22

10 najlepszych seriali, które warto nadrobić podczas wakacji

Podpowiadamy, jakie seriale warte są nadrobienia w sezonie wakacyjnym.

Wakacje to dla jednych kilka miesięcy laby, a dla innych po prostu czas urlopu. Nie musimy całego wolnego czasu poświęcać na aktywny i kreatywny wypoczynek. Czasem warto usiąść wygodnie, pobyczyć się i przez cały dzień oglądać seriale. Przedstawiam subiektywny ranking tytułów, które warto w tym czasie nadrobić. Wybrałam produkcje zarówno tegoroczne jak i starsze. Pojawiają się na Netfliksie, HBO GO lub Amazon Prime Video, czyli najwygodniejszych platformach VOD dostępnych w Polsce. Przypominam również, że Netfliks oraz Amazon dają możliwość oglądania w trybie offline po uprzednim ściągnięciu plików przez aplikację. To idealne rozwiązanie dla tych, których w wakacje czeka długa podróż w roli pasażera.

 

Czarnobyl

Dostępny na: HBO GO
To absolutny hit, o którym pewnie słyszeliście. Pięcioodcinkowy miniserial sfabularyzował historię katastrofy elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Produkcja była chwalona nie tylko za grę aktorska, ale również zdjęcia jak i scenariusz. Ponieważ serial ma tylko jeden sezon może być dobrym wyborem na deszczowy dzień przed telewizorem. Seans od rana do wieczora brzmi kusząco? Aż sama żałuję, że już go widziałam. Nadal macie wątpliwości? Zachęcamy do przeczytania naszej recenzji. Możecie też cierpliwie czekać na rosyjską wersję. Może obejrzyjcie w przyszłe wakacje. 😉

Dom z papieru (Casa del Papel)

Dostępny na: Netfliksie

Serial opowiada o grupie kryminalistów, którzy pod przewodnictwem tajemniczego mężczyzny o pseudonimie „Profesor” napadają na hiszpańską mennicę. Plan jest może i genialny, ale w trakcie jego realizacji oczywiście pojawiają się niespodziewane przeszkody. 19 lipca premierę będzie miał trzeci sezon serialu. Dom z papieru polecam wszystkim, którzy mają już dość amerykańskich produkcji i chcieliby skosztować czegoś bardziej europejskiego. To mało wymagająca rozrywka pokazująca widzom po raz kolejny, że nawet czarne charaktery da się pokochać i można im kibicować.

Homecoming

Dostępny na: Amazon Prime Video

Niektórym wystarczyłby fakt, że główną rolę w Homecoming gra Julia Roberts. Pozostałym wyjaśnię, że serial opowiada o losach pracownicy opieki społecznej, która pomaga powrócić do życia żołnierzom po służbie. Wiem, że na pierwszy rzut oka wydaje się to mało ciekawe, ale zaufajcie mi, to tylko wrażenie. No, chyba że wolicie zaufać Konradowi – odsyłam do jego opinii na temat serialu. Pierwszy sezon liczy zaledwie 10 odcinków po około 30 minut, więc nie czeka was dużo nadrabiania. Ostrzegam tylko, historia wciąga i hipnotyzuje.

Wspaniała pani Maisel (The Marvelous Mrs. Maisel)

Dostępny na: Amazon Prime Video

Komedia dla wszystkich, którzy są ciut zmęczeni smartfonowymi żartami XXI wieku. Fabuła serialu dzieje się bowiem w latach 50. Główna bohaterka, Miriam „Midge” Maisel, wiodła perfekcyjne życie wraz z mężem i dwójką dzieci. Wszystko się jednak zmieniło, gdy jej partner zostawia ją dla innej kobiety. Miriam musi sobie jakoś radzić. Postanawia rozpocząć karierę jako komik sceniczny. Serial jest naprawdę przeuroczy i wart uwagi. Dostał w tym roku aż 10 nominacji do Emmy, plasując się na drugim miejscu zaraz po Grze o Tron.

Na cały głos (The Loudest Voice)

Dostępny na: HBO GO

Serial bazuje na bestsellerowej książce Gabriela Shermana pod tytułem The Loudest Voice in The Room. Produkcja opowiada o Rogerze Ailesie. czyli założycielu Fox News. Może nie jest to bezpośrednio związane z Polska, ale naprawdę warto śledzić losy amerykańskich imperiów medialnych. Miniserial liczy zaledwie 7 odcinków, co czyni ją kolejnym wyborem dla wszystkich cierpiących na chroniczny brak czasu. Zainteresowanych odsyłam do recenzji na naszym portalu po  jeszcze więcej słów zachęty.

Nie ma jak w rodzinie (F is for Family)

Dostępny na: Netfliksie

Uwielbiam animacje dla dorosłych. Długo zastanawiałam się, jaką umieścić na tej liście. Myślałam o BoJacku Horsemanie, o Big Mouth, Ricku i Mortim czy nawet South Parku. Ostatecznie wybór padł jednak na Nie ma jak w rodzinie, głównie przez niewielką popularność tego tytułu. Serial liczy jak na razie 3 sezony. Odcinki trwają po 30 minut i opowiadają o rodzinie żyjącej w Ameryce lat 70. Pracujący i zgorzkniały ojciec, zajmująca się domem matka z ambicjami, zbuntowany nastolatek, niekochany rudy chłopiec i rozpieszczana choć niedoceniana córeczka – tak właśnie maluje nam się rodzina Murphy. Czarna komedia jest warta równej uwagi, co wszystkie wcześniej wymienione przeze mnie animacje.

Kumple (Skins)

Dostępny na: Netfliksie

Zanim przyszło Skam i Euforia byli Skinsi. Serial powstał w 2007 roku. Jest podzielony na 7 sezonów i 3 generacje. Każda z generacji opowiada o historii innej grupki nastolatków mieszkających w Birstolu. Skins od początku poruszali wiele kontrowersyjnych treści. Bohaterowie często pochodzą z dysfunkcyjnych rodzin, piją, palą, narkotyzują się, uprawiają seks i są totalnie zagubieni. Serial świetnie opowiada o problemów, z jakimi często borykają się nastolatki. Co ciekawe, Skins się świetnie starzeje. Problemy, jakie poruszyli scenarzyści, wciąż są aktualne, nadal możemy utożsamiać się z bohaterami, nawet gdy mają telefony z klapką. Jeśli nigdy nie mieliście okazji obejrzeć tego klasyka – zachęcam z całego serca.

Stranger Things

Dostępny na: Netliksie

Serial, który bije rekordy popularności i z każdym sezonem próbuje przebić sam siebie. Niedawno na Netfliksie wylądował trzeci sezon, którego recenzje możecie przeczytać na AntyWebie. Stranger Things opowiada o małym miasteczku, w którym mają miejsce osobliwe wydarzenia przez które w pewnym momencie ginie chłopiec. Jego matka, przyjaciele oraz policjant muszą stawić czoła przerażającym mocom i stworzeniom, aby mu pomóc. Więcej zdradzać nie chcę, to po prostu trzeba obejrzeć. To świetny serial, skądś się ci wszyscy fani wzięli, prawda? Dajcie Stranger Things szansę.

Parks and Recreation

Dostępny na: Amazon Prime Video

Lubicie mockumentary? Podobało wam się The Office? Jeśli odpowiedzieliście twierdząco na choć jedno z tych dwóch pytań, Parks and Recreation jest dla was. Pozostałych zachęcam do dania szansy pierwszym dwóm sezonom. Serial opowiada o pracownikach Wydziału Parków i Rekreacji w fikcyjnym miasteczku Pawnee w stanie Indiana. Czeka na was siedem sezonów z odcinkami po 20 minut. Wiem, to sporo, ale tego typu produkcje oglądają się wręcz same. To jeden z moich ulubionych seriali. Uwaga, niepopularna opinia! Uważam, że jest zabawniejszy niż The Office.

Figurantka (Veep)

Dostępny na: HBO GO

To kolejny na liście serial, który zdobył w tym roku sporo, bo aż 7, nominacji do Emmy. Opowiada o byłej senator, Selinie Meyer, która staje się wiceprezydentem USA. Nie jest to jednak polityczny dramat, a komedia. Serial liczy aż 7 sezonów, jednak jest historią zamkniętą. Serdecznie polecam tę produkcję każdemu, kto czuje, że potrzebuje trochę rozluźnienia – szczególnie w sferze polityki. Przy Figurantce nie sposób się smucić czy nudzić.