Moje przemyślenia

Sprawdziłem co taksówkarze myślą o iTaxi

GM
Grzegorz Marczak
50

Miałem wczoraj okazję przetestować na żywo iTaxi.pl. Jest to nowy system, który łącząc klienta bezpośrednio z taksówką pozwala nam zaoszczędzić czas i z czasem pewnie i pieniądze. Opisywałem wcześniej założenia i funkcje iTaxi na sucho na podstawie tego co oferuje aplikacja, tera mogę podzielić się...

Miałem wczoraj okazję przetestować na żywo iTaxi.pl. Jest to nowy system, który łącząc klienta bezpośrednio z taksówką pozwala nam zaoszczędzić czas i z czasem pewnie i pieniądze. Opisywałem wcześniej założenia i funkcje iTaxi na sucho na podstawie tego co oferuje aplikacja, tera mogę podzielić się wrażeniami z testów.

Zamawiałem wczoraj taksówkę na warszawski wilnaów, było ok godziny 18. System pokazał mi czas dojazdu najbliższego samochodu na 12 minut. Kliknąłem więc zamawiam i po kilku sekundach otrzymałem komunikat, że taksówka jest już w drodze. Po następnych kilku minutach zadzwonił taksówkarz, utknął w korku i będzie za 10 minut. Nie był to dla mnie żaden problem ponieważ jeszcze nie wyszedłem z domu i dzięki temu, że system wyświetli mu mój numer nie musiałem sterczeć na ulicy. Tak więc dwa punkty dla iTaxi. Ewidentnie natomiast widać, że przydałaby się możliwość podania czasu przez kierowcę w momencie akceptowania zgłoszenia.

Podczas jazdy taksówką wypytałem kierowce o pierwsze wrażenia z korzystania z itaxi. Kierowca był zadowolony, powiedział że jestem jego drugim klientem ale że to dopiero testy i na pewno będzie lepiej. Byłem pod wrażenie tego jak dobrze zna ten system, jego założenia i cele. Widać, że wykonano sporo dobrej roboty jeśli chodzi o przekazanie wiedzy na temat projektu. Później rozmawialiśmy o tym czy taki system się sprawdzi w polu - mój rozmówca był przekonany, że tak będzie i nie dziwił się, że inne korporacje zaczynają się buntować. Łatwo bowiem wyobrazić sobie, że taka usługa rozrasta się do takich rozmiarów iż korporacje powoli zaczną tracić aż ostatecznie przestaną być w obecnej formie potrzebne.

Nie omieszkałem też zdemontować urządzenia jakie ma taksówkarz i obejrzeć. Interfejs po drugiej stronie jest faktycznie banalny w obsłudze. Kierowca podczas zgłoszenia ma opcję akceptacji lub odrzucenia. Po akceptacji pojawiają mu się moje dane łącznie z numerem telefonu. To samo zresztą widzę po mojej stronie czyli mogę na przykład zadzwonić do kierowcy w przypadku gdybym coś zostawił czy też dopytując się o czas dojazdu. Tak samo prosto wygląda zakończenie trasy i zameldowanie się w systemie jako wolny i dostępny albo też wolny ale zajęty. I to tak naprawdę wszystko co musi taksówkarz obsługiwać. Jest to o niebo prostsze od tego co teraz dostarcza im korporacja (choć oczywiście funkcjonalnie to też nie to samo).

Wracając z imprezy na której byłem wieczorem ponownie skorzystałem z iTaxi. I znowu wszystko poszło dobrze, taksówkę znalazłem na ulicy obok i dzięki temu po 30 sekundach wracałem już do domu. Drugi taksówkarz również bardzo przychylnie wyrażał się o systemie. Powiedział natomiast, że z pewnością korporacje będą chciały blokować tego typu projekty już na poziomie umów z kierowcami. Nie wiem czy jest to możliwe, z prawnego punktu widzenia ale z pewnością część z kierowców skutecznie odstraszy.

Rozmawiając z kierowcami miałem wrażenie, że obaj są bardzo zadowoleni z pojawienia się czegoś takiego jak iTaxi - nawet pomimo niewielkiej kaucji i dodatkowego urządzenia twierdzili że jest to rozwiązanie bardzo dla nich wygodne. Twierdzili też, że znaczna cześć ich znajomych już przymierza się do instalacji.

Bardzo pozytywne opinie nie oznaczają oczywiście, że iTaxi może już otwierać szampana. Z pewnością jednak zadowoleni klienci i kierowcy to bardo dobry sygnał, że wszystko idzie w dobrym kierunku.

Ps. Od siebie dodam, że nad aplikacją trzeba jednak szybko popracować. Nie byłem w stanie wystawić oceny kierowcy ponieważ za każdym razem kiedy pojawiała mi się ta opcja program się wywalał.

Zdjęcie

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

Startup