Testy komputerów

ASUS ROG Zephyrus Duo 16 – recenzja. Piękny, potężny i piekielnie drogi

PK
Patryk Koncewicz
2

Myślałem, że nigdy nie będę odczuwał potrzeby powrotu do komputera na Windowsie. Nowy członek rodziny Asus ROG sprawił jednak, że muszę zredefiniować swoje technologiczne potrzeby. Zephyrus Duo 16 to wydajnościowe monstrum, które wnosi laptopy gamingowe na inny level.

Laptopy gamingowe. Temat równie fascynujący, co kontrowersyjny. Maszyny, które narobiły sobie wiele złej sławy przez liczne kompromisy podyktowane specyficzną budową komputera przenośnego. ASUS swoją serią laptopów ROG stara się tą złą aurę odczarować. Model Zephyrus Duo 15 (oraz jego późniejsza aktualizacja Zephyrus Duo 15 SE) wyznaczyły standardy, jakimi powinny podążać laptopy dla graczy. Tegoroczna odsłona dwuekranowego potwora wprowadza kilka istotnych zmian i poprawia błędy poprzednika. Oto ASUS ROG Zephyrus Duo 16, sprzęt zadziwiający w każdym calu. Od wydajności, aż po cenę.

Komputer wybitny. Na zewnątrz i wewnątrz

Zephyrus Duo 16 możemy śmiało nazwać mokrym snem każdego gracza. Ja wiem, że wypasione stacjonarki, że więcej możliwości rozbudowy i jeszcze więcej światełek RGB. Ale ten komputer ma w sobie to coś. Coś, co sprawia, że odczuwa się satysfakcję z samego faktu użytkowania. Może to przez ten futurystyczny design? A może dzięki absolutnie topowym podzespołom? Nie wiem, po prostu rzućcie okiem na to cudo.

Zacznijmy od pierwszej ekspresji po wyjęciu z pudełka. Tu ASUS faktycznie się postarał. W zestawie oprócz samego komputera otrzymujemy podkładkę pod nadgarstki oraz dwa zasilacze. Dlaczego dwa? Bo Zephyrus Duo 16 ma być komputerem uniwersalnym. Otrzymujemy do dyspozycji typowy dla segmentu laptopów gamingowych, ciężki, 280-watowy zasilacz do stacjonarnej pracy. Drugi zasilacz to 100-watowa kostka obsługująca złącze USB-C, znacznie bardziej kompaktowa, którą łatwiej będzie transportować. Z tym transportem to oczywiście nie na co dzień, bo sam laptop od pierwszego kontaktu zwraca uwagę swoją wagą. 2.60 kg czuć podczas pracy na kolanach więc średnio można nazwać Zephyrus Duo 16 idealnym kompanem do podróży.

Na pierwszy rzut oka zmiany wizualne nie są rewolucyjne. To ponownie dwuekranowa konstrukcja, z klawiaturą RGB i touchpadem zlokalizowanym po prawej stronie. Tu jednak nastąpiła zauważalna modyfikacja. W poprzednim modelu zastosowano typowo laptopowe klawisze symulujące mysz. W tegorocznym modelu panel lekko powiększono, a prawy klik myszy odbywa się poprzez nacisk lewej dolnej części touchpada. Czy jest to wygodniejsze? Raczej bez różnicy, kwestia przyzwyczajenia, choć wizualnie prezentuje się lepiej. Nowa jest także kamera 720p ze wsparciem Windows Hello, której zabrakło u poprzednika.

Układ wyspowej klawiatury nie uległ zmianie oprócz delikatnego zmniejszenia strzałek i spacji. Przyjemna do pisania i casualowych gier, ale w grach online gdzie liczy się refleks, klawisze wydają się trochę za małe. Pełne podświetlenie RGB można dostosowywać do swoich własnych preferencji w dedykowanym oprogramowaniu Aura Sync. Nowością jest szklany pas z logo ROG ukazujący się w momencie rozsuwania podręcznego ekranu. Co ciekawe, touchpad może pełnić także funkcję panelu numerycznego.

ASUS ROG Zephyrus Duo 16 – specyfikacja

ASUS ROG Zephyrus Duo 16
CPU AMD Ryzen 9 6900XH

3,3 GHz, 4,9 GHz Turbo 8 rdzeni / 16 wątków

RAM 32 GB DDR5 4800 MHz
GPU NVIDIA GeForce RTX 3080 Ti

GDDR6

AMD Radeon 680M

Dysk 2 TB SSD M.2 NVMe
Ekran 1 16 cali, 2560x1600 px, IPS, 165 Hz
Ekran 2 14 cali, 3840x1100 px, IPS, 60 Hz, dotykowy
System Windows 11 Pro
Bateria 90 Wh
Wymiary 355 x 266 x 205
Waga 2,6 kg

Zephyrus Duo 16 został wyposażony w procesor AMD Ryzen 9 6900XH oraz układ graficzny NVIDIA GeForce RTX 3080 Ti 16GB GDDR6. Testowany przeze mnie egzemplarz posiada 32 GB pamięci RAM i szybki SSD o pojemności 2 TB.

Jeśli chodzi o złącza, to na pokładzie znalazło się w zasadzie wszystko to, co niezbędne:

  • 1x 3.5mm Combo Audio Jack
  • 1x HDMI 2.1
  • 2x USB 3.2 Gen 2 Typ-A
  • 1 x USB 3.2 Gen 2 Typ-C z obsługą wyświetlacza / G-SYNC
  • 1 x USB 3.2 Gen 2 Typ-C z obsługą wyświetlacza
  • 1 x czytnik kart microSD
  • 1x RJ45 LAN Port

Są one wygodnie zlokalizowane z prawej i lewej strony oraz z tyłu urządzenia.

 

ASUS ROG Zephyrus Duo 16 – ekrany

Zephyrus Duo 16 został wyposażony w ekran główny Nebula HDR o przekątnej 16 cali i proporcjach 16:10. I trzeba przyznać, że jest na co patrzeć. Mówimy tutaj o panelu IPS, wykorzystującym technologię miniLED i posiadającym 512 stref wygaszania. Jakość wyświetlanego obrazu jest fantastyczna. Nie ważne czy gra, czy film, kąty widzenia są świetne, czerń głęboka a kolory genialnie odwzorowane. Na tyle genialnie, że zasłużył na certyfikację Pantone. Na pochwałę zasługuje także wysoka jasność na poziomie 1000 nitów.

Zephyrus Duo 16 to komputer stricte gamingowy, więc dostępne odświeżanie na poziomie 165 Hz i czas reakcji 3 ms to kwestie niezwykle istotne zwłaszcza podczas rozgrywek online. Skoro mowa o górnym panelu, to musimy na chwile zatrzymać się przy irytującej niedoskonałości. Testowany przeze mnie egzemplarz skrzypi przy poruszaniu jakby był wykonany z taniego plastiku. W komputerze tej klasy? Trochę nie wypada.

Drugi ekran to dotykowy IPS o rozdzielności 3840x1100 pikseli. Nie dość, że wygląda świetnie, to i praktycznego zastosowania nie można mu odmówić. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby podczas gamigowych potyczek przerzucić tu Discorda, lub wyświetlić buildy postaci czy poradniki. W codziennej pracy wspomagam się iPadem na specjalnym wysięgniku, który służy mi jako dodatkowy ekran. Muszę przyznać, że po czasie spędzonym z Zephyrus Duo 16 ciężko będzie mi wrócić do tego rozwiązania.

Dodatkowy wyświetlacz to mega wygodna sprawa. Docenią go nie tylko gracze, ale także graficy czy montażyści. Mówiąc krótko, każdy fan multitaskingu. Panel jest bowiem dotykowy i kompatybilny z rysikiem, dzięki czemu laptop może pełnić funkcję uniwersalnego centrum tworzenia różnorakich projektów. Z poziomu belki nawigacyjnej możemy dostosować ustawienia ekranu, wysunąć szybką odręczną notatkę, a nawet sparować telefon i dzwonić z poziomu dotykowego panelu. Ehh… będę za nim tęsknił.

Wydajność? Bezkompromisowa

W zasadzie to mógłbym opisać osiągi recenzowanego laptopa jednym zdaniem:

ASUS ROG Zephyrus Duo 16 to wydajnościowy potwór. Kropka.

Bo po czasie spędzonym z laptopem tylko to ciśnie się na usta. Czułem się trochę żałośnie, pracując w Photoshopie czy Lightroomie. Gdyby ten laptop miał oczy, to pewnie patrzyłby z politowaniem. Takie czynności to dla niego absolutnie żadne wzywanie. Kultura pracy urządzenia jest na najwyższym poziomie. Wszystko otwiera się sprawnie i responsywnie, a granie… granie na nim to czysta przyjemność. Zephyrus Duo 16 bez problemu daję radę ciągnąć na najwyższych ustawieniach graficznych każdy tytuł, przynajmniej w stabilnych 60 klatkach, a w połączeniu z Arctis Nova Pro (których recenzję możecie przeczytać pod tym adresem) tworzą niesamowicie immersyjne doświadczenie gamingowe.

 

Nie udało mi się narzucić mu takiego tytułu, z którym nie dałby sobie rady. No dobra, jest jeden. Microsoft Flight Simulator, ale to zabójca PC-tów, który stanowi wyjątek od reguły. Tam podczas lotu FPSy oscylowały w granicach 30.

Wysokiej wydajności w pozostałych pozycjach trudno się dziwić. Maszyna napędzana jest procesorem AMD Ryzen 9 6900HX do spółki z 32 GB pamięci RAM DDR5. Topowa wydajność graficzna to zasługa układu Nvidia GeForce RTX 3080 Ti (16GB vRAM GDDR6). Wyniki testów benchmarkowych mówią same za siebie.

Wyniki w 3D Mark jasno pokazują, że Zephyrus Duo 16 to najwyższa półka wydajnościowa.

Dysk to 2 TB SSD M.2 NVMe PCIe od Samsunga, do którego nie można się doczepić. Osiągi zapisu i odczytu są na topowym poziomie.

Chłodzony ciekłym metalem

Laptopowy gamingowe borykają się z problemem intensywnego nagrzewania. Tak prezentują się temperatury GPU i CPU w spoczynku:

oraz po intensywnej sesji Battlefielda V na najwyższych detalach:

W przypadku tak wydajnej maszyny, jaką jest Zephyrus Duo 16, konieczne było zastosowanie specjalnych rozwiązań. Asus chwali się wykorzystaniem środka termoprzewodzącego z ciekłego metalu od Thermal Grizzly. W modelu zastosowano wentylatory Arc Flow dla zmaksymalizowania przepływu powietrza bez podkręcania poziomu hałasu. Czy to oznacza, że komputer pracuje bezgłośnie? Absolutnie nie. Niestety nadmierny hałas to jedna z największych (choć nielicznych) wad Zephyrusa.

Nie ma co ukrywać, że laptop robi sporo rabanu, jednak można to kontrolować za sprawą oprogramowania Armoury Crate. Użytkownik ma do dyspozycji 3 tryby: Silent, Performance i Turbo. Ten pierwszy nadaje się co prawda zaledwie do pracy biurowej, ale za to słyszalnie ogranicza irytujący hałas do minimum. Ostatni zaś wymusza ciągłe wentylowanie. I wtedy Zephyrus zaczyna naśladować startujący myśliwiec. Turbo nieocenione jest jednak w obciążających programach i wymagających grach.

ASUS ROG Zephyrus Duo 16 – Bateria

Jak już wspomniałem, nowy gamingowy potwór od Asusa to bardziej stacja robocza, niż notebook do zabrania w podróż. Niemniej jednak pracować na baterii można, choć wyniki nie są kosmiczne. Zastosowana bateria o pojemności 90 Wh – czyli całkiem sporo – wystarcza na około 4 godziny normalnego użytkowania na zasadzie konsumpcji treści, pracy biurowej i odtwarzania multimediów. Inaczej sprawa wygląda w momencie uruchomienia wymagających gier. Wtedy bateria drastycznie się wyczerpuje. W nieszczęsnym Microsoft Flight Simulator. byłem w stanie wyzerować baterię w nieco ponad godzinę. Na ponowne naładowanie komputer potrzebuje półtorej godziny.

Dla prawdziwych zapaleńców. Z grubym portfelem

Długo zastanawiałem się nad tym, dla kogo powstał Asus ROG Zephyrus Duo 16. To komputer zachwycający niemalże na każdym kroku. Przede wszystkim nietuzinkowym designem. Personalizowane podświetlenie i wysuwany, dotykowy ekran sprawiają, że laptop wygląda jak grafika konceptowa z kampanii reklamowej o graczach przyszłości. Mimo to bryła prezentuje się elegancko i schludnie. Ciąży trochę waga, ale tego nie dało się uniknąć przy zastosowanych podzespołach. Te zaś są absolutnie topowe. AMD Ryzen 9 6900HX i Nvidia GeForce RTX 3080 Ti tworzą świetny duet, który nie boi się żadnych wyzwań. Do tego przepiękny ekran Nebula HDR o wysokim odświeżaniu, dający wręcz kinowe doznania w grach. No ale czego się spodziewać za niespełna 20 tysięcy? Tak, Asus ROG Zephyrus Duo 16 w momencie pisania tego tekstu wyceniony jest na dokładnie 19999 zł. Kwota zaporowa, ale ten, kto kiedykolwiek miał styczność z laptopami gamingowymi nie będzie raczej zaskoczony. W tej cenie otrzymujemy potężną maszynę do profesjonalnej pracy i równie profesjonalnego grania.

Praca czy gra? Po co wybierać :)

Do czego mógłbym się przyczepić? Na pewno do głośnych wentylatorów. Podczas rozgrywek w wymagające produkcje wymiękały nawet dobre słuchawki z ANC. I być może do „po prostu dobrych” głośników? To jednak zaledwie krople w morzu szeregu zalet, jakie prezentuje Zephyrus Duo 16. To świetne sprzęt dla e-sportowych graczy podróżujących między turniejami oraz wszelkiej maści profesjonalistów branży kreatywnej, którzy będą potrafili wykorzystać zalety dodatkowego ekranu. To jeden z tych sprzętów, które siedzą w głowie jeszcze długo po recenzji i oddaniu sprzętu. Jeśli miałbym kiedykolwiek porzucić Macbooka, to tylko dla komputera tej klasy, bo ASUS ROG Zephyrus Duo 16 to bez wątpienia jeden z najbardziej imponujących komputerów z jakich miałem okazję korzystać.

ASUS ROG Zephyrus Duo 16 GX650RX
plusy
  • Futurystyczny design
  • Dwa ekrany
  • Topowa wydajność
  • Skuteczny system chłodzenia
  • Podkładka pod nadgarstki w zestawie
  • AMD Ryzen 9 6900HX na pokładzie
minusy
  • Trzaski podczas otwierania górnej pokrywy
  • Wysoka cena
  • Głośna praca wentylatorów

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu