Microsoft

Poznajcie Groove - nową, starą usługę multimedialną Microsoftu

8

Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że prekursorem usług streamingu muzyki nie było wcale Spotify a Microsoft. Jak to jednak gigant z Redmond miewa w zwyczaju, nie potrafił należycie sprzedać swojego produktu. Szwedzi startowali od zera, mieli mniejsze środki, a zrobili to o niebo lepiej. Można odni...

Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że prekursorem usług streamingu muzyki nie było wcale Spotify a Microsoft. Jak to jednak gigant z Redmond miewa w zwyczaju, nie potrafił należycie sprzedać swojego produktu. Szwedzi startowali od zera, mieli mniejsze środki, a zrobili to o niebo lepiej. Można odnieść wrażenie, że dziś na tle Apple Music, Google Play Music czy właśnie Spotify usługa muzyczna MS wypada blado. Już nie.

Groove to już trzecie wcielenie muzycznej usługi Microsoftu. Zaczynało się od marki Zune, potem podpięto serwis pod Xboksa, w wyniku czego narodził się Xbox Music, a także analogicznie działający dla filmów Xbox Video. Dziś zastępuje je nowa marka - Groove. Co to oznacza?

Windows 10, który trafi do użytkowników 29 lipca będzie pozbawiony aplikacji Xbox Music i Xbox Video. Już w kwietniu Microsoft wprowadził do systemu nową wersję Windows Store, która służy nie tylko do zakupu aplikacji ale również multimediów. W ciągu kilku miesięcy po debiucie Windowsa 10 Groove ma trafić również na urządzenia mobilne. Microsoft tłumaczy, że zmiana ta jest podyktowana potrzebą uczynienia marki bardziej rozpoznawalną wśród użytkowników jego usług.

Reabranding nie sprowadzi się jednak tylko do zmiany marki i metody dystrybucji. Groove będzie posiadał nową aplikację, gdzie duży nacisk ma zostać położony na efektywne zarządzanie biblioteką muzyczną. Twórcy zapewniają również o "lepszych doświadczeniach podczas słuchania" oraz usprawnionej nawigacji. Ta ostatnia ma być komfortowa zarówno na klawiaturze/myszy jak i ekranie dotykowym. Nie zabraknie zatem mechanizmów typu drag'n'drop do tworzenia playlist z pojedynczych utworów, podręcznych przycisków do sterowania odtwarzaczem, a także funkcji przypinania poszczególnych katalogów, albumów czy utworów do paska zadań. Widać, Że Groove ma być silnie zintegrowany z Windowsem i wykorzystywać jego atuty. Tak samo ma to wyglądać w przypadku wersji Groove dającej dostęp do wideo.

Ale nie tylko Windows będzie zwiększał możliwości nowej usługi. Groove ma ponadto w streamować utwory zgromadzone na OneDrive. W planach są również aplikacje na Androida oraz iOS. Ceny nie ulegną zmianie: 9,99 dol. za miesiąc i 99 dol. za rok. Dotychczasowi użytkownicy posiadający subskrypcję w Xbox Music mają zostać automatycznie przeniesieni do nowego serwisu.

Dla nas powstanie Groove to oczywiście nadzieja na pojawienie się nowej usługi multimedialnej w Polsce. Są u nas już wszyscy konkurenci Microsoftu na tym polu, więc nie widzę żadnego powodu, dla którego nie miałoby to wkrótce nastąpić (przynajmniej jeśli chodzi o muzykę, bo z wideo sprawa jest bardziej skomplikowana). Pytanie, czy wobec tak silnej konkurencji firma z Redmond będzie w stanie cokolwiek jeszcze ugrać na tym rynku.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu