Mobile

Motorola chce być jak Xiaomi. Wyprodukuje unikatowy smartfon?

Krzysztof Rojek
0

Co powiedzielibyście na smartfona który cały jest ekranem? Tak, takie pomysły były już w 2019 r, ale teraz do gry włączył się inny producent - Motorola.

Szukając innowacji w świecie telefonów, warto zastanowić się, dlaczego współczesne smartfony wyglądają tak, jak wyglądają. Cóż, odpowiedź na to pytanie nie jest jakaś wielce skomplikowana. Z jednej strony mamy na uwadze kształt i motorykę naszych dłoni, w których podłużny telefon leży po prostu lepiej, a z drugiej - treści wideo, które oglądamy w formacie poziomym. Stąd też ekrany, które najpierw religijnie trzymały się proporcji 16:9, aby potem, dla większego komfortu przejść na 17,18 czy 19:9. Jeżeli chodzi o ekran, to oczywiście eksperymentowano z różnym jego położeniem, wielkością i liczbą monitorów w telefonie, jednak finalnie wariant z jednym ekranem wciąż odpowiada za 99.9 proc. sprzedaży. Dwuekranowe konstrukcje pojawiają się co jakiś czas, ale raczej nie cieszą się dużym uznaniem.

Jednak teraz trendem jest próba nie powielenia, ale rozciągnięcia ekranu. Na cały telefon

Za pewne pamiętacie koncept, jakim był Mi Mix Alpha, telefon Xiaomi, który miał być w całości pokryty ekranem. Na renderach wyglądało to bosko,  jednak szybko pomysł został przez użytkowników oceniony jako nieco bezcelowy. Taki ekran bowiem zjadałby większość energii zgromadzonej w baterii, jednocześnie nie serwując żadnej większej dodatkowej wartości. I kiedy myśleliśmy, że firmy dały sobie spokój z takim podejściem do innowacji na rzecz składanych smartfonów, na scenę weszła należąca do Lenovo Motorola. Producent bardzo dobrze radzi sobie w ostatnim czasie, wypuszczając flagowce i przygotowując do wypuszczenia kolejny model smartfona RAZR. Firma pomyślała najwyraźniej, że oto nadszedł już czas, by zaskoczyć rynek czymś innym.

Patent na taki telefon został złożony w 2020, a następnie - w 2021. Na podstawie tych dokumentów nieocenieni specjaliści z LetsGoDigital stworzyli render, który pokazuje, jak telefon mógłby wyglądać. I o ile Motorola RAZR (po podobno pod tą nazwą ma się ukazać) wygląda obłędnie, to odnoszę wrażenie, że od czasów Xiaomi Mi Mix Alpha niewiele się zmieniło w kwestii ergonomii używania takiego urządzenia.

Wciąż bowiem wyświetlacz na pleckach ma zastosowania najwyżej okazjonalne, a jednocześnie - powoduje wiele problemów. W takim jak powyżej telefonie nie mielibyśmy chociażby fizycznych przycisków, a brak klasycznej obudowy może generować spore problemy z odprowadzaniem ciepła. Oczywiście - jeżeli Motorola chce, to jestem zdania, że jak najbardziej może taki smartfon wyprodukować, jako pokaz zaawansowania technologicznego (coś na kształt wyścigu po pierwszego składaka który obserwowaliśmy 3 lata temu). Pomimo jednak, że wygląda świetnie, taki koncept jest raczej ślepą uliczką rozwoju mobilnej technologii, a nie jej przyszłością.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu