Apple

Samochód Apple nadal powstaje, ma zadebiutować w 2026 roku

Kamil Pieczonka
8

Projekt samochodu od Apple ciągnie się już o kilku lat i według różnych plotek miał być nawet całkiem anulowany. Wygląda jednak na to, że Apple się nie poddaje i powoli przechodzi do konkretów, które mają zaowocować gotowym pojazdem w 2026 roku.

Apple Car ciągle w powijakach

Świeżą porcję doniesień na temat projektu Titan, czyli samochodu z logo Apple przynosi nam dzisiaj Mark Gurman z Bloomberga, który twierdzi, że gigant z Cupertino nieco ograniczył swoje zapędy i chce skupić się na tym, aby Apple Car faktycznie trafił na rynek jeszcze w tej dekadzie. Początkowo plany były bardzo ambitne, samochód z logo Apple miał być całkowicie autonomiczny, bez kierownicy czy pedałów przyśpieszenia/hamulca i z kabiną zaprojektowaną jak limuzyna, gdzie pasażerowie siedzą twarzami do siebie. Z tych planów nic już praktycznie nie zostało. Okazuje się, że ta cała autonomia wcale nie jest taka prosta, a w dodatku nie nadążają za nią przepisy w wielu krajach, więc Apple powróciło do bardziej tradycyjnego projektu.

Samochód będzie miał zatem kierownicę, bardziej tradycyjny układ siedzeń i sporo nowoczesnej technologii na pokładzie. Rzekomo układ sterujący o kodowej nazwie Denali ma oferować wydajność jak cztery najmocniejsze procesory montowane w komputerach Mac. Podobno ten element jest już na ukończeniu i będzie wkrótce gotowy do testów, ale ostatecznie może mieć nieco mniejszą wydajność, bo Apple będzie chciało ograniczać koszty. Duża moc obliczeniowa jest jednak niezbędna, bo samochód zostanie wyposażony w wiele różnych sensorów mających zapewnić przynajmniej częściową autonomiczność, np. podczas podróży drogami szybkiego ruchu. W tym czasie kierowca i pasażerowie będą mogli korzystać z bogatej oferty multimedialnej Apple.

Kiedy premiera samochodu Apple?

Problem w tym, że główna jednostka sterująca to póki co jedyny element układanki, który byłby gotowy do testów. Pozostałe zespoły związane z projektem Titan są jeszcze w szczerym polu. Wygląd zewnętrzny nadal nie został ustalony i Mark Gurman określa go jako fazę przed-prototypową. Co jednak najważniejsze, Apple nadal nie wybrało partnera z branży motoryzacyjnej, który dostarczy platformę. Rozmowy cały czas trwają, w zeszłym roku głośno było o potencjalnej współpracy z Koreańczykami z Hyundaia/Kia, ale została ona szybko zdementowana. W tej chwili nie wiadomo kto jest faworytem w tym wyścigu, ale pewnie jakieś plotki wkrótce się pojawią, bo testy drogowe mają rozpocząć się już w 2025 roku.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z aktualnym planem, to sprzedaż Apple Car może wystartować w 2026 roku, a cena samochodu nie powinna przekroczyć 100 000 USD. Wcześniej mowa była o kwocie rzędu nawet 120 000 USD, nie ma więc wątpliwości, że samochód Apple będzie należał do segmentu premium. O ile oczywiście kiedykolwiek powstanie, bo patrząc na stan obecny to cały projekt jest jeszcze w powijakach. Wszystko będzie zależało pewnie od tego jak bardzo na tym produkcie będzie zależało kierownictwu Apple, z Timem Cookiem na czele.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu