Sprawdź jaki laptop Intel Evo jest najlepszy dla Ciebie Więcej
Ciekawe strony

Obserwuj na bieżąco, kto cię śledzi w sieci dzięki Collusion

KM
Kamil Mizera
11

Dzisiaj mamy pierwszy dzień obowiązywania nowej polityki prywatności Google. Na jej temat niemało rozpisywaliśmy się na Antyweb.pl, przyglądając się jej strukturze i prognozując ewentualne skutki jej wprowadzenia. Ale, co jest truizmem, nie tylko Google obserwuje, co robimy w sieci. Niemal każda nas...

Dzisiaj mamy pierwszy dzień obowiązywania nowej polityki prywatności Google. Na jej temat niemało rozpisywaliśmy się na Antyweb.pl, przyglądając się jej strukturze i prognozując ewentualne skutki jej wprowadzenia. Ale, co jest truizmem, nie tylko Google obserwuje, co robimy w sieci. Niemal każda nasza aktywność w internecie jest odnotowywana. Jeżeli chcecie zobaczyć, kto was właśnie w tym momencie podgląda, to mamy dla Was ciekawe narzędzie.

Collusion to rozszerzenie do Firefoksa, dzięki któremu można zobaczyć, kto przygląda się naszej sieciowej aktywności w czasie rzeczywistym. Wystarczy je zainstalować, a potem normalnie korzystać z internetu. Collusion tworzy dla nas interaktywną mapę powiązań odwiedzanych przez nas stron. Wystarczyło mi 10 minut i odwiedzenie kilku serwisów, aby dostać taki oto wynik:

 

W czerwonych kółkach znajdują się strony, które według PrivacyChoice.org śledzą nasze poczynania, zaś w szarych strony, które takiego potwierdzenia nie mają i nie muszą być szkodliwe, co nie znaczy, że nie są. Jak tak spoglądam na efekt tego mojego 10 minutowego przeglądania serwisów i rozmiar tej interaktywnej mapki, to zastanawiam się, jak wyglądałaby po całym dniu korzystania z sieci.

Warto podkreślić, że ten dodatek do Firefoksa wpisuje się w prowadzoną od dłuższego czasu politykę Mozilli, która stawia na promowanie prywatności w sieci. Dwa dni temu Tomek pisał o jej projekcie na rzecz bezpieczeństwa użytkowników smartphonów, korzystających z dobrodziejstw internetu mobilnego.

To, że prawie każdy nasz krok w sieci jest śledzony, wie każdy. Głównie chodzi o to, aby wykorzystać informacje o naszej aktywności w celach zarobkowych. Można się nie zgadzać na taki stan rzeczy, można z nim walczyć, ale niestety – tak wygląda wirtualna rzeczywistość i raczej nic w tej materii się nie zmieni. Co nie znaczy, że nie powinniśmy dbać o to, kto i w jaki sposób gromadzi o nas informacje. Collusion nam to trochę ułatwia.

ŹródłoFoto

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

Mozilla Firefoxprywatność