obecnie konkurencja między Apple, Google, a Microsoftem.

Wczoraj opublikowano kolejny raport na temat udziałów rynkowych - tym razem dotyczący ubiegłego miesiąca. Ogólnie w Europie, Windows Phone osiągnął wzrost na poziomie 0,2 procent. Fenomenalnym wynikiem może się poszczycić iOS, który urósł aż o 3,2 procent podczas gdy Android zmalał - o 2,3%. W dalszym ciągu platforma mobilna Microsoftu dobrze radzi sobie na takich rynkach, jak Francja, Niemcy, Australia, gdzie obserwuje się dalsze rozszerzanie się swoich wpływów.

Niekorzystna sytuacja utrzymuje się natomiast w Chinach, gdzie Windows Phone już balansuje na granicy błędu statystycznego, a okazuje się ponadto, że w dalszym ciągu ową platformę trapią spadki udziałów. Skurczenie się systemu Microsoftu o 0,2% w Japonii oraz Chinach tworzy całkiem nieciekawy obraz.

Po udanej premierze Lumii 640 i 640 XL, Microsoft powinien liczyć jednak na wzrosty swoich słupków. Także i pewien czas temu wydany budżetowiec - Lumia 530 leciutko nakręcił sprzedaż, na przykład w Indiach, gdzie ma szansę stać się w niedługim czasie pierwszym smartfonem na rynku Windows Phone'ów. W obecnych realiach przeznaczenie tego systemu raczej się nie zmieni - zostanie on domeną głównie low-endów i rozwiązań łączących w sobie odpowiedni komfort użytkowania z niską ceną.

Można mieć wątpliwości co do tej taktyki giganta, jednak jedno Microsoftowi przyznać trzeba - udaje mu się robić smartfony dobre, tanie i nieźle wyposażone. Poczekajmy jeszcze kilka miesięcy na to, by stwierdzić jak rynek zweryfikował te urządzenia.

Grafika: 1, 2

Źródło: Kantar World Panel / WMPU

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu