Samsung

Samsung patentuje smartfon ze sliderem. Nostalgia w nowoczesnym wydaniu

Kamil Świtalski
4

Powróciły składaki, a możliwe, że wkrótce powrócą jeszcze slidery. Samsung opatentował smartfon, który brzmi jak nostalgia na całego.

Samsung uwielbia powracać do klasyki w nowoczesnym wydaniu. Ich "telefon z klapką", zeszłoroczny Galaxy Z Flip 3, pozostaje moim ulubionym smartfonem z Androidem na pokładzie. I absolutnie nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższej przyszłości miało się to zmienić (nieustannie zresztą czekam na iPhone'a w takiej formie). Ale Samsung w składakach nie kończy swojej interpretacji klasyków w nowej formie - wręcz przeciwnie. Nowy patent sugeruje, że firma chciałaby wskrzesić kolejny segment urządzeń: telefony rozsuwane - slidery. Ale jeżeli uda się zrealizować projekt o którym mówi patent, wszystko to miałoby być w niezwykłej formie, ale czy aby na pewno potrzebnej?

Slider i przeźroczysty ekran. Nowy patent Samsunga pobudza wyobraźnię

Patent złożony w WIPO (World Intellectual Property Organization) pokazuje urządzenie z mechanizmem typu slider, który miałby oferować przeźroczysty ekran. Taki, który możemy oglądać z obu stron. Poza tym smartfon miałby być takim prawdziwym powrotem do klasycznych sliderów — tylko dzięki naszpikowaniu nowoczesnymi technologiami, dużo bardziej praktycznym niż te, które pamiętam sprzed lat. Przykład pierwszy z brzegu — otwarty smartfon na tylnym panelu serwuje podgląd, idealny do robienia wysokiej jakości selfie.

W patentach znalazł się także rysunek ze smartfonem, który również się wysuwa, ale... w drugą stronę — na modłę znaną z otwieranego Galaxy Folda:

Niby fajnie, ale jeśli faktycznie taki smartfon powstanie - jestem ciekawy reakcji rynku

Nostalgia smakuje (naj)lepiej. Wiadomo że kiedyś trawa była bardziej zielona, cukier słodszy, a technologie — choć bardziej prymitywne — wielu dawały znacznie więcej frajdy. I wierzę, że wielu nostalgicznych użytkowników będzie w stanie się skusić na taki smartfon. Ba! W gronie redakcyjnym dzisiaj wspominaliśmy z nostalgią poczciwego HTC Desire Z, który de facto też był sliderem — i to już z ery smartfonowej. To były fajne czasy i nawet przez chwilę myślałem, czy w 2022 skusiłbym się na smartfon z fizyczną klawiaturą QWERTY, ale mając w pamięci jak rzadko robiłem z niej użytek przez laty, teraz — kiedy Swiftkey i inne klawiatury ekranowe są dużo bardziej dopracowane — myślę, że byłaby co najwyżej ciekawostką. Inna rzecz to taka, że rynek składaków dopiero się rozkręca — no i tamtejsze urządzenia są po prostu futurystyczne. Z Flipy (i spółka) są trochę nostalgiczne, trochę furystyczne — ale totalnie rozumiem że można się nimi zachwycać. Z Foldy zaś mają dodatkowego asa w rękawie — bo poza tym że wciąż potrafią wywołać efekt wow użytą technologią, to oferują znacznie większy ekran, dla którego właściciele prawdopodobnie znajdują specjalne zastosowania. Tutaj... ot, ciekawostka - i nic poza tym. A jakby tego było mało, dodatkowy mechanizm, który może przysporzyć dodatkowych problemów — bo wiadomo, że każdy kolejny element, to potencjalnie kolejna rzecz która może zostać uszkodzona. Nie bez powodu wszystkie te kreatywne smartfony z dodatkowymi mechanizmami tak szybko zniknęły z rynku.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu