Filmy

Tyle lat oczekiwań! Kosmiczny Mecz 2 powstanie i wiemy, kto w nim zagra!

KK
Konrad Kozłowski
12

Mało kto wierzył, że ten projekt wypali. Inni w kościach czuli, że w końcu sequel hitu z 1996 roku powstanie. I mieli rację, bo Warner Bros. dało zielone światło i Kosmiczny Mecz 2 stanie się faktem! Welcome to the Space Jam!

Jeden z wielkich hitów lat 90. doczeka się drugiej części - produkcja z 1996 roku z Michaelem Jordanem i Królikiem Bugsem zarobiła w kinach ponad 230 milionów dolarów przy budżecie 80 mln. Ale nie pieniądze były wtedy najważniejsze, bo połączenie w jednym filmie aktorów z animowanymi gwiazdami Looney Tunes wypadło nad wyraz dobrze i miliony widzów wokół globu zachwycały się koszykarskim meczem, w którym drużyna Jordana i Bugsa zmierzyła się z kosmitami. Nazwisko Jordan było wtedy chyba prawdziwym synonimem dla koszykówki, a Chicago Bulls mieli kibiców na całym świecie - doskonale pamiętam jak ta mania dotarła także do Polski. Czyżby historia miała się powtórzyć?

Kosmiczny mecz 2 - znamy gwiazdę, producenta i reżysera

Hollywood Reporter donosi, że studio Warner Bros. zatwierdziło projekt Ryana Cooglera, który wraz z koszykarzem LeBronem Jamesem stworzą sequel dla "Kosmicznego meczu". To pierwsza produkcja Cooglera od hitu Marvela "Czarna Pantera". Za kamerami stanie Terence Nance odpowiedzialny za serię "Random Acts of Flyness " od HBO.

https://www.instagram.com/p/Bn6y1Z-gf-6/?utm_source=ig_embed

W 1996 roku u boku Jordana w filmie pojawiło się sporo gwiazd NBA, dlatego można śmiało zakładać, że i tak będzie tym razem. Kto pojawi się na ekranie wraz z LeBronem Jamesem i czy wśród gości specjalnych będzie Michael Jordan? Na odpowiedź na to pytanie przyjdzie nam jeszcze zaczekać, ponieważ produkcja nie ruszyć wcześniej, niż w 2019 roku w czasie przerwy w rozgrywkach NBA.

A teraz czas najwyższy odkurzyć wydania filmu na VHS lub DVD (bo nie wierzę, że są wśród was tacy maniacy jak ja, którzy mają go na Blu-Ray:) i zaplanować seans. W międzyczasie możecie posłuchać też rewelacyjnej ścieżki dźwiękowej, z której kilka hitów wciąż brzmi mi w głowie po tylu latach. Takie utwory jak otwierający film "Space Jam", lecący w tle w trakcie treningu Jordana ("Fly Like An Eagle") czy "I Believe I Can Fly" do dziś jednoznacznie kojarzą mi się z "Kosmicznym meczem".

Everybody get up it's time to slam now
We got a real jam goin' down
Welcome to the Space Jam

P.S. Warto też dodać, jak świetny był polski dubbing, którego nawet obecnie słucha się z przyjemnością...

 

 

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: