Motoryzacja

Były najpopularniejszy samochód nad Wisłą przejdzie lifting, w tym roku

KP
Kamil Pieczonka
20

Toyota Corolla odebrała co prawda Skodzie Octavii miano najpopularniejszego nowego samochodu w Polsce, ale Czesi się nie poddają. Ich kompakt przechodzi właśnie kurację odmładzającą, której efekty zobaczymy jeszcze w tym roku.

Skoda Octavia 4. generacji przechodzi lifting

Skoda Octavia od lat jest w czołówce sprzedaży nowych samochodów w Polsce i cieszy się niezwykłą popularnością na naszych drogach. Nic w tym dziwnego, bo auto teoretycznie należące do segmentu C oferuje przestrzeń porównywalną z samochodami klasy D, szczególnie jeśli chodzi o komfort pasażerów na tylnej kanapie oraz rozmiar bagażnika. Najnowsza generacja, która debiutowała w 2020 roku trafiła jednak na bardzo mocnego konkurenta w postaci Toyoty Corolli, która zdobywa klientów przede wszystkim dzięki oszczędnym napędom hybrydowym. Mimo wszystko może dziwić, że Skoda tak szybko szykuje lifting, bo wedle doniesień magazyny AutoExpress, poprawiona Octavia zostanie zaprezentowana jeszcze w tym roku.

Czesi intensywnie testują nowe wersje Octavii, dzięki czemu mamy sporo zdjęć szpiegowskich, zarówno wersji liftback jak i kombi. Ta pierwsza widoczna na zdjęciach powyżej i poniżej to prawdopodobnie wyższa wersja wyposażenia z mocniejszym silnikiem. Wskazują na to chociażby większa średnica kół czy lakierowane na czerwono zaciski hamulców. Główne zmiany w bryle nadwozia dotyczą frontu (nowe wloty powietrza, nowy kształt świateł LED do jazdy dziennej) oraz tyłu (również nieco inny kształt zderzaka oraz nowe światła). Poza tym trudno zauważyć jakiekolwiek inne zmiany. Raczej nie będzie też ich wewnątrz kabiny, choć o tym przekonamy się dopiero podczas premiery pod koniec roku.

W kombi też niewielkie zmiany

Z wersją kombi sytuacja wygląda bardzo podobnie, zmiany dotyczą frontowej i tylnej części nadwozia, a sama bryła pozostała bez zmian. Według różnych źródeł żadne zmiany nie zajdą również w ofercie silnikowej. Skoda Octavia w bazowej wersji dostępna jest z motorem 1.0 TSI o mocy 110 KM, który oferowany jest również z układem miękkiej hybrydy. Wyżej mamy jeszcze silnik 1.5 TSI o mocy 150 KM (również z miękką hybrydą) oraz 2.0 TSI o mocy 245 KM w wersji RS. Nic nie zapowiada też aby z oferty miał zniknąć silnik diesla, jednostka oferowana jest w wersja 115, 150 i 200 KM. W ofercie nadal pozostanie układ hybrydowy z silnikiem 1.4 TSI i automatyczną skrzynią biegów.

Czy odświeżenie Skody Octavii pomoże jej odzyskać pozycję lidera w Polsce? Szczerze powiedziawszy nie jestem przekonany, bo chyba głównym problemem jest oferta silnikowa. O ile awersja do pełnych elektryków jest w Polsce bardzo duża, o tyle hybrydy cieszą się coraz większą popularnością, nie tylko ze względu na swoją oszczędność ale również na mniejszą awaryjność niż wysilone silniki turbobenzynowe czy diesle, na które krzywo się patrzy w centrach miast. Odzyskanie rynku od Toyoty, czy walka z koreańską konkurencją z pewnością nie będzie łatwa.

źródło: AutoExpress

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

news