13

Na te nowe filmy w 2021 roku czekam najbardziej

2020 rok nieźle namieszał w świecie filmu. Przełożone premiery, zamykanie kin, dystrybucja cyfrowa od razu na starcie. Myślę, że branża będzie musiała się zmienić - nie znaczy to jednak, że nie ma na co czekać.

Jakie nowe filmy zobaczymy w 2021 roku?

Filmowo rok 2021 cały czas stoi niestety pod znakiem zapytania. Ostatnie miesiące pokazały, że dotrzymanie pierwotnego terminu premiery jest bardzo trudne, epidemia koronawirusa pokrzyżowała plany niejednej produkcji. Czy zapowiadane na 2021 rok nowe filmy faktycznie ujrzą światło dzienne? Taką mam nadzieję, wybrałem kilka tych, na które czekam najbardziej.

The Little Things

Gwiazdorska obsada – Denzel Washington, Rami Malek, Jared Leto i Natalie Morales. W 2021 roku pojawi się nowy psychologiczny thriller Johna Lee Hancocka. Film opowie o szeryfie Joe Deaconie, który będzie musiał znaleźć seryjnego mordercę grasującego w Los Angeles.

Cherry

Oparta na faktach historia byłego medyka polowego Nico Walkera. Po powrocie z Iraku cierpi on na zespół stresu pourazowego, ale zamiast udać się do specjalistów i zdiagnozować problem, popada w nałóg narkotykowy. A przy okazji staje się…złodziejem rabującym banki. W obsadzie między innymi znany z roli Spider-Mana Tom Holland.

Ciche Miejsce 2

Kontynuacja niezłego Cichego Miejsca, które mieliśmy jakiś czas temu okazję obejrzeć w serwisie Netflix. Wrócimy do świata pełnego potworów, gdzie jedynym sposobem na przetrwanie jest zachowanie całkowitej ciszy.

Czarna Wdowa

Przekładana od jakiegoś czasu opowieść o jednej z bohaterek świata Marvela. Natasha Romanow, czyli tytułowa Czarna Wdowa będzie musiała zmierzyć się ze ścigającą ją szpiegowską organizacją. Jak to w przypadku filmów z uniwersum Marvela bywa, rozmach produkcji dorówna pewnie pozostałym produkcjom oferując 2 godziny ostrej jazdy bez trzymanki.

Przeczytaj też: Jak oglądać filmy Marvela? 

Free Guy

Zapowiedziany jeszcze w 2019 roku zabawny film, w którym wcielający się w bankowego kasjera Ryan Reynolds jest tak naprawdę NPC-em w brutalnej grze online. Nie pasuje mu ta rola i chce stać się bohaterem ratującym wirtualny świat.

Space Jam: A New Legacy

Pamiętacie Kosmiczny Mecz z Królikiem Bugsem i Michaelem Jordanem? W takim razie szykujcie się na kontynuację. Tym razem w główną rolę wcieli się inna gwiazda NBA – LeBron James. W czasie swojej podróży do siedziby Warner Bros. bohater i jego syn trafią do świata popularnych kreskówek. Nie wiem czy uda się utrzymać poziom oryginału, ale trzymam mocno kciuki.

Uncharted

W 2021 roku mamy wreszcie zobaczyć zapowiadaną od wielu lat filmową adaptację popularnej serii gier z konsol PlayStation. Nathan Drake, w którego wcieli się Tom Holland wybierze się w podróż by odnaleźć legendarne miasto El Dorado. Czy uda się utrzymać poziom mocno filmowych gier? Mam taką nadzieję.

Przeczytaj też: Recenzja Uncharted 4: Kres Złodzieja na PlayStation 4

Diuna

Adaptacja kultowej powieści Franka Herberta, za której ekranizację zabrano się już w 1984 roku. Poznamy (lub jak wolicie – przypomnimy sobie) historię konfliktu dwóch rodów walczących o panowanie nad bogatą w ważny surowiec planetą Arrakis. Tak, będą też ogromne, bardzo niebezpieczne czerwie. Materiały promocyjne zapowiadają niesamowite widowisko, oby tylko wszystko inne dorównało oprawie wizualnej filmu.

Matrix 4

Kontynuacja kultowej trylogii, w której świat opanowały maszyny czerpiące energię z ludzkich ciał. Umysły swoich „baterii” podpięły natomiast do tytułowego Matriksa – systemu wirtualnej rzeczywistości, który wygląda jak prawdziwy świat. Powrócą znani bohaterowie grani przez tych samych aktorów, ale czy film sprosta ogromnym oczekiwaniom fanów, szczególnie pierwszej części? Przekonamy się o tym jeszcze w tym roku.

Przeczytaj też: Wszystko, co już wiemy o Matrix 4

Top Gun: Maverick

Kolejna kontynuacja równie kultowego filmu. Opowie o losach znanego z Top Gun Peta „Mavericka” Mitchella, który mimo 30 lat służby wciąż jest pilotem testowym. Podczas szkolenia nowych pilotów spotka syna swojego dawnego przyjaciela Goose’a.

Jak sami widzicie jest przynajmniej kilka świetnie zapowiadających się filmów, na które warto czekać w 2021 roku. Co Wy dodalibyście do tego zestawienia? Pozostaje też pytanie, czy obejrzymy je w kinach, czy jednak branża zdecyduje się jeszcze mocnej wejść w streaming i kinowe nowości będziemy poznawać na własnych kanapach patrząc we własne telewizory?