Polska

Netflix kontroluje polskich użytkowników - współdzielenie konta będzie trudniejsze?

KK
Konrad Kozłowski
32

Współdzielenie konta na Netflix i innych serwisach VOD to popularna forma zminimalizowania wydatków, ale platformy mogą zacząć bardziej restrykcyjnie weryfikować użytkowników. Netflix dokładniej sprawdza widzów w Polsce, która jest kolejnym krajem z takimi kontrolami.

O pierwszych tego rodzaju praktykach pisaliśmy wiele miesięcy temu i dotyczyły one odległych od nas rynków, jak USA. Było jednak jasne, że prędzej czy później, Netflix będzie bardziej skrupulatny w rozliczaniu swoich klientów - Polscy użytkownicy coraz częściej widują ostrzeżenie o niezgodnym z regulaminem współdzielenia konta z innymi osobami. Chodzi oczywiście o sytuację, gdy z jednego konta korzystają osoby pod różnymi adresami zamieszkania, spoza jednego gospodarstwa domowego.

Wykrycie takiej aktywności nie jest trudne dla Netfliska (czy innego serwisu), a wręcz banalne. Do tej pory jednak przymykano najwyraźniej oko na taki proceder, nawet gdy dochodziło do sytuacji, w której z jednego konta korzystały cztery lub więcej osób z różnych lokalizacji - grupy i sieci społecznościowe są pełne wątków, gdzie można zgadać się z innymi użytkownikami na współdzielenie konta. Dzięki temu możliwe jest uzyskanie dostępu przez jedną osobę do najwyższego pakietu bez ponoszenia kosztów związanych z najdroższą ofertą.

Jak Netflix weryfikuje współdzielenie konta?

Z moich informacji wynika, że weryfikowanie użytkowników odbywa się nie tylko w opisanym powyżej przypadku, ale także wtedy, gdy konto współdzielone jest przez dwa gospodarstwa domowe - np. bliskie sobie osoby zamieszkujące pod różnymi adresami. Choć z Netfliksa korzystam w różnych lokalizacjach, ostrzeżenie nie pojawiło się na moim koncie, ale z relacji innych wiem, jak odbywa się weryfikacja użytkownika.

Na ekranie telewizora ukazuje się komunikat z ostrzeżeniem i możliwością wyboru sposobu weryfikacji konta, np. przez SMS lub e-mail. Wtedy na przypisany do konta numer telefonu lub adres e-mail wysyłany jest link albo kod, który pozostaje aktywny tylko przez 15 minut. Nie jestem w stanie powiedzieć, co dzieje się, gdy użytkownik nie wykona poleceń na czas, ponieważ żadna z osób, które tego doświadczyły, nie ryzykowała zlikwidowania lub zawieszenia konta. A jest to realnym zagrożeniem, gdyż regulamin usługi mówi jasno:

Netflix zastrzega sobie prawo do likwidacji lub zawieszenia konta użytkownika, gdy wymagają tego względy ochrony użytkownika, firmy Netflix lub jej partnerów przed skutkami kradzieży tożsamości lub innych nieuczciwych działań.

Netflix potwierdzał nam wcześniej prowadzenie testów funkcji ostrzegania i weryfikowania użytkowników, dlatego dziś rano do biura prasowego platformy ponownie wysłałem zapytanie o sytuację w Polsce. W odpowiedzi usłyszałem, że motywacją do tych działań jest chęć bycia pewnym co do tego, kto korzysta z danego konta. Czy nie jest to przypadkowa osoba, która uzyskała dane logowania do istniejącego konta, a także czy konto jest współdzielone zgodnie z regulaminem. Ten aspekt bezpieczeństwa wybrzmiewał w wypowiedzi biura prasowego Netflix w Polsce, więc być może sprawa przejmowanych i kupowanych nielegalnie dostępów do kont w Polsce jest szersza, niż nam się wydaje.

Czy Netflix zablokuje współdzielone niezgodnie z regulaminem konta?

Trudno ocenić, na jak dużą skalę odbywa się współdzielenie kont niezgodne z regulaminem, ale sądząc po komentarzach w Sieci takich osób jest wręcz mnóstwo. Wpływ na to ma skrojona tak, a nie inaczej oferta serwisu, która nie pozwala wybrać klientowi pakietu z rozdzielczością 4K dla jednego urządzenia, lecz tylko z opcją oglądania na czterech ekranach jednocześnie. W takich okolicznościach stosowane jest obejście zasad działania serwisu.

Netflix nie jest jedyny w próbach ograniczenia takiej działalności użytkowników, bo pamiętamy też Spotify starające się weryfikować członków rodziny przypisanych do konta rodzinnego, lecz po pewnym czasie echa tej sprawy ucichły. Nie wiadomo, jak sytuacja rozwinie się w przypadku Netfliksa, bo Polska jest kolejnym krajem, gdzie pojawiają się wspominane komunikaty, a niedawno liczne ostrzeżenia wyświetlane były u włoskich użytkowników.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: