iOS 18.4 wprowadza sporo usprawnień w iPhonie i odblokowuje dostęp do Apple Intelligence w krajach Unii Europejskiej. W Polsce z usługi skorzystacie, ale pod warunkiem, że zrezygnujecie z własnego języka...

Udostępniona w poniedziałek aktualizacja dla iPhone'a miała przynieść długo wyczekiwaną nowość, na którą europejscy posiadacze nowszych smartfonów z logo nadgryzionego jabłka czekali od września. Chodzi oczywiście o Apple Intelligence:
System Apple Intelligence jest ściśle zintegrowany z iOS 18, iPadOS 18 oraz macOS Sequoia i wykorzystuje moc układu scalonego Apple. Dzięki temu może analizować i tworzyć wypowiedzi i obrazy, działać w różnych aplikacjach i czerpać z osobistego kontekstu, żeby upraszczać i przyspieszać codzienne zadania. Co więcej, wszystko to robi, chroniąc prywatność i bezpieczeństwo użytkowników. Wiele z modeli, na których opiera się Apple Intelligence, działa bezpośrednio na urządzeniu, a rozwiązanie Private Cloud Compute pozwala w elastyczny i skalowalny sposób korzystać zarówno z mocy obliczeniowej urządzenia, jak i z większych modeli opartych na specjalnych serwerach z układami scalonymi Apple. Opracowano je tak, by pomagały w tym, co jest dla użytkowników najważniejsze, a przy tym były proste, intuicyjne i przyjemne w obsłudze.
– z rozwiązań AI w pierwszej kolejności skorzystali użytkownicy iPhone'a 15 Pro, 15 Pro Max, 16, 16 Pro, 16 Pro Max w Stanach Zjednoczonych. Wraz z kolejnymi miesiącami usługa powoli trafiała na kolejne rynki, omijając szerokim łukiem Unię Europejską – z powodu dodatkowych obostrzeń, z jakimi musiało się mierzyć Apple. To jednak zmieniło się teraz, wraz z aktualizacją iOS 18.4. Problem w tym, że Polska, jako jeden z większych krajów EU, z AI nie skorzysta – przynajmniej nie na dzień dobry.
Powód? Apple Intelligence wymaga, by język iPhone'a był ustawiony na taki, z którym AI działa. A jak się łatwo domyślić, polskiego na liście nie ma. Do wyboru mamy angielski, francuski, niemiecki, włoski, japoński, koreański, portugalski, chiński uproszczony i hiszpański. Bez zmiany języka nie skorzystamy więc z wielu funkcji, z których korzystać mogą np. nasi zachodni sąsiedzi. A funkcji Apple Intelligence jest już sporo: od redagowania tekstów, poprzez sugestie wiadomości, Genmoji (generowane przez AI emoji), podsumowania tekstu na stronach internetowych, priorytetowe powiadomienia, po możliwość interakcji z ChatGPT. A to tylko niektóre z nich
Apple Intelligence w Polsce. Nie zmienisz języka, nie skorzystasz
Jednak to nie wszystko, gdyż wraz z iOS 18.4 powinniśmy otrzymać pełny dostęp do aplikacji Image Playground pozwalającej na tworzenie grafik za pomocą sztucznej inteligencji. Problem w tym, że nawet po zmianie języka systemu na angielski lub inny, wspierany przez AI, z apki korzystać w Polsce nie możemy. Dlaczego? A to dlatego, że nie jest ona dostępna w polskim App Store – i to mimo komunikatów i powiadomień wyświetlanych tuż po zainstalowaniu aktualizacji iOS 18.4. Odwiedzając sklep z aplikacjami, otrzymujemy komunikat, że nie jest ona dostępna w naszym kraju:
Ta aplikacja nie jest aktualnie dostępna w Twoim kraju lub regionie.
– nie można jej pobrać na iOS 18.4, czy macOS 15.4, które odblokowuje w Unii Europejskiej Apple Intelligence w wersji na Maca.
No cóż, Apple kolejny raz pokazuje, że traktuję Polskę jako kraj, w który nie warto inwestować. Do braku Siri już dawno się przyzwyczailiśmy, ale nie spodziewałem się, że w taki sam sposób będziemy traktowani w kwestiach Apple Intelligence. Czy kiedyś się to zmieni? Trudno wyrokować i dawać jednoznaczne odpowiedzi. Apple w swoich komunikatach podaje, że w 2025 r. AI będzie dostępne w kolejnych językach, ale jedynym konkretnym jest... wietnamski.
W przeszłości pojawiło się wiele plotek na temat polskojęzycznego asystenta i tego, że Apple szuka pracowników, którzy pomogą nad dostosowaniem go do naszych warunków. Jednak na przestrzeni lat nic się nie zmieniło i szansa, jaką dawało Apple Intelligence, została zmarnowana. Wielka szkoda.
Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu