2

Nigdy wcześniej nie czekałem tak mocno na grę z superbohaterem

Jedni bohaterowie mają więcej szczęścia do gier, inni mniej. Jeśli porównać Spider-Mana do Batmana, przylepiający się do ścian i sufitów heros ma trudniejsze życie. Owszem, gry z jego przygodami pojawiały się już nawet w latach 80. ubiegłego wieku, na Atari 2600. Zagrywałem się w nią u sąsiadów do nieprzytomności, choć jak sami możecie zobaczyć, raczej […]

Jedni bohaterowie mają więcej szczęścia do gier, inni mniej. Jeśli porównać Spider-Mana do Batmana, przylepiający się do ścian i sufitów heros ma trudniejsze życie. Owszem, gry z jego przygodami pojawiały się już nawet w latach 80. ubiegłego wieku, na Atari 2600. Zagrywałem się w nią u sąsiadów do nieprzytomności, choć jak sami możecie zobaczyć, raczej nie grzeszyła poziomem złożoności – ale to były inne czasy, wtedy wyobraźnia była dla gier ważniejsza niż grafika czy system sterowania.

Skłamałbym mówiąc, że grałem w każdy tytuł o Spider-Manie, starałem się jednak jak najczęściej wchodzić w skórę jednego z dwóch moich ulubionych herosów. Miałbym jednak duży problem gdyby ktoś zapytał mnie, która z produkcji była najlepsza. Może Spider-Man z 2002 roku, przy niej spędziłem na II roku studiów dużo czasu? Kiedy jednak teraz przeglądam fragmenty rozgrywki, razi mnie strasznie „drewno”, jakie tam widzę. Może Spider-Man 2 z 2004, ale ten znowu zlewa mi się z jedynką. Na pewno gdzieś w głowie utkwił Spider-Man: Shattered Dimensions, ale to głównie ze względu na połączenie trzech spidermanowych wymiarów.

Przyznaję jednak bez bicia, że Batman: Arkham Asylum wgniotło mnie w ziemię, podobnie jak później Arkham City oraz Arkham Knight, dla którego w połowie przygody odłożyłem na kilka dni Wiedźmina 3. Nie ma, po prostu nie ma lepszej gry o superbohaterze – studio Rocksteady wyciągnęło wszystkie najlepsze rzeczy z komiksów i filmów, stworzyło niesamowity, klimatyczny, spójny świat. Nikomu natomiast nie udała się jeszcze ta sztuka ze Spider-Manem. Ale to się zmieni.

Ta gra sprzeda jeszcze więcej konsol PlayStation 4

Spider-Man pojawi się na rynku 7 września, właśnie zapowiedziano to oficjalnie. Gra, tak jak mówiono wcześniej, trafi wyłącznie na konsolę PlayStation 4. Moglibyście powiedzieć, że to jeden z najlepszych pomysłów PlayStation, warto jednak pamiętać, że to Sony posiada prawa do tej marki (również filmowej), taki zabieg wydaje się być naturalnym. Choć firma składa się z wielu niezależnie działających odnóży, wreszcie zrozumiała, że musi łączyć siły, by serwować swoim klientom wszystko to, co ma najlepsze. Właśnie dlatego Sony Mobile stawia teraz na Sony Xperia XZ2 jako telefon dla graczy – i mi takie podejście bardzo się podoba.

Na punkcie nowej gry ze Spider-Manem oszalano już po pierwszym zwiastunie i w zasadzie każdy kolejny materiał z rozgrywki podkręca atmosferę, która zapewne przybierze formę rozpędzonego do granic możliwości hype-train pod koniec wakacji. I nowy klip promujący wpisuje się w tę tezę.

Wiadomo już też, że przygotowano niezłe gadżety dla fanów, którzy niejako w ciemno będą chcieli ten tytuł kupić i nie zadowolą się standardową edycją.
W wersji Digital Deluxe, poza samą grą, znajdziecie przepustkę sezonową, która odblokuje dodatkowe trzy rozdziały opowieści jakie otrzymamy w formie dodatku: The City That Never Sleeps. Znajdą się tam nowe misje oraz kostiumu Człowieka-Pająka.

Spider-Man

Przygotowano też coś dla fanów figurek – Edycja Kolekcjonerka dostanie wspomnianą wyżej przepustkę sezonową, pudełko typu steelbook, artbooka oraz figurę.
Najbiedniej wypadają bonusy dla osób, które zdecydują się na kupienie w przedsprzedaży którejkolwiek z wersji – kostium Spider-Punk, dron Pająka (oczywiście wirtualny, w grze), avatar do PSN, temat do konsoli i kilka dodatkowych punktów doświadczenia do wykorzystania.

Ale jak to tylko 30 klatek?

No niestety, Spider-Man niezależnie od tego czy uruchomicie go na zwykłym PS4 czy PS4 Pro zadziała tylko w 30 klatkach animacji na sekundę. Ja wiem, że filmowo, ale to szybka gra, 60 klatek byłoby idealne. Mam natomiast nadzieję, że będzie to stałe 30 klatek, ale przy produkcjach na wyłączność dla PS-ki raczej nie widzę innej opcji, nie przy tym kalibrze gry. Podobno ma być też grywalna wielka miłość Petera Parkera, rudowłosa Marry Jane. Dostaniemy również tryb fotograficzny i już widzę oczyma wyobraźni jak robię niesamowite zdjęcia Nowego Jorku.

Zaciekawieni? Ja bardzo, mówiąc szczerze, tej jesieni czekam najmocniej na Red Dead Redemption 2 i właśnie na Spider-Mana. Zapowiada się swietna gra na wyłączność, która na pewno niejednego fana Pająka przekona do zakupu PlayStation 4. A posiadacze Xboksów i PC-towcy? No cóż, może to będzie jeden z powodów by rozbudować swój growy zestaw właśnie o sprzęt japońskiego producenta.

źródło: 1, 2