4

Święto Kina z wielką obniżką cen biletów. 15 grudnia nie zbankrutujemy idąc na seans

Macie ochotę wybrać się do kina, ale nie chcecie wydać wszystkiego, co wam zostało po kupieniu prezentów? Zarezerwujcie sobie 15 grudnia.

Święto Kina to ogólnopolska akcja, która ma na celu promocję kinematografii. Często narzekamy na to, że bilety do kin są zdecydowanie za drogie. Trudno się dziwić. Dorosły w dużym mieście i to w weekend nie ma łatwego życia. No, chyba że poluje na różnego rodzaju promocje. A własnie taka nadchodzi wielkimi krokami. Już 15 grudnia będzie można wybrać się na seans do jednego z kin biorącego udział w wydarzeniu za jedyne 12 złotych! No lepszej promocji już przecież nie będzie.

15 grudnia bilety do kin będą kosztować 12 złotych

Nie martwcie się. Z pewnością będziecie w stanie znaleźć w swojej okolicy kino, które jest zaangażowane w tę promocję. Święto Kina to wspólna inicjatywa sieci Cinema City, Helios, Multikino oraz Cinema 3D. Do wydarzenia mogą też śmiało dołączyć mniejsze kina studyjne z całej polski. Śledźcie media społecznościowe swoich ulubionych miejsc w okolicy, z pewnością będą hucznie informować o ewentualnym dołączeniu do zabawy. Oczywiście nie zwlekajcie również z wyborem filmu i kupnem biletu, ponieważ chętnych będzie sporo. W zeszłorocznej akcji udział wzięło 558 tysięcy osób. Pobijemy w niedzielę rekord? Dodatkowo w sieci Multikino przed każdym seansem filmowym dla dorosłych zostanie wyświetlony ekskluzywny, nigdzie wcześniej niepublikowany materiał pokazujący kulisy pracy nad wcześniejszymi częściami „Gwiezdnych wojen”.

Harry Potter wrócił do kin i to w nowej wersji. Miałem ogromne obawy, ale taki pokaz to spora frajda

A na co właściwie warto się wybrać? Wciąż w niektórych kinach grany jest Joker, więc jeśli jeszcze jakimś cudem go nie widzieliście, to może być ostatnia okazja. Dla całej rodziny polecam seans Krainy Lodu 2. Ciut starsi również będą zadowoleni. Fani motoryzacji powinni wybrać się na Le Mans ’66, a ci spragnieni ciekawego kryminału na Na noże. Każdy z tych filmów jest wart zobaczenia, a część z nich znacznie zyskuje na seansie w kinie. To jednak coś lepszego niż zwyczajne nadrabianie w domu na VOD, prawda? Czasem klimat jest nie do zastąpienia. No… albo to po prostu kwestia odbioru efektów specjalnych, których nie dogoni żaden zwykły telewizor.

Moje ulubione filmy z młodości. A jakie są Wasze?

Warto brać udział w tego typu wydarzeniach, aby pokazać organizatorom, że Polacy naprawdę są zainteresowani dobrym kinem. Kto wie, może szturm na sale przy tego typu okazjach pewnego dnia sprawi, że regularne ceny biletów zaczną wreszcie spadać, a nie rosnąć? Marzyć i trzymać kciuki nikt mi nie zabroni.