7

Przestajecie płacić za zakupy w sieci za pobraniem. I to bardzo wyraźnie

W swoim najnowszym badaniu Blue Media, operator płatności online, przyjrzał się popularności różnych form płatności za zakupy w sieci. Dodatkowo porównał ją z danymi z kilku poprzednich lat, dzięki czemu możemy sprawdzić, jak to się zmieniało w czasie.

Wszystkie branżowe raporty donoszą o kilkuset-procentowych wzrostach sprzedaży online w wielu kategoriach e-commerce. Wzrosty te przekładają się na zdecydowanie większą liczbę kupujących przez internet, często po raz pierwszy z uwagi na pandemię. Dziś, dzięki raportowi Blue Media „Jak kupujemy w internecie” (przeprowadzonego na początku maja) sprawdzimy, jak płacimy za te zakupy, a dokładniej jakie formy płatności wybieramy.

Już wcześniej popularne płatności online za zakupy w sieci, w czasie od wybuchu pandemii koronawirusa zanotowały kolejne wzrosty, już blisko połowa Polaków tak dokonuje płatności za produkty kupowane przez internet. Największy wzrost zaliczyły tu płatności BLIKIEM, z 24% do 33%, dalej mamy przelewy elektroniczne (z 41% do 48%) i płatności kartą (z 32% do 39%).

Jeśli chodzi o spadki, największy odnotowały płatności za pobraniem. Przez ostatnie 3 lata utrzymywały się na poziomie czterdziestu-kilku procent, jeszcze w 2019 roku było to 46%, a w tym roku nastąpił gwałtowny spadek do 24%.

Krystian Wesołowski, Head of Sales w Blue Media:

– Popularność płatności za pobraniem – biorąc pod uwagę deklarację badanych – przez lata utrzymywała się na podobnym poziomie. Z naszych obserwacji wynika jednak, że faktyczny udział tej metody płatniczej w transakcjach online topniał w tempie ok. 2 proc. rocznie. Obecna sytuacja związana z pandemią mocno przyspieszyła ten proces. Płatność za pobraniem, której istotny spadek popularności wymagałby pewnie jeszcze kilku lat, dzieje się na naszych oczach. Oczywiście nadal co czwarty kupujący deklaruje – zapewne z przyzwyczajenia – że płaci za zakupy w ten sposób. Gdy jednak spojrzymy na preferencje, to szybkie płatności elektroniczne są wybierane chętniej i to aż 3-krotnie częściej niż pobranie.

Z czego wynika tak duży spadek płatności za pobraniem? Bez wątpienie przeważyły tutaj względy bezpieczeństwa i obawy przed rozprzestrzenianiem się wirusa na banknotach, ale w mojej ocenie istotny był tu też fakt, że wielu internautów po raz pierwszy robiło zakupy w sieci, z uwagi na brak lub utrudnioną możliwość robienia ich w sklepach stacjonarnych. Te nowe osoby nieskażone są więc przykrymi doświadczeniami sprzed lat, kiedy to na porządku dziennym były przesyłki z zakupami w kartonie z cegłą w środku, wybierają nowoczesne i wygodne formy płatności online.

Adam Kokoszkiewicz, dyrektor departamentu sprzedaży Polskiego Standardu Płatności, operatora systemu BLIK:

– Obserwujemy znaczny wzrost liczby transakcji BLIKIEM w internecie od początku wprowadzenia społecznej izolacji. W kwietniu – w stosunku do lutego odnotowaliśmy 40 proc. więcej transakcji. Dane NBP za ubiegły rok pokazują, że BLIK był do takich płatności wybierany blisko dwukrotnie częściej niż karty. W ostatnim kwartale 2019 roku odnotowaliśmy 53 miliony transakcji w internecie BLIKIEM i 33 miliony kartami.

Spójrzmy jeszcze na preferencje odnoszące się do płatności online z podziałem na wiek internautów. W starszej grupie najchętniej korzysta się z przelewów online, a płatności mobilne BLIK najbardziej preferowane są w grupie młodszej w przedziale pomiędzy 18 a 34 rokiem życia.

Źródło: Bluemedia.