55

Kupujemy jak najlepszego smartfona do 300 złotych

Witajcie w kolejnym odcinku „Kupujemy jak najlepszego smartfona do…” z budżetem 300 złotych. Wielu z was zainteresowało się urządzeniami do 600 złotych, a ja przekonany, że nie każdy czytelnik AntyWeba może pozwolić sobie na smartfona w tej cenie porównywalną z cenami całkiem dobrych używanych laptopów, dlatego też pokażę wam parę ciekawych telefonów za pół dotychczasowej […]

Witajcie w kolejnym odcinku „Kupujemy jak najlepszego smartfona do…” z budżetem 300 złotych. Wielu z was zainteresowało się urządzeniami do 600 złotych, a ja przekonany, że nie każdy czytelnik AntyWeba może pozwolić sobie na smartfona w tej cenie porównywalną z cenami całkiem dobrych używanych laptopów, dlatego też pokażę wam parę ciekawych telefonów za pół dotychczasowej ceny.

Smartfony są wszędzie. Ma je większość z nas, pozwalają nam na przeglądanie sieci, odprężanie się w szkole, pracy i komunikacji miejskiej oraz na rejestrowanie otaczającej nas wokół przyrody – oczywiście, przy pomocy Instagrama. To niepozorne urządzenie jest dla wielu narzędziem pracy, czy jedyną metodą komunikacji się ze znajomymi – niekoniecznie poza mieszkaniem. Dzisiaj skupimy się na telefonach w przedziale cenowym, który interesuje znaczną większość naszych czytelników, czy też znajomych, ponieważ nie każdy ma ochotę wydać na „byle telefon” nawet 400 złotych.

Nokia Lumia 520

Najtańsza z najtańszych, najbardziej plastikowa z plastikowych, a mimo to doceniana przez użytkowników – taka jest Lumia 520. Co prawda, telefon ten nie posiada ani ekranu wyświetlającego obraz w zadowalającej jakości, ani nie rejestruje obrazu za pomocą swojego aparatu lepiej, niż jest to konieczne do odczytywania kodów QR, jednak dobrą stroną tego urządzenia jest jego solidne wykonanie, czas pracy na baterii, aktualne oprogramowanie i cena, ponieważ najtańszą Nokię z Windows Phone kupicie już za 300 złotych. en-INTL_PDP_Nokia_Lumia_520_ATT_Black_CYF-00137_LargeNiewątpliwie telefon można polecić każdemu, kto chce kupić swojego pierwszego smartfona w życiu, ponieważ samo urządzenie nie należy do specjalnie dużych i ciężkich, a interfejs użytkownika jest bardzo prosty i bardzo łatwo zrozumieć jego funkcjonowanie. Jak wspominał Maciej, model Lumia 520 jest w tej chwili najpopularniejszym urządzaniem z Windows Phone, co najpewniej nie ulegnie zmianie do końca tego roku, dlatego też Nokia wraz z Microsoftem bardzo mocno ubiega się o względy użytkowników tych tanich smartfonów, aby ci za rok kupili kolejne urządzenie z systemem korporacji z Redmond. 520-tkę na Allegro znajdziecie tutaj.

Samsung Galaxy S2

Samsung Galaxy S2, będący następcą legendarnego modelu Galaxy S był prawdopodobnie jedynym smartfonem koreańskiej marki, który mi się podobał. Ekran Super Amoled o przekątnej 4,3′ z dosyć topową w tamtym czasie rozdzielczością WVGA (480×800 pikseli), wydajny, dwurdzeniowy procesor i całkiem długi czas pracy na jednym cyklu ładowania pozwoliły „eS-dwójce” stać się jednym z najpopularniejszych urządzeń 2011 roku. samsung-galaxy-s2-2 Telefon pomimo swojego wieku nadal jest silnie wspierany przez społeczność XDA, dzięki czemu użytkownicy S2-jki mogą w tej chwili używać nawet Androida 4.4 KitKat, który chodzi na smartfonie Samsunga całkiem dobrze. Dużą zaletą smartfona jest jego dobry aparat oraz wykonanie – prawdopodobnie najlepsze w rodzinie Galaxy Samsunga. Telefon kupicie za około 350 złotych na Allegro, choć na OLX/Tablicy można odnaleźć je już w cenie około 300 złotych.

Nokia Lumia 620

Poprzedniczka 520-tki – Lumia 620 jest naprawdę dobrym urządzeniem, które odmiennie do Lumii 520 posiada całkiem dobry aparat z lampą błyskową oraz bardzo dobre wykonanie i ciekawy design, który podobno stał się inspiracją do stworzenia iPhone 5C.  nokia-lumia-620 Dosyć dziwną cechą 620-tki jest to, że telefon jest dosyć szeroki, przez co dobrze leży w dłoni, choć z daleka wygląda dosyć owalnie. Obudowę Lumii 620 możemy zdjąć i wymienić, przy czym należy się zatrzymać, ponieważ wraz z obudową wymieniamy wejście słuchawkowe, które w razie awarii można wymienić za około 70 złotych – czy to nie jest genialne? Nokia Lumia 620, promowana jako najgłośniejszy telefon na rynku w 2012 roku robi wrażenie pod względem odtwarzania muzyki, czego nie powtórzyła Lumia 630  – zarówno za pomocą głośnika multimedialnego, jak i dołączonych do kompletu słuchawek. Telefon na Allegro znajdziecie tutaj i kupicie go spokojnie za 300 złotych, co powoduje, że model 620 wydaje się być o wiele lepszym wyborem od młodszej Lumii 520.

HTC Windows Phone 8S

Windows Phone to nie tylko Nokia, dlatego też nie możemy zapomnieć o HTC Windows Phone 8S, który zasłynął tym, że był pierwszym budżetowym smartfonem z Windows Phone na rynku, dzięki czemu jeszcze do niedawna HTC szczyciło się jego ponadprzeciętną popularnością – telefon sprzedawał się jak świeże bułeczki. Niestety, los chciał, że HTC nie stworzyła następcy 8S-ki, a Nokia zdecydowała się na wyprodukowanie modelu Lumia 620, a następnie 520. Dobrą stroną urządzenia HTC jest jego ekran, który w przeciwieństwie do budżetowych smartfonów Nokii posiada ekran Super LCD, cechujący się bardzo dobrym odwzorowaniem bieli i kolorów, dzięki czemu ekran Lumia 520-tki i 620 wykonany w technologii IPS LCD wygląda przy nim po prostu blado – przynajmniej w moich oczach. Oprócz tego, 8S-ka jest bardzo wąskim urządzeniem o nikłej wadze (porównując z np. Lumią 620), swoją masą i wyglądem przypominającym model One V (naturalnie, pomijając zagięcie dolnej części obudowy w tymże modelu). Największym problemem budżetowego smartfona HTC z Windows Phone 8 jest jego obudowa, która przy upadku ze średniej wysokości może spowodować, że digitizer pęknie, a jego wymiana stanie się nieopłacalna. Gdybym miał wybierać pomiędzy przedstawionymi dzisiaj urządzeniami, kupiłbym model 620 z powodu solidnego wykonania, aparatu robiącego zdjęcia w zaskakująco dobrej jakości (naturalnie, jak na smartfona do 300 złotych) i długiego czasu pracy na baterii.  Dzisiejszy artykuł możecie odbierać jako wywyższanie Windows Phone ponad Androida, jednak po niemal dwugodzinnym przeszukiwaniu Allegro nie znalazłem żadnego urządzenia z systemem Google, które pracowałoby porównywalnie wydajnie do urządzeń z systemem Microsoftu (pomijając naturalnie Samsunga Galaxy S2). Jeżeli macie jakieś propozycje, umieśćcie swoje typy w komentarzach – wybiorę z nich najciekawsze urządzenia i umieszczę w ostatnim odcinku tego cyklu. Grafiki: GeekSuper, Nokia;