Wearables

Oto inteligentna opaska od... Unitry. Opaska, której zwyczajnie nie rozumiem

JS
Jakub Szczęsny
22

Jeżeli kiedykolwiek czytaliście opisy autorów na Antywebie, to zapewne zauważyliście, że jestem człowiekiem o naturze: "rozłoży, złoży, ale działać nie będzie". Dokładnie. A to akurat wzięło się między innymi od kultowego radia Unitry, które będąc wtedy jeszcze berbeciem rozłożyłem, złożyłem, ale ju...

Jeżeli kiedykolwiek czytaliście opisy autorów na Antywebie, to zapewne zauważyliście, że jestem człowiekiem o naturze: "rozłoży, złoży, ale działać nie będzie". Dokładnie. A to akurat wzięło się między innymi od kultowego radia Unitry, które będąc wtedy jeszcze berbeciem rozłożyłem, złożyłem, ale już nie działało. Polska marka sprzętu audio kojarzona jest raczej z PRL-em, niedawno przeżyła reaktywację i co rusz zaskakuje. Drodzy Państwo - oto opaska. Tyle, że jakoś mnie ona nie porywa.

Do czego inteligentna opaska służy - tłumaczyć nie muszę. Ta w zależności od modelu rejestruje naszą aktywność fizyczną na różnych płaszczyznach, a poza tym może również wyświetlać powiadomienia na malutkim ekranie. Ta opaska to wszystko potrafi, a przy okazji wygląda całkiem nieźle, jak na inteligentną opaskę. Trochę mi to przypomina Microsoft Band, ale zapewne znalazły by się lepsze przykłady... w sumie to jest jeden i to bardzo zastanawiający - o tym potem.

Oprócz standardowego zestawu funkcji, licznika kroków, spalonych kalorii, przebytego dystansu będziemy w stanie zmierzyć również jakość snu. Całkiem przydatna funkcja dla osób, które mają problem na przykład z sennym bezdechem. Na niewielkim wyświetlaczu użytkownik będzie w stanie dyskretnie podejrzeć powiadomienia ze smartfona - oczywiście bez wyciągania go z kieszeni. Oczywiście, o ile dysponuje odpowiednim urządzeniem. Wymagany jest Bluetooth 4.0, iOS 8/Android od 4.3 wzwyż. Windows Phone/Windows 10 Mobile? Niestety, ale nie.

Całkiem ciekawie wygląda to od strony zasilania... jedno ładowanie ma wystarczyć nawet na tydzień. Całkiem dobry wynik, ale pamiętajmy, że nie mówimy tutaj o smartwatchu, lecz nieco bogatszej opasce - zatem czas pracy w sumie nie dziwi. Chociaż osoby, którym bardzo zależy na tym, by sprzęt działał jak najdłużej zapewne tym się zainteresują.

Może to i brzydki zwyczaj, ale nie chciało mi się wierzyć w to, że Unitra i OORT zrobiły coś absolutnie same - jak podaje PCLab.pl, Unitra U1 wydaje się być kopią Vidonn X6, która w dodatku jest dużo tańsza. Unitra bowiem życzy sobie za ten gadżet niemało, bo... 249 złotych. Za produkt będący pierwowzorem należy wydać około 130 złotych.

Grafika: 1, 2

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu