Filmy

Tak zabija się klasykę. Zobaczcie zwiastun remaku Kevina samego w domu

PW
Paweł Winiarski
68

Czasem chciałbym cofnąć czas i "odzobaczyć" to, co obejrzałem. Mam tak ze zwiastunem Home Sweet Home Alone.

Fox i Disney postanowili połączyć siły i stworzyć nową wersję kultowego Kevina samego w domu. To film, który znają wszyscy, świąteczny hit w naszym kraju. Klasyk, do którego sam wracam z sentymentu co roku (AppleTV) i bawię się tak samo dobrze jak za dzieciaka. Tym bardziej po obejrzeniu zwiastuna odświeżonej wersji filmu zrobiło mi się zwyczajnie niedobrze.

Motyw jest dokładnie ten sam. Młody chłopiec, tym razem grany prze Archiego Yatesa zostaje przypadkiem sam w dużym domu, jego rodzice udają się natomiast w daleką podróż. Podobnie jak lata temu, teraz też będzie to wynik pomyłki, którą nieodpowiedzialni dorośli postarają się naprawić. Dzieciak będzie natomiast musiał odeprzeć atak podłych złodziei, którzy zamierzają okraść jego włości. Ba, powróci nawet aktor grający w oryginale brata Kevina, charakterystyczny Buzz.

Obejrzeliście zwiastun, prawda? A ostrzegałem na samym początku wpisu. Jest dramatycznie zły i nawet jakby nie miał związku z tak kultowym i lubianym filmem, odbiór byłby zapewne podobny. Zerknijcie w ogóle na oceny materiału promocyjnego na YouTube, jest źle, choć o dziwo nie dramatycznie źle, ale nie zdziwię się jeśli jeszcze dziś na kanale znikną komentarze. Powiem więcej, ten trailer wygląda trochę jak żart przygotowany do jakiegoś amerykańskiego talk-show, ale patrzą na to na jakim kanale został opublikowaniu, o pranku raczej nie może być mowy.

W przypadku wielu klasyków nie tyle nie czekam, co nie chcę oglądać odświeżonych wersji. Zdarzają się jednak dobre produkcje i nie żałuję, że dałem im szansę. W przypadku nowej wersji Kevina, nie przejdzie mi nawet przez myśl, by w ogóle tracić czas na taki film - tyle dobrego, że w Polsce wciąż nie ma Disney+.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: