Felietony

Duża zmiana w mObywatel za rogiem. Koniec z noszeniem dokumentów?

Krzysztof Rojek
18

mObywatel póki co nie jest honorowany we wszystkich miejscach. Już w te wakacje Polacy skorzystają jednak z nowych możliwości aplikacji.

O tym, że póki co aplikacja mObywatel nie jest jeszcze równa dokumentom tradycyjnym łatwo się przekonać. Wystarczy pójść do banku czy urzędu i spróbować coś załatwić tylko z jej pomocą. Sam przekonałem się o tym, kiedy jakiś czas temu chciałem przedłużyć umowę na telefon, a akurat nie zabrałem z domu portfela. Jednak, jeżeli prześledzimy historie ustawodawstwa w naszym kraju pod tym kątem, zauważymy, że dąży ono do zniesienia wymogu noszenia ze sobą plastikowych kartoników. Jeszcze w grudniu tamtego roku postał pomysł, by zrównać dokumenty przechowywane w aplikacji z tymi, które nosimy w kieszeni. Teraz dowiedzieliśmy się więcej szczegółów na temat tego, jak ma to działać.

mObywatel zamiast dowodu osobistego. Jest jednak jeden wyjątek

Podczas dzisiejszej konferencji sekretarz stanu KPRM, Adam Anduszkiewicz, opowiedział o projekcie ustawy mającej na celu zrównanie ważnością dokumentów plastikowych i tych przechowywanych w smartfonie. Zaznaczył, że głosowanie nad ustawą w parlamencie ma odbyć się w drugim kwartale tego roku i że najpóźniej w wakacje Polacy będą mogli już korzystać z tego, że we wszystkich miejscach honorowany będzie mObywatel. Dotyczy to szczególnie takich miejsc jak banki, urzędy i wszystkie instytucje, w których musimy wylegitymować się naszym dowodem tożsamości, a nie jak obecnie, gdzie możliwość skorzystania z aplikacji zależy od umowy pomiędzy Kancelarią Prezesa Rady Ministrów a poszczególnymi instytucjami.

Anduszkiewicz zaznaczył także, że do tej pory takich umów nie miały miejsca komercyjne, co zostanie zmienione właśnie na mocy tej ustawy, więc takie procedury jak przedłużanie umowy z operatorem również będzie można załatwić za pomocą apki. Jedynym wyjątkiem jest tutaj przekraczanie granicy, gdzie podczas kontroli np. na lotnisku będziemy musieli pokazać dowód osobisty, a jeżeli jest to wymagane - także paszport. Jest to spowodowane względami bezpieczeństwa a także umowami międzynarodowymi, choć Andruszkiewicz zapewnił, że rząd pracuje także nad rozwiązaniami w tym zakresie.

Źródło

 

 

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

news