8

Pierwsze przecieki o nowościach Microsoftu. Jestem pełen obaw i żyję nadzieją

Wielkimi krokami nadchodzi wiosenna konferencja Microsoftu, na której poznamy nowości sprzętowe z rodziny Surface. Pierwsze plotki mogą ostudzić entuzjazm, ale wydaje mi się, że firmę stać na znacznie więcej.

Ostatnie wydarzenie poświęcone urządzeniom Microsoftu było pełne nowości. Nie tylko otrzymaliśmy aktualizację tabletu Surface Pro 7 oraz Surface Laptopa 3, ale także zupełnie nowy komputer Surface Pro X. W przypadku dwóch pierwszych sprzętów trudno mówić o jakiejkolwiek rewolucji – Microsoft poprawił specyfikację, wprowadził kilka mniejszych (i nieco większych) modyfikacji i to by było na tyle. Największym krokiem naprzód nazwałbym zupełnie nową klawiaturę w Surface Laptop 3, do której wzdycham po dziś dzień. Niestety, jak na razie nie zagościła w innych komputerach Microsoftu. Surface Pro X określam mianem eksperymentu, który w dużej części się powiódł, ale wymaga kilku poprawek.

Zobacz też: Surface Pro X – recenzja. To najładniejszy komputer Microsoftu

Na aktualizację czekają Surface Go i Surface Book

W trakcie prezentacji nie wspomniano jednak o dwóch innych urządzeniach: tablecie Surface Go oraz hybrydzie Surface Book. Surface Go był pierwszym takim urządzeniem Microsoftu i gigant nie ustrzegł się błędów. Największym z nich była specyfikacja urządzenia, która nie pozwala na zbyt wiele osobom oczekującym większej wydajności maszyny. Co prawda taki niewielki komputer nie powinien być z nią kojarzony, ale zdecydowanie brakowało mu to pewnego poziomu wydajności, który można by nazwać w pełni satysfakcjonującym. Czy to zmieni się w nowym Surface Go 2? Według informacji Brada Samsa wcale tak nie musi być.

Jego źródło twierdzi, że Surface Go 2 będzie wyposażony w procesory Pentium Gold oraz Core M, natomiast wcześniejsze informacje o rzekomych przymiarkach do wykorzystania układów 7c od Qualcomma miały być nieprawdziwe. W kwestii wyglądu mogą pojawić się drobne szlify, ale nic znaczącego Microsoft w swoim najmniejszym tablecie nie zmieni.

Oczekuję znacznie więcej

Niestety, ten sam los ma spotkać Surface Booka 3, który pojawi się aż 2,5 roku od premiery pierwszej wersji tego urządzenia. Późniejsze aktualizacje wnosiły pewne poprawki w specyfikacji, ale komputer diametralnie się nie zmieniał. Liczyłem, że trzecia generacja będzie oznaczać świeże pomysły, które rozwiążą problemy związane z aktualną budową hybrydy. Wygląda jednak na to, że do zmian dojdzie przede wszystkim pod maską.

W Surface Booku 3 mamy otrzymać procesory Intela 10. generacji i układy graficzne Nvidia GTX oraz Quadro. To w dużym stopniu podniesie wydajność maszyny, z której przecież korzystają osoby wymagające wyższej specyfikacji komputera do pracy nad grafiką, zdjęciami czy filmami. Moc obliczeniowa jest wtedy niezwykle istotna, a do pary z nią Surface Book 3 ma oferować do 32 GB pamięci RAM oraz 1 TB miejsca na dane na dysku SSD. Każdy zaznajomiony z sytuacją Surface Booka na pewno liczy na zmiany związane z zasilaniem – do tych ma dojść również ze względu na obecność nowych komponentów.

Polecamy: Surface Book 2 – piękna i bestia

Według źródła konferencja ma przynieść nowe wieści o słuchawkach Surface Earbuds, o których ostatnio tylko wspomniano. Nie wiadomo, czy usłyszymy cokolwiek o drugiej generacji nausznych Surface Headphones, choć Brad donosi, że ich rozwój trwa. W kluczowej dla wielu osób sprawie, czyli cenie nowych urządzeń, nie dojdzie do rewolucji. Cenniki mają pozostać prawie niezmienione.

Osobiście najbardziej wyczekuję zmian w Surface Booku 3 i bardzo liczę na to, że Microsoft przygotuje choćby tak zwany sneak peak kompletnie nowej wersji hybrydy (laptop z odczepianym ekranem), która wprowadzi ulepszony zawias, nową klawiaturę, lżejszy ekran i bardziej pojemny akumulator/dłuższy czas pracy na jednym ładowaniu. Wtedy większość zarzutów wobec Surface Booka moglibyśmy zażegnać.