Realme

Realme X Master Edition to najbardziej polski smartfon, jaki możecie sobie wymarzyć

KR
Krzysztof Rojek
8

W tegorocznym plebiscycie Red Dot zwyciężył telefon, dla którego inspiracją były betonowe i ceglane ściany. To jednak nie koniec ciekawych pomysłów projektanta Realme. Nic bowiem nie przebije telefonu, którego wzornictwo wzięte jest od cebuli.

Jeżeli nigdy nie słyszeliście o plebiscycie Red Dot - nie przejmujcie się. To co musicie wiedzieć, to fakt, że jest to międzynarodowy konkurs, w którym w każdym roku wyłaniane są produkty mogące poszczycić się najlepszym designem. Na przestrzeni  lat w kategorii "smartfony" wygrywały takie marki jak Google, Apple, Meizu czy Sony. W tym roku zwycięzcą został jednak ktoś inny, a mianowicie marka, którą śmiało można uznać za najszybciej rozwijającą się na świecie - Realme. Firma zdobyła nagrodę dzięki swojemu modelowi X2. Nie jest to jednak standardowa, znana na całym świecie "iks dwójka", ale jej bardziej ekskluzywna wersja, znana jako Master Edition.

Realme Master Edition, czyli design inspirowany cebulą

Specjalne wersje serii X powstały w wyniku kooperacji Realme ze znanym japońskim projektantem Naoto Fukasawą. Dzięki temu swoją wersję Master Edition otrzymały modele X, X2 oraz X50. Każda z nich charakteryzuje się czerpaniem inspiracji z innego aspektu życia. Muszę jednak przyznać, że wybory pana Fukusawy były cokolwiek... osobliwe. Jeżeli chodzi o model, który zwyciężył w tegorocznym plebiscycie Red Dot, to jego plecki wzorowane są wyglądem czerwonej cegły i (uwaga) betonu.

I o ile nie można odmówić X2 Master Edition, że wygląda schludnie, to moje serce całkowicie skradł model X. W wersji ME jego wygląd inspirowany jest... cebulą i czosnkiem. Moim zdaniem - cebulowy design wygląda na swój sposób genialnie. Aż szkoda zakładać na niego etui :)

Trzeba przyznać, że patrząc na inspirację modelu X, wzornictwo X50 bazujące na liniach i kołach nie robi już aż takiego wrażenia.

Realme MUSI wprowadzić serię X do Polski!

Oczywiście gratuluję Realme zdobycia prestiżowego wyróżnienia. Wiem też, że nigdzie indziej na świecie cebula nie ma tak mocnych konotacji z narodowymi cechami, jak u nas nad Wisłą. Dlatego też bardzo, ale to bardzo bym chciał, żeby firma pokazała, że ma do siebie dystans i wraz z liniami 6 oraz C wprowadziła na nasz rynek także linię X w wariancie Master Edition. Nawet, jeżeli nie okazałyby się ona hitem sprzedażowym, to liczba marketingowych zagrywek, jakie można uskutecznić w związku z cebulowym designem modelu X w pełni uzasadniłaby taki ruch. Niestety, jak wynika z informacji przesłanych mi przez biuro prasowe Realme, producent póki co nie ma w planach, by wersje ME trafiły na nasz rynek.

Realme oferuje 10 tys. dolarów za... zrobienie najlepszej tapety

Jeżeli patrząc na smartfony Realme pomyśleliście, że sami moglibyście zaprojektować coś lepszego, to już teraz macie szansę to udowodnić. Do 22 kwietnia trwa zorganizowany przez Realme Global Wallpaper Design Contest. Za najlepiej wyglądającą tapetę firma oferuję nagrodę w wysokości 10 tys. dolarów, a do wygrania są także telefony Realme 6, słuchawki i plecaki od Realme. Warto nadmienić, że w jury zasiada nie kto inny jak Naoto Fukasawa.

Na koniec mam dla was ważne pytanie. Czy gdyby Realme X ME pojawiło się w Polsce, skusilibyście się na jego cebulową wersję?

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: