100

Wygląda na to, że do końca tego roku Lumia się „skończy”. Pytanie tylko, co potem?

Śmierć marki Lumia na rynku według niektórych jest tylko kwestią czasu i ci, którzy o tym mówią, za argumenty przybierają fatalne wyniki sprzedażowe smartfonów z Windows 10 Mobile na pokładzie. Media zaś są zgodne - nowy system mobilny Windows to odrobinę potwarz dla dziedzictwa platformy, która uchodziła za prostą, przejrzystą i stabilną. Dzisiaj o tym możemy po prostu "pomarzyć".

Nowe informacje wskazują jednak na to, że Microsoft zaczyna ten projekt wygaszać. Pisałem dla Was o tym, że niektóre konta social media Lumia (szczególnie te regionalne) zaczynają być wyłączane. To spowodowane było zakończeniem niektórych kontraktów z agencjami PR w konkretnych krajach. Pozostawione zostały jedynie konta globalne, które są obsługiwane bezpośrednio przez Microsoft. Natomiast, okazuje się, że Microsoft może się przygotowywać do zakończenia sprzedaży swoich urządzeń do grudnia tego roku. Portal WinBeta powołuje się na anonimowe źródło powiązane z Microsoftem. Co ma się dziać potem? Właściwie to nic. Od pewnego czasu widać, że gigant sukcesywnie tnie ceny swoich smartfonów z Windows 10 Mobile, by wyprzedać tylko to, co już zdążył wyprodukować. Nikt tutaj poważnie nie myśli nawet o wyrównaniu kosztów związanych z produkcją telefonów z Windows 10 Mobile.

Lumia

Portal WinBeta zapytał otwarcie Microsoft o te rewelacje, ale odmówiono komentarza w tej sprawie. To zrozumiałe – jeżeli sprzedaż będzie zakończona, dowiemy się na krótko przed terminem planowanego odwrotu z rynku. Oczywiście, cały czas otwarte pozostaje pytanie: „co dalej”? Nie jest to takie proste, jakby mogło się wydawać.

Zakończenie prac nad smartfonami z Windows 10 Mobile od Microsoftu nie oznacza śmierci platformy. Cały czas dostęp do niej będą mieli partnerzy OEM-owi i trudno mi sobie wyobrazić Redmond przyznające się do błędów w kwestii oprogramowania i wycofujące platformę. Jednak – każdą porażkę można przekuć na sukces. O ile Microsoft ma kontrowersyjną historię, jak chodzi o urządzenia, to jednak linia Surface po prostu się udała. I może się okazać, że Microsoft wyjdzie z założenia, że linia Surface jest jego własnym, prywatnym Midasem. Czy z telefonów od Microsoftu można wykrzesać jeszcze jakieś złoto? Cóż, jeżeli hipotetyczny Surface Phone, nad którym firma pracuje / pracowała trzymałby się swoich pierwotnych założeń, to na rynku mógłby wywołać malutkie zamieszanie – szczególnie w kwestii biznesów. Jednak sprawa nie jest jednoznaczna. Projekt Surface Phone mógł zostać również po cichu wygaszony, a w świecie Windows 10 Mobile może dojść do „bezkrólewia”. To nie jest dobry omen dla Microsoftu, ale błędy popełniono już zanim Lumia 950 pojawiła się na rynku. Właściwie, to 930 była już czymś, czym być po prostu nie powinna. Szkoda, Microsofcie…