5

Wrócimy do świata Johna Wicka. Nadchodzą trzy nowe filmy!

Fani Johna Wicka mają sporo powodów do zadowolenia. Każdym z nich będzie kolejny film z serii, bo przed nami naprawdę sporo premier.

W sierpniu zeszłego roku dowiedzieliśmy się, że prace nad nową częścią Johna Wicka z Keanu Reevesem przyniesie nam… dwa filmy. Studio i ekipa wspólnie postanowili, że „John Wick 4” i „John Wick 5” będą nakręcone w tym samym czasie, co oczywiście ułatwi pracę, zredukuje problemy logistyczne i obniży koszty produkcji. Wiemy, że czwarta część pojawi się w przyszłym roku, ale co do daty debiutu piątki jeszcze nie zostały podane żadne konkretne informacje. Nieco więcej wiemy już natomiast o spin-offie, który rozbudza wyobraźnię fanów.

„Wiedźmin” powalczy z „Grą o tron”. Kto wygra? Netflix czy HBO?

The Continental – trzy nowe filmy w świecie Johna Wicka

Dotychczasową wiedzę opieraliśmy na doniesieniach o planach nakręcenia serialu. Ten miał nosić tytuł „The Continental”, co oczywiście nawiązuje do słynnego hotelu kierowanego przez Winstona, w którego wciela się Ian McShane. Zanim jednak zakrzykniecie z zachwytu przypomnę, że akcja serialu miała rozgrywać się 40 lat przed wydarzeniami z filmu, co kompletnie wyklucza angaż takich aktorów jak Keanu Reeves czy właśnie Ian McShane. Młodszą wersję Winstona zagra inny aktor, ale dziś już wiemy, że serial nie powstanie, bo…

TVP uruchomi platformę cyfrową z dekoderem i kanałem w 4K!

Plany uległy zmianie. Zamiast wieloodcinkowej opowieści dostaniemy trzy filmy trwające po około 90 minut każdy. Ich premiera określana jest jako „three-night event series”, co naturalnie wiąże się z wieczornymi premierami filmów na kanale Starz. Albert Hughes, który w swoim dorobku ma „Księgę ocalenia”. Nakręci on pierwszą i trzecią część, natomiast reżysera drugiego z trzech filmów jeszcze nie poznaliśmy. Hughes ma pełnić także rolę producenta wykonawczego całej serii. W tym samym gronie znajdują się także David Leitch, Keanu Reeves, scenarzysta Derek Kolstad oraz producent Basil Iwanyk – odpowiedzialny za rozwój franczyzy. Każdy z nadchodzących filmów będzie kosztował około 20 milionów dolarów.

Akcja filmów przeniesienie nas do lat 70., a całość skupi się na postaci Winstona, który był zamachowcem na zlecenie. To właśnie on stworzy w Nowym Jorku bezpieczną przystań dla takich jak on. Nie poznaliśmy jeszcze aktora, który go zagra. Wszyscy widzowie na pewno liczą na to, że filmy uchylą więcej niż tylko rąbka tajemnicy na temat historii hotelu Continental. To tajemnicze miejsce znalazło się w centrum każdego filmu o Johnie Wicku i jest stałym elementem tego świata.

Co obejrzeć po Lokim i Czarnej Wdowie? Oto nadchodzące filmy Marvela!

John wick 4 i 5 już powstają. Premiera czwórki w przyszłym roku

Pierwsze wzmianki na temat planów nakręcenia serialu w świecie Johna Wicka przywodziły nam na myśl epizodyczne role Keanu Reevesa i innych gwiazd wcielających się w głownych bohaterów filmów, ale przeniesienie akcji 40 lat wstecz skutecznie takie rozwiązania eliminuje. A może to i dobrze, bo dzięki temu otrzymamy coś zupełnie oddzielnego, znacząco rozbudowującego ten świat, a nie wtórną historię z mniejszym rozmachem. Tym bardziej, że – tak jak pisałem – równocześnie kręcone są dwie nowe części, które trafią do kin, a angaż Iana McShane w jednej z nich właśnie został potwierdzony. Szczegółów fabuły nie znamy, ale wiemy, że za kamerą stanął Chad Stahelski, a zdjęcia odbywają się m. in. Niemczech, Francji oraz Japonii.